poniedziałek, 29 kwietnia 2013

KCW podsumowanie I NOWE WYZWANIE!

Szalony tydzień z KCW dobiegł końca :)

Szycie w ramach wiosny 2013 uważam za zakończone! :)

W trakcie trwania udało mi się uszyć:
-2 pary getrów
-sweterek
-2 bluzki z baskinią
-sukienkę
-spódniczkę
-bluzkę na ramiączkach



Ale ale żeby nie było smutno...

komu spodobało się wspólne szycie zapraszam na bloga www.szczecinszyje.blogspot.com , a dokładnie TU , gdzie rozpoczyna się wspólne szycie dla nas!!! :) W miesiącu maju bluzka :)
Po szczegóły zapraszam na bloga!! Pamiętajcie - grupa mobilizuje!! :)




12 komentarzy:

  1. Prrrrr szalona kobieto :) Czy Ty czasami zwalniasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam wrażenie, że cały czas jestem na zwolnionych obrotach... heheh :)

      Usuń
  2. niezwykle udane KCW :D ja jeszcze wszystkiego nie pokazałam, bo nie miałam kiedy robić zdjęć

    a do wyzwania się przyłączam, prawdę mówiąc brakowało mi takiego grupowego bloga o szyciu, szkoda ze Szczecin tak daaaaaleko, może i Kraków założy takiego bloga...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciuszki Sliczne poszylas dla malej :) Tak patrzylam sie jak macie rozplanowane szycie bluzki. Zaciekawilo mnie to ,poniewaz moze sie naucze szyc rzeczy :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uszyłaś sporo ubrań - wielkie brawa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Możesz miec poczcie dobrze, ba! bardzo dobrze spełnionego obowiązku :)! Bluzka super i nie wydaje się taka trudna do uszycia. Może spróbuję z Wami? Pomyślę :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko takie śliczne, uważam Twoje KCW za wyjątkowo udane :) Może i ja się do wspólnego szycia dołączę, mimo, że do Szczecina mi daaaaleeeekooo....

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest się czym pochalić. Mam nadzieję że maszyna wkrótce wróci do pracy. Mimo , że uważam Ci za szaloną, ale rozumie . Nie ma nic gorszego jak się nie może bo sprzęt nie działa.

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja Ci pozazdrościłam i uszyłam dla Bąbli 2 spódniczki. Z tej zawiści, a jakże, wiadomo, że ona najlepiej motywuje :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj jak szybko minął ten tydzień nawet nie wiadomo kiedy he
    Ja chyba nie dałabym rady. Chociaż może w grupie to mobilizuje faktycznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rany boskie ileś ty uszyła w 1 tydzień!!! Bardzo mi podskoczyła motywacja do szycia, oj BARDZO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. małe ciuszki szybko się szyje :)

      ale ale wracam po majówce z wielką torbą materiałów dla mnie!!!!!!

      :P

      Usuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)