Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drobiazgi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drobiazgi. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lipca 2015

Chwilę mnie nie było, chwilę mnie nie będzie... ale coś jeszcze zdążyłam uszyć ;)

Mini rodzinne wakacje u dziadków za nami, a remont przed nami ehh z szyciem na bakier a tkanin mi przybywaaaa oj przybywaaa :D
W międzyczasie powstały takie oto ubrania dla moich dzieci :)
Dziś też was przepraszam za kiepskie zdjęcia - ciężko jest się zebrać do pisania a do robienia porządnych fotek to już w ogóle :( jak zwykle więc zapraszam na fb lub Instagrama by być na bieżąco :)


Uwierzycie, że wszystko jest z jednego wykroju? :D
Więcej jest na Instagramie ;) zapraszam :)


sobota, 28 lutego 2015

Coś tylko dla mnie!

Od dawna chciałam uszyć coś dla siebie - coś tylko dla mnie, co nikomu "nie odstąpię" jeśli wiecie co mam na myśli ;)
Zachwycały mnie piękne igielniki, ale wiedziałam, że dla mnie są trochę za małe ;)

Jakiś czas temu koleżanka namówiła mnie na założenie konta na Instagramie (KLIK), na razie po omacku tylko patrzę co i jak tam działa. Ale, ale, aleee jest już pierwszy pozytyw -> zobaczyłam tam ostatnio piękny igielnik z kieszonką!!
Miałam w planach uszyć tego typu przybornik, ale o wiele bardziej rozbudowany - taki, który można zabrać na szycie w plenerze. Ale właśnie chyba dlatego, że jest taki rozbudowany nie miałam weny się za niego zabrać. A ten przybornik powstał dziś - podczas dwóch drzemek Tadzika :D










Przybornik zgłaszam do kończącej się dziś zabawy Tygodnia Szycia Mamom Dzieci :D
Szczegóły na stronie Pracowni Marcelito ;)

czwartek, 29 stycznia 2015

Miała być wprawka, a będzie podkładka...

U Wiesi na blogu przeczytałam kilka dni temu o rozpoczynającej się zabawie, w ramach której Wiesia zrobiła pikowaną poduszkę, na którą jak patrzę, to za każdym razem mi szczęka opada :D

Lubię pikować z wolnej reki, ale jakoś ostatnio robiłam projekty, gdzie bardziej pasowały mi geometryczne wzory robione zwykłą stopką z górnym transportem.

Uznałam, że to będzie świetna zabawa, a jednocześnie mobilizacja, żeby trochę wprawić rękę.
Wybrałam materiały przeznaczone na ścinki, pod spód dałam zwykły polar - no wiecie ćwiczyć małym kosztem miałam :D Ale na końcu stwierdziłam, że całkiem całkiem mi to wyszło :D poducha byłaby z tego mała, więc (chyba??) zostanie to serucho przeznaczone na podkładkę - tylko gdzie ja ją wykorzystam?? ehhhh... Rada przynajmniej z tego jestem, że usiadłam i tak z głowy zaczęłam pikować :D Jedynie zmywalnymi pisakami narysowałam sobie krzyż na środku tkaniny, żebym wiedziała, gdzie mniej więcej wypada środek.

Efekt poniżej :)





Pikowałam cieniowanymi nićmi firmy Coast -> do kupienia w sklepie www.b-craft.pl :)

czwartek, 11 grudnia 2014

Czas prezentów

Zbliża się czas prezentów... czas lekkiego niepokoju, czy zrobiony/uszyty prezent się spodoba. Czy będzie trafiony. Czy zadowoli czyjeś oczekiwania...
Już drugi rok grupa 5AT robiła sobie prezenty - w tym roku zdążyłyśmy przed gwiazdką :D bo te z zeszłego roku na walentynki sobie dawałyśmy :D ha!

Mnie przypadło w udziale przygotowanie prezentu dla Justyny
Bardzo się ucieszyłam, bo Justa tak jak ja lubi turkusy! :D milion pomysłów przewijało się przez moją głowę, aż do momentu, kiedy u Julki zobaczyłam blok PP z nadal trwającego Last minute christmas sampler QAL :) zobaczcie zresztą sami jakie cudne bloki Julka dla nas przygotowała i udostępniła za darmo :) ja wszystkie ściągam sobie na kompa i mam żelazne postanowienie uszyć każde!! :D no ale to pewnie dopiero po świętach... 






