Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEW ALONG SZCZECIN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEW ALONG SZCZECIN. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 lipca 2014

Mała rzecz, a cieszy...

Mała, bo takie czapeczki szyje się dosłownie w 10 minut. A cieszy, bo wreszcie udało mi się usiąść do maszyny i uszyć coś od początku do końca hahaha :D
Czapeczki są dwie - jedna z bardzo cienkiej bawełny - w sam raz na upały, kiedy dziecko musi mieć coś na głowie, gdy akurat przechodzimy w pełnym słońcu. Druga z materiału o gęstszym splocie - ciut większa, ale obstawiam, że do jesieni i tak nie dotrwa :P 

Jedna i druga szyta na owerlocku i wykończona białym ściągaczem, a najlepszy komplement był jednej mamy z piaskownicy, która zapytała gdzie można dostać taką czapunie, bo w sklepach wszystko oklepane :D



Na zdjęciu Tadzio patrzy się na Gabi, która miała go rozśmieszać - efekt jak sami widzicie :P


A tu standardowa mina na widok aparatu :) muszę chyba na niego jakiegoś futrzaka do rozśmieszania uszyć :D


W kolejce czeka jeszcze jeden post o warsztatach Szczecin Szyje Patchworki, ale tu potrzeba więcej czasu, niż 15 minut, więc jeszcze chwilka :)

czwartek, 19 czerwca 2014

Majowe SAL SzczecinSzyje i plany

W maju szyłyśmy podkładki :)
ja na szybko uszyłam taką - ze skrawków :) z wykorzystaniem naprasowanych ćwieków :)



Mało szyję, za to dużo planuję :)
Moje ostatnio zakupione tkaniny z AGF :) Kolekcja Jeni Baker -> możecie sobie tylko wyobrazić jak ja wzdycham do tych szmatek a czasu na szycie brak...








Echhhhh ...

środa, 16 kwietnia 2014

Yess Yess szyję dresss :)

Nie ma sensu rozbijać tego na pojedyncze posty - po prostu pokażę Wam co w ostatnich dniach uszyłam nie patchworkowego :)

Jako, że niedawno z dziewczynami z SzSz zamówiłyśmy całą belkę dresówki (podziękowania dla Basi i Marty), a do tego kwietniowe SewAlong SzSz również ma temat przewodni dzianina dresowa - to szyję jak wariatka dresowe projekty :) a to nie wszystkie - jeszcze 2 mi wiszą :) ale dziś już kroję bawełnę na siostrzany patchwork - chwila na odsapnięcie :)
Relax :D

Miłego oglądania :)

KOMINY




WIRUJĄCA SPÓDNICZKA




ZAWADIACKA BLUZA NA KRÓTKI RĘKAW








PAN SZARACZEK :)



Na tą chwilę to wszystko ale jeszcze coś mam w głowie :D

piątek, 15 listopada 2013

Szczecińskie spotkania szyciowe :)

Uwielbiam je!! :D
Wczoraj odbyło się już czwarte oficjalne spotkanie grupy szyjącej SZCZECIN :)
Mówię oficjalne, bo tych nieoficjalnych nie sposób zliczyć :) mam bardzo fajną paczkę, z którą spotykamy się regularnie :) i po każdym takim spotkaniu, po prostu jest lżej - może i banalne, ale dopóki działa na mnie ta pozytywna energia, dopóty będę na głowie stawać, by się z dziewczynami spotykać :D wiecie w grupie siła :) to takie nasze spotkania AT - Anonimowych Tkaninoholików hahahaa

No ale teraz zdjęcia :) Wczoraj nadwornym fotografem była Karolina z b-craft.pl , do której zapraszam Was po piękne tkaniny, inspiracje i aktualnie dodatkowo na candy, o którym poczytacie klikając