Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydumane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydumane. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 maja 2014

Wypikowany StarDust :)

Skończyłam i jestem nawet zadowolona z efektu :) nie mogę się doczekać, kiedy mi siły wrócą by zrobić ten blok w innych wersjach kolorystycznych :D

Pikowanie proste - tzw echo :)




A tu już widać rąbek moich nowych zasłon - mam nadzieję pokazać Wam więcej w najbliższych dniach :) jak już skończę całą aranżację :)
Materiał użyty na nie, to najnowsza kolekcja Art Gallery Fabrics :) bo z okazji urodzin Tadka  zamówiłam sobie materiały z Hameryki :) każdy dostaje to co lubi :P Koleżanka dostała bukiet 100 długich róż, a ja belkę wybranego materiału hehehe


Te 4 tkaniny od dołu powędrowały już do Gosi z bloga http://zeskrawkowmarzen.wordpress.com/ Możecie zobaczyć u niej jakie efekty daje determinacja! Gonia od niedawna szyje patchworki, a efekty choćby pikowania są takie, że dostałam takiego energetycznego kopa, że też zaczęłam robić wprawki, by się podszkolić w tej materii :)

Z zaległości, to jeszcze się nie chwaliłam, że zostałam wyróżniona w patchworkowym wyzwaniu Szuflady i w ramach nagrody za Spring POP Quilt dostałam od Lolissy piękne kolczyki robione techniką sutasz :)


Oprócz tego wygrałam candy u Gosi z Quilts My Way :D i niedługo dotrze do mnie egzemplarz gazety Modern Patchwork, w którym m.in są opublikowane prace Gosi - zajrzyjcie do niej koniecznie! :)


No to chyba tyle z atrakcji :) 
Pozdrawiam Was słonecznie! :D 

sobota, 3 maja 2014

Wrzucam na luz :)

W poprzednim poście pisałam Wam, że chyba nie uda mi się pokończyć wszystkich projektów przed rozwiązaniem. No i tak się stało :)

29 kwietnia o godz 8:25 na świecie przywitałam synka - Tadka :) 
Cała akcja przebiegła ekspresowo i bezproblemowo :) 
Oboje zdrowi, już od kilku dni w domu jesteśmy :)

Teraz na spokojnie będziemy oboje nabierać sił, i mam nadzieję za jakiś czas pokazać Wam, że wracam do formy :)

Poniżej Tadzio - kropka w kropkę wygląda jak Gabrysia w jego wieku :)



sobota, 10 sierpnia 2013

Mam Do Kogo Się Przytulić :)

Mam Do Kogo Się Przytulić to osoba, która tworzy przytulanki dla maluchów - choć szczerze powiem, że i dorośli z chęcią by się do takich słodziaków poprzytulali :D

Podczas zeszłotygodniowych regat w Szczecinie, Justyna - bo tak ma na imię owa osoba - prowadziła darmowe warsztaty dla maluchów :) Można było uszyć żaglówkę, ośmiorniczkę lub rybkę, która chyba była najbardziej popularna wśród najmłodszych :)

Miałam tą przyjemność i razem z Julką z bloga www.longredthread.wordpress.com zostałyśmy zaproszone do współpracy przy warsztatach :)

Było ciężko - tzn. szybko dzieciaki łapały o co chodzi, i my dwie pszczółki przy maszynie uwijałyśmy się w tym skwarze, w tempie ekspresowym :) po 3 godzinach miałam palce pokute przez igłę, którą trzeba było wykończyć ostatni szew, oraz masę satysfakcji z widoku rozanielonych dzieciaczków dumnych ze swoich prac :)
aczkowlwiek byłoby o wiele gorzej, gdyby nie Jolcia, która dzielnie mnie pod koniec wspierała :)

Powiem krótko - chcę! baaa chcemy więcej takich warsztatów!! :) 
i mam nadzieję, że takie zajęcia wejdą na stałe w spis atrakcji dla szczecińskich milusińskich.

Zapraszam do odwiedzenia strony Justyny na fb i oczywiście polubienia jej :) będziecie na bieżąco z nowościami - bo Justyna ma jeszcze mnóstwo pomysłów na zabawki!! :) 
Ostatnio widziałam małpki... ciekawski George jak sie patrzy :)

Zresztą zobaczcie sami :)


To ja  - wykańczałam ostatnią, na szczęście już, przytulankę  - ośmiornicę :) gorrrąco było :)


wzór Justyny - moje wykonanie i wyobrażenie rybki do przytulania :)

Rybka miała być dla mojego najmłodszego chrześniaka ale jak widać muszę chyba uszyć kolejną :)

Bo z tą śpi już Gabrysia :)

Poniżej inne przytulanki - zdjęcia pochodzą ze strony Justyny :)





Zwierzaki autorstwa LongRedThread :)

Moja żaglówka to ta pierwsza na samej górze :)
A tu ośmiorniczki spacyfikowały Jaśminę - córkę Justyny, dzięki której to wszystko się zaczęło :)

czwartek, 8 sierpnia 2013

Goście goście goście...