I to :)
Takie tam moje bazgroły :D

A ja dostałam od Joli taki majstersztyk!! oniemiałam jak rozerwałam papier :D ręcznie haftowane, na surowym lnie(!!) na którym był transfer nutek kolędy :D



:D

czwartek, 9 października 2014

Mamo uszyj jej też coś

Jej, czyli Barbie :)
Gabrysia ma tą lalkę już chyba dobry rok, ale dopiero teraz zaczęła się nią bawić, tak trochę dłużej niż 5 sekund :) węszę tutaj wpływ przedszkola i pewnego programu dla dzieci z rybką, na którym lecą non stop reklamy tejże lalki :) 
Jakoś nie jestem do niej bardzo uprzedzona, choć niektóre moje koleżanki na jej widok dostają drgawek i kategorycznie odmawiają dziecku takiej zabawki. Ja nie postrzegam jej jako zła :) wiecie plastik fantastik i takie tam :)  mam jakieś takie spokojne przeczucie, że Gabrysia czerpie wzorce osobowe z czegoś/kogoś innego, a że ma etap różu, korony i Barbie? no cóż chyba każdy miał :D

No ale do rzeczy :)
Najnowszy outfit Miss Barbie :D



niedziela, 28 września 2014

Dresowe koty

Jakiś czas temu na grupie Happy Fabric zobaczyłam tą tkaninę - i w sumie bym na nią uwagi nie zwróciła, gdyby nie Gabrysia zza ramienia nie powiedziała - Mamaaa kottyyyyy :)
A jak jeszcze ją fizycznie dostałam, to się jeszcze bardziej ucieszyłam, bo w rzeczywistości koty są mega fajniejsze :D




Zaczęłam myśleć, co też z tego tak wzorzystego materiału można uszyć... padło na sportową kieckę, koniecznie z kieszeniami, no i na szerokiej gumie schowanej w ściągaczu, żeby w przedszkolu nie było problemu z samodzielnym ściąganiem.

Wymierzyłam Gabrysię i rach ciach tnę! kurna źle... w ten oto sposób powstał komin do kompletu :D
hahaha jak to mówią nie ma tego złego co na dobre nie wyjdzie :P







wtorek, 9 września 2014

Dzień 1 TSD podsumowanie

W poniedziałek, mimo przeszkód w postaci bakterii i wirusów, powstała czapa z chustą dla Tadzika oraz spodnie do kompletu.
Uszyte z brązowej dresówki - super jakość :) obszyte na surowo -> co daje moim zdaniem całkiem ciekawy efekt :D





Gabrysia też szyje swoim dzieciom!! :D aaa uwielbiam to zdjęcie :D




niedziela, 27 lipca 2014

SzczecinSzyje Patchworki!

W ubiegłym miesiącu wzięłam udział w warsztatach patchworkowych zorganizowanych w ramach działającej grupy na fb SzczecinSzyje.
Dzięki sponsorom, których pozyskały głównie Basia i Marta każda z uczestniczek dostała pakiet materiałów i nici :)

W ramach warsztatów szyłyśmy bloki patchworkowe metodą PP. Jedną gwiazdę - która miała ozdobić nasze torby, i dwa wiatraczki, które docelowo zostaną wykorzystane do uszycia kołderki dla szczecińskiego hospicjum.

Moja torba wygląda tak :)



Jak widać jest duża :D
 


W środku tkanina od Jeni Baker - pierwszy raz pocięłam zamówione z USA tkaniny ^^
Tadzinek jest torbą zahipnotyzowany  :D i gaaaaada do niej, że hej :) dzięki czemu matka ma nie tylko ubaw, ale i czas wolny...


Torba przetestowana na plaży :) Zmieści się i zimna woda, i patchwork, na którym można sobie poleżeć i ręcznik, co by szczęśliwe mokre dziecię nim owinąć :) a nawet portfel, książka i pampersy na zmianę.



Pozdrawiamy wakacyjnie :D

A poniżej kilka fotek z samych już warsztatów :)









 Ja robiłam zdjęcia Karolinie, a ona mi :) co można zobaczyć w relacji opisanej na jej stronie b-craft.pl



I najmłodszy uczestnik warsztatów - niespełna, wtedy jeszcze, 2 miesięczny Tadzinek, który całe warsztaty przespał hahaha




Dziękuję jeszcze raz sponsorom!