Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 grudnia 2014

Czas prezentów

Zbliża się czas prezentów... czas lekkiego niepokoju, czy zrobiony/uszyty prezent się spodoba. Czy będzie trafiony. Czy zadowoli czyjeś oczekiwania...
Już drugi rok grupa 5AT robiła sobie prezenty - w tym roku zdążyłyśmy przed gwiazdką :D bo te z zeszłego roku na walentynki sobie dawałyśmy :D ha!

Mnie przypadło w udziale przygotowanie prezentu dla Justyny
Bardzo się ucieszyłam, bo Justa tak jak ja lubi turkusy! :D milion pomysłów przewijało się przez moją głowę, aż do momentu, kiedy u Julki zobaczyłam blok PP z nadal trwającego Last minute christmas sampler QAL :) zobaczcie zresztą sami jakie cudne bloki Julka dla nas przygotowała i udostępniła za darmo :) ja wszystkie ściągam sobie na kompa i mam żelazne postanowienie uszyć każde!! :D no ale to pewnie dopiero po świętach... 






I to :)
Takie tam moje bazgroły :D

A ja dostałam od Joli taki majstersztyk!! oniemiałam jak rozerwałam papier :D ręcznie haftowane, na surowym lnie(!!) na którym był transfer nutek kolędy :D



:D

niedziela, 2 listopada 2014

Fajną rodzinę i przyjaciół mam :)

Fajną to oczywista oczywistość, ale jaką do tego zdolną! :) Mam szczęście, że otaczają mnie ludzie z pasją, którzy za pomocą własnych rąk potrafią zrobić niesamowite rzeczy :)

Poniżej kilka przykładów:

1- sweterek od cioci Oli :)





2- sukienka od cioci Jadzi (która nota bene nauczyła mnie, jak nawleka się nitkę w maszynie :)






3- buciki dla Tadzika zrobione przez Babcię Gosię (która na bieżąco zawsze robi coś dla moich dzieci :)



4- Słonik dla Tadzika od cioci Sylwii - młody jak nie ogon, to trąbę słonikowi wykręca :) artykułowane przy tym dźwięki sprawiają, że wiem, że przynajmniej ten pierwszy jest mega zadowolony :)


Dziękujemy Wam bardzo i polecamy się na przyszłość :D

sobota, 6 września 2014

Wymianka z wyzwaniem :)

Niektórzy z Was zapewne widzieli już wpisy u Kasi (klik
Jakiś czas temu umówiłyśmy się na wymiankę - najpierw na mini skrawki, a potem apetyt urósł na większe - 5,5 calowe :) ale, ale nie byłybyśmy sobą, gdybyśmy przy tej okazji nie chciały czegoś uszyć :D 

Suma summarum stanęło na poduszce - ale nie byle jakiej poduszce :) 
Miałyśmy za zadanie uszyć coś z tego samego zestawu tkanin! 
Mmmm to taki smaczek mały - zobaczyć (i dotknąć!), jak druga osoba widzi te same tkaniny na gotowej pracy :) 
Jako, że kolekcja Jeni Baker jest bardzo kolorowa, ustaliłyśmy, że można używać dowolnych solidów :)

No więc tkaniny:

4 belki od dołu to już nie kolekcja J.Baker ale kupiona za jednym razem więc się liczyła do zestawu :)

Moja poducha dla Kasi:




Poducha ma standardowy rozmiar 40x40cm. Zamykana jest na zakładkę, która po bokach ma rygielki, by poducha za bardzo się nie uśmiechała, jak wsadzimy do niej puchowy wkład :D

Szyta z 4 tkanin J.Baker i 4 solidów. Wypełnienie poliestrowe - żeby była "puchata".
Wzór i pikowanie ewidentnie modern, szyte metodą "as you go" :) wrażenia podczas tworzenia - cudowne! :)

Byłam całkiem zadowolona ze swojego pomysłu, dopóki nie zobaczyłam paczki od Kasi - padłam jak otworzyłam karton!

Sami zobaczcie poduchę i to co wraz z nią wyciągnęłam :D







Jak widzicie od Kasi dostałam nie tylko poduchę (razem z puchowo-pierzowym wkładem :) ale i makatkę!!! aaaaa!!! ja bardzo bardzo bardzo chciałam mieć makatkę na ścianę :D i mam taką prawdziwą teraz :D

Koniecznie zajrzyjcie do Kasi zobaczyć jej relację :) TU

A i jeszcze nasze "skrawki" od których wszystko się zaczęło :)

Moje dla Kasi - zdjęcie zapożyczone od niej z bloga bo ja nie zrobiłam gapa foty przed wysłaniem :P


I te co ja dostałam :)


Aż mnie ręce świerzbią, by usiąść i z marszu uszyć coś kolorowego!!

