Tak przyszła pora na spodnie... nosi je każdy, mały czy duży, chłopiec czy dziewczynka :)
Spodnie to generalnie odpowiednio powiększone leggingsy, które przecież już umiemy szyć :)
Zmierzcie tylko
aktualnie pasującą parę ile ma szerokości w udzie i ile na dole w
nogawce, odpowiednio powiększcie i gotowe :)
Kto nie robił wykroju leggingsów niech zrobi wykrój spodni na podstawie tych samych wskazówek.
Jeśli chcemy natomiast, aby spodnie były takie naprawdę dorosłe, z zamkiem... to radzę poczekać do kolejnego postu :) który na pewno w przyszłym tygodniu :)
Ja mam na swoim koncie kilka par, dziecięce tylko jedne i to krótkie :)
Więc może i ja jakieś w najbliższym czasie uszyję, zwłaszcza że KCW rusza w poniedziałek!!
Chociaż po ostatnim przeglądzie szafy Gabrysi stwierdzam, że ma w czym chodzić!
Ponad 30 ciuchów, które są w użyciu, a nie liczę tu chust, czapeczek, torebek...
Stanowczo muszę teraz coś na sprzedaż uszyć :)
Dla niektórych zainteresowanych... Horizon sie zadomowił i to tak, że w salonie nawet stolik przedłużający pole pracy już zamontowałam :D czasu an szycie mało - ciągle mam gości i nie chce być nieuprzejma... sami rozumiecie...
No, ale coś tam już działałam :D czeka mnie jeszcze pikowanie tej kanapki :)
po setnej agrafce przestałam liczyć ile ich w sumie jest...
rozmiar docelowy 140x150cm :)
Dzięki bardzo kreatywnej dyskusji z dziewczynami na grupie fb SzczecinSzyje mam już wybrany schemat do pikowania :) i jestem prawie prawie prawie pewna, że jest on ostateczny :D wiadomo, sie zobaczy w praniu :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 lipca 2013
sobota, 23 marca 2013
Ukończona poducha, co czytamy i aktualnie na tapecie jest...
Witajcie :)
w ten jakże piękny, słoneczny dzień udało mi się dokończyć poduszkę, którą Wam wczoraj pokazywałam :)
długo wieczorem dumałam co dać na tył... wydaje mi się, że delikatny, miękki sztruks idealnie w tym samym morskim kolorze okazał się najlepszy :)
jak widać poducha już w eksploatacji :)
w ten jakże piękny, słoneczny dzień udało mi się dokończyć poduszkę, którą Wam wczoraj pokazywałam :)
długo wieczorem dumałam co dać na tył... wydaje mi się, że delikatny, miękki sztruks idealnie w tym samym morskim kolorze okazał się najlepszy :)
jak widać poducha już w eksploatacji :)
A co ostatnio czytamy?? No cóż moje dziecko jest terrorystą książkowym :D
Bardzo cieszę się, że za nami już etap sztywnych książek z jednym zdaniem na stronie, bo przynajmniej i ja mogę teraz czerpać radość z czytania małej :)
Pamiętacie jak szyłam Młodej strój karnawałowy?? no cóż fascynacja wilkami jej została, więc jak tylko wpadła mi w rękę ta książka, to od razu ją kupiłam :)
Mowa o "Raz, dwa, trzy Piaskowy Wilk" autorstwa Asa Lind .
Jest to zbiór trzech książek o Piaskowym Wilku, który pomaga rozwiązać Karusi wiele problemów dnia codziennego. Przyznam się szczerze, że nawet jak Młoda uśnie w połowie rozdziału, to i tak czytam do końca :) nie tylko ona się czegoś nowego dowiaduje, ale i ja znów patrzę na zwyczajne rzeczy z innej perspektywy :)
A gdy mała uśnie, i ja nie jestem aż tak bardzo zmęczona, to zatapiam się w poezję angielską w oryginale :) uwielbiam ją czytać, mimo że po niektóre słowa trzeba sięgać do słownika :)
Ale jeśli ktoś jest na poziomie średnio zaawansowanym, to spokojnie sobie sens zrozumie :)
Książka kupiona w SH za 1zł :) więc cieszy tym bardziej, że może zdobić moją półkę z książkami :)
Poniżej zajawka tego, nad czym teraz pracuję - kto zgadnie co to będzie?? :D
Miłego weekendu!! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




