Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makatki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 stycznia 2015

Miała być wprawka, a będzie podkładka...

U Wiesi na blogu przeczytałam kilka dni temu o rozpoczynającej się zabawie, w ramach której Wiesia zrobiła pikowaną poduszkę, na którą jak patrzę, to za każdym razem mi szczęka opada :D

Lubię pikować z wolnej reki, ale jakoś ostatnio robiłam projekty, gdzie bardziej pasowały mi geometryczne wzory robione zwykłą stopką z górnym transportem.

Uznałam, że to będzie świetna zabawa, a jednocześnie mobilizacja, żeby trochę wprawić rękę.
Wybrałam materiały przeznaczone na ścinki, pod spód dałam zwykły polar - no wiecie ćwiczyć małym kosztem miałam :D Ale na końcu stwierdziłam, że całkiem całkiem mi to wyszło :D poducha byłaby z tego mała, więc (chyba??) zostanie to serucho przeznaczone na podkładkę - tylko gdzie ja ją wykorzystam?? ehhhh... Rada przynajmniej z tego jestem, że usiadłam i tak z głowy zaczęłam pikować :D Jedynie zmywalnymi pisakami narysowałam sobie krzyż na środku tkaniny, żebym wiedziała, gdzie mniej więcej wypada środek.

Efekt poniżej :)





Pikowałam cieniowanymi nićmi firmy Coast -> do kupienia w sklepie www.b-craft.pl :)

sobota, 6 września 2014

Wymianka z wyzwaniem :)

Niektórzy z Was zapewne widzieli już wpisy u Kasi (klik
Jakiś czas temu umówiłyśmy się na wymiankę - najpierw na mini skrawki, a potem apetyt urósł na większe - 5,5 calowe :) ale, ale nie byłybyśmy sobą, gdybyśmy przy tej okazji nie chciały czegoś uszyć :D 

Suma summarum stanęło na poduszce - ale nie byle jakiej poduszce :) 
Miałyśmy za zadanie uszyć coś z tego samego zestawu tkanin! 
Mmmm to taki smaczek mały - zobaczyć (i dotknąć!), jak druga osoba widzi te same tkaniny na gotowej pracy :) 
Jako, że kolekcja Jeni Baker jest bardzo kolorowa, ustaliłyśmy, że można używać dowolnych solidów :)

No więc tkaniny:

4 belki od dołu to już nie kolekcja J.Baker ale kupiona za jednym razem więc się liczyła do zestawu :)

Moja poducha dla Kasi:




Poducha ma standardowy rozmiar 40x40cm. Zamykana jest na zakładkę, która po bokach ma rygielki, by poducha za bardzo się nie uśmiechała, jak wsadzimy do niej puchowy wkład :D

Szyta z 4 tkanin J.Baker i 4 solidów. Wypełnienie poliestrowe - żeby była "puchata".
Wzór i pikowanie ewidentnie modern, szyte metodą "as you go" :) wrażenia podczas tworzenia - cudowne! :)

Byłam całkiem zadowolona ze swojego pomysłu, dopóki nie zobaczyłam paczki od Kasi - padłam jak otworzyłam karton!

Sami zobaczcie poduchę i to co wraz z nią wyciągnęłam :D







Jak widzicie od Kasi dostałam nie tylko poduchę (razem z puchowo-pierzowym wkładem :) ale i makatkę!!! aaaaa!!! ja bardzo bardzo bardzo chciałam mieć makatkę na ścianę :D i mam taką prawdziwą teraz :D

Koniecznie zajrzyjcie do Kasi zobaczyć jej relację :) TU

A i jeszcze nasze "skrawki" od których wszystko się zaczęło :)

Moje dla Kasi - zdjęcie zapożyczone od niej z bloga bo ja nie zrobiłam gapa foty przed wysłaniem :P


I te co ja dostałam :)


Aż mnie ręce świerzbią, by usiąść i z marszu uszyć coś kolorowego!!

Jestem szczęśliwa!! Bardzo, bardzo!!! :D