Zazwyczaj mam jakąś ekotorbę ze sobą, a jak nie ją, to jednorazówkę, kupioną ostatnim razem hehehe
Ale co zrobić by nie szeleszczała nam w torebce, i co ważniejsze nie zajmowała jej całej ??
Ten sposób poznałam we Włoszech - pokazała mi go Włoszka u której mieszkałam - może i Wam sie przyda :) zawsze to mniej miejsca nam zajmuje...
A oto mały instruktarz obrazkowy :)
Poniżej jeszcze tkaniny, z którym między innymi będą szyła słodziaki na candy :) do którego zapisania się zapraszam!! :)
I na koniec fotorelacja z frontu - czyli co ostatnio robię :)
Iiii jeszcze na koniec małe ogłoszenie parafialne - przez jakiś czas mogę rzadziej Wam coś pisać, a to z dwóch powodów:
1-mąż wrócił :) więc trzeba wywiązać się z obowiązków żony ^^
2-miałam wczoraj awarię w domu - niektóre z Was już wiedzą ;/ no głupota moja totalna - powiem tylko, że spaleniznę nadal czuć ;( więc szoruję wszystko wodą z octem ;/ bo kilkugodzinne wietrzenie mieszkania nie dały oczekiwanych efektów chlip chlip... to się mąż zdziwił :)
Ale dobrze trafił z prezentem, bo dostałam perfumy Burberry - Touch :) więc siedzę i wącham swoje nadgarstki ^^










