czwartek, 4 kwietnia 2013

Stare, odkurzone...

Miałam dziś w planach szycie... duuuużo szycia :)
w końcu jestem u siebie w domku, ech miłe uczucie - wszędzie dobrze, ale u siebie najlepiej :)

Los jednak sprawił, że cały dzień aż do teraz miałam gości :) bardzo miłych gości :)
więc o szyciu nie było mowy... ale nie ma tego złego co na dobre nie wyjdzie...

Dzięki Ilonie, odkurzyłam mój projekt, który już leżał u mnie dobry rok... hmmm...chyba nawet dłużej :) projekt od początku z nią związany, bo dzielnie wspierała mnie w zszywaniu pojedynczych kawałków - teraz już samodzielnie czeka mnie zszycie tego całego majdanu w jeden kawałek :)

Razem również ułożyłyśmy poniższy obrazek, który mam nadzieję niedługo zmieni się w piękną poduchę :)

Trzymajcie kciuki, bo to 116 elementów do zszycia :D



25 komentarzy:

  1. Zadziwiasz mnie :) Trzymac kciuki ,Pewno ,ze bede :):) Na pewno Ci sie uda :)I to prawda : Wszedzie dobrze,ale w domu najlepiej :):) Spokojnego wieczorka Ci zycze :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale będzie fajne:)! Czekam na efekt końcowy:). Jakie będzie przeznaczenie projektu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poducha - chyba dla mnie albo na prezent... bo ja nie umiem wycenić takiej pracy... w sensie wycenię ale nie wiem, kto tyle za nią da :D hahaha

      swoją drogą u mnie kanapa znów łysa - rodzinka przygarnęła dotychczasowe poduchy... trza szyć nowe... :D

      Usuń
    2. Szewc w dziurawych butach chodzi:). Ja ostatnio pożyczałam od mamy ekotorbę, bo własnej nie mam:).

      Usuń
    3. Mnie coś naszło na torby i naszyłam hurtem, dałam mamie, partnerowi, i mi jeszcze dwie zostały;)

      Usuń
    4. no mój panel na plażową torbę czeka na natchnienie i chwilkę wolnego :) ale przez ten śnieg za oknem mam strasznego nygusa :)

      Usuń
  3. Trzymam kciuki, zapowiada się super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Masakra. Dokładnie takiej pracy nie da się wycenić. Ale roboty . Taka poducha to tylko do swojego mieszkania. A inni niech patrzą i zazdroszczą hehehheh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahah no chyba tylko :D

      marzy mi się jeszcze taka w pastelach... dziś bym już inne kolory dobrała... :)

      Usuń
  5. O jessssuuuuu... tyle dlubaniny przy tym musialo byc. Szacuneczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no specjalnie je pokazałam żeby starczyło mi sił i odwagi by je skończyć zszywać :D

      Usuń
  6. Też się do sześciokątów przymierzam i też pewnie zajmie mi to sporo czasu;) Ładnie to poukładałaś, życzę doprowadzenia sprawy do końca bo na pewno warto!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sześciokąty są super zabijaczem czasu :D same podszywanie nie zajmuje dużo czasu... przy zszywaniu wszystkiego razem chyba będzie większy stres...

      Usuń
    2. A to ręcznie będziesz zszywać?

      Usuń
    3. tak :)
      cały panel to ręczna robota :)

      Usuń
  7. Co zajrzę do Ciebie to z podziwu wyjść nie mogę...więc tak sobie podziwiam i myślę,kiedy się zabiorę za coś takiego...może nigdy...a może kiedyś:)
    Pozdrawiam serdecznie♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo zawsze u kogoś wydaje się coś fajniejsze - ja tak mam jak zaglądam m.in. do ciebie :D

      no i dobrze mieć jakieś inspiracje :D ja tobą a ty mną :D tak ciut po troszeczku :)

      Usuń
  8. Kochana...podziwiam ... szczególnie podziwiam, bo heksagony to nie na moje nerwy ;) ... no może w kolejnym wcieleniu
    Twoje są rewelacyjne
    Co raz próbujesz czegoś nowego ... widzę ogromną zachłanność na wciąż coś nowego
    To jest szalenie przyjemne ...
    żeby tylko nie trzeba było gotować to i czasu byłoby więcej na zachcianki ;)))
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tu sobie odpuszczam i pozwalam sobie na zachłanność :P
      lubię się uczyć - zawsze lubiłam - po skończonych studiach nie wiedziałam co z sobą począć... teraz już wiem :)

      Usuń
  9. Ale masz fajny look bloga!!! Super:)!! Podoba mi się bardzo:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano wiosna idzie to i porządki trza było zrobić :D
      myślę jeszcze nad jedną zmianą ale zobaczymy jeszcze :) może za kilka dni jak sie do niej przekonam :D

      Usuń
  10. super blog ;))

    zapraszam na mojego nowego bloga :http://pinku-art.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)