Czas jakby zatrzymał się w miejscu... a za chwilę skoczył wielkim susem i 2 tygodnie jak z bicza trzasł zleciały...

Najpierw my byliśmy w gościach, potem goście u nas byli :)

Było bardzo fajnie - powiem nawet lajtowo hehehe... kilka migawek dla Was, zanim znów rzucę się w wir pracy :)

Miłego oglądania!!
i dzięki, że zaglądacie mimo to :*


The Tall Ships Races 2013 :) ukochane żaglowce Gabrysi :)

Gabi instruuje kuzynów jak należy ciągnąć liny :)

lody w ilościach hurtowych... no jak wakacje to wakacje :)

Ciociaaa ale on ma wielkie zęby :)

rzepkę dziadek, dziadka babka, itp... czyli jak kocha się kuzynostwo :)

Moja syrenka znalazła sobie zabawe i super ślizgawkę :) dobrze, że żaglowce były porządnie wyszorowane hehe

Tatuaże jak prawdziwi piraci :)

Ahoj ahoooojjjj :)

Padło mi dziecię :) i spało gdzie popadnie :)

Tata no puść ja chcę do wody :)

Kratkowa liga :)

Gabi odziedziczyła po mamusi miłość do kukurydzy na plaży :)

Latawce najbardziej ucieszyły mamusie sztuk dwie :)

no i leć!!! :)

uwielbiam to zdjecie

i to też :)
Dziś w zasadzie wszystkie prezentowane zdjęcia nie są mojego autorstwa - ja przerzuciłam się na kamerę :)
Zdjęcia robił głównie Robert N. :)

I jeszcze kilka fotek z oficjalnej strony The Tall Ships Races 2013 z Facebooka. Czyli jak to widzą profesjonaliści :)


meksykański Cvavatemoc :) fot. z oficjalnej strony TSR z FB

zobaczcie gdzie stoją marynarze :) po raz kolejny ta ekipa podbiła serca Szczecinian :)

fot. Mateusz Szczuplak z oficjalnej strony TSR z fb

fot. Adam Nurkiewicz z oficjalnej strony TSR na fb

fot. Mateusz Szczuplak z oficjalnej strony TSR na fb -> byłam i widziałam te fajerwerki :) a już w nastepny weekend w Szczecinie festiwal fajerwerków!!! po raz kolejny :)

zdjecie z oficjalnej strony TSR na fb


piraci też byli - fot. Adam Nurkiewicz z oficjalnej strony TSR na fb

nie wiem czy wiecie ale Kasia Nosowska jest ze Szczecina :D więc nie mogło jej zabraknąć :)  fot. Adam Nurkiewicz

 Nelly Furtado :) fot. Mateusz Szczuplak
Rety jak mi smutno, że żaglowce już odpłynęły... była ich ponad 100!! 
A w następny weekend będzie po raz kolejny w Szczecinie festiwal fajerwerków :)

Goście mi odpłynęli więc zabieram się do pracy :)

Zegna Was żona pływającego męża :)

niedziela, 21 lipca 2013

Miejsce, gdzie powstają moje prace :)

Bardzo je lubię :)
Mam wszystko pod ręką, a nawet jak nie szyję to cieszę się widokiem maszyny i materiałów :)
Docelowo moja pracownia ma być w innym pomieszczeniu, bo ta obecna jest w salonie!

Mężowi na szczęście nie przeszkadza widok maszyny, a ja jak pracuję, to mam zawsze oko na Gabrysię. Rozwiązanie idealne :) a za jakiś czas przeniosę się na poddasze, ale kiedy to nastąpi tego nawet najstarsi górale nie wiedzą ! hahaa :)

część moich zbiorów

widok na całość

mój Horizon :)



porządek nawet wewnątrz maszyny

moje dwie Janomki :)

Janome MyLoc 744D

tu jeszcze mała mata ale już niebawem z dziewczynami z SzSz zamawiamy sobie duuuże 90x60cm

moje ostatnie zakupy

To tak z grubsza :)

Post ten dedykowany jest DHFDHF :)