Jestem szczęśliwa!! Bardzo, bardzo!!! :D

piątek, 5 września 2014

Moja nowa torba patchworkowa

W ostatnim poście pokazałam Wam moją torbę uszytą dla Doroty :)
Poniżej moja nowa cudownie patchworkowa torba!!!

Aaaa tak się cieszę :) Oprócz prezentowanej poniżej ww torby i manekina, który jest poduszeczką na szpilki, dostałam dla Gabrysi milion kokard, kokardek i spineczek robionych własnoręcznie przez Sylwię! Nici, tasiemki, i z czego najbardziej się cieszę pisak, który znika gdy przeprasujemy go żelazkiem!!! :) czad :)






A i dostałam jeszcze jedną nową poduchę od mojej mamy :D podziwiam tym bardziej, że dla mnie szydełko mimo znanych podstaw to nadal orka :)


A i serdecznie zapraszam wszystkie szyjące mamy, ciocie, babcie do udziału w TSD - czyli Tydzień szycia dzieciom :) polski odpowiednik KCW :)
Po szczegóły zapraszam TU

Ruszamy już w najbliższy poniedziałek! 

wtorek, 26 sierpnia 2014

Torba dla Doroty

Jakiś czas temu razem z Dorotą (KLIK) i Sylwią (KLIK) umówiłyśmy się na małą torebkową wymiankę :) Wykonana praca miała nawiązywać do nurtu patchworkowego. Moja torba dotarła do Doroty w ubiegłym tyg, więc teraz mogę już ją Wam pokazać  :)

Torba miała być: duża i na ramię. Dostałam również kilka kolorystycznych wytycznych :)

Efekt zobaczcie sami :)





Torba spokojnie pomieści 15'' laptopa. Na powyższych zdjęciach torba jest pusta, niczym nie wypchana dla zdjęcia :D więc możecie sobie wyobrazić jak na sztywno stoi :D dno ma płaskie i jest zapinana na zamek błyskawiczny. W środku znajdują się dwie kieszonki, z czego jedna na zamek.



W środku tkaniny od Jeni Baker, które jakiś czas temu zakupiłam od Małgosi z Cotton Cafe.
Już nie mogę się doczekać kiedy dojdzie do mnie moja torba od Sylwii!! aaaa :D

czwartek, 29 maja 2014

Różowe flamingi od Cotton Cafe' :)

Wreszcie znalazłam czas, by napisać post o mojej wymiankowej poduszce, którą dostałam od Gosi w ubiegły poniedziałek :)

Prześliczne różowe flamingi brodzące w turkusie na tle śliwki. A to wszystko otoczone tkaninową koronką wtopioną w gwiazdę :) Gosia przepięknie skomponowała poduchę :)

Zobaczcie jak jej dobrze u mnie na kanapie :D




A tak z innej beczki, Tadzinek kończy dziś miesiąc :D
już?? kiedy to zleciało?? :)


piątek, 23 maja 2014

Poducha dla Gosi

Jeszcze bardziej niż dostawać, wolę chyba dawać :) choć za każdym razem, wiąże się to z pewnym drżeniem serca, czy osoba obdarowana będzie zadowolona :)

Jakiś czas temu - bodajże w lutym :) umówiłam się z Gosią z CottonCafe na prywatną wymiankę handmade :) stanęło na poduszce - ustaliłyśmy mniej więcej kolorystykę i zabrałam się za wybieranie tkanin i wzoru.

Od jakiegoś czasu Spider Web block bardzo mocno siedział mi w głowie :) a że lubię eksperymentować, to jeszcze udało mi się z niego wycisnąć małe trapunto :) Plus na środku guzik - moja w ostatnim czasie ulubiona ozdoba poduszkowa (choć wczoraj akurat zrobiłam coś z cekinami hehehe).
U Małgosi w mieszkaniu dominuje biały, plus wyraziła chęć na miętę :) od tej poduchy zaczęła się moja miłość do miętowego koloru w kropki :)

Jako, że poducha dotarła do właścicielki, mogę się Wam nią pochwalić :)



A tak powstawała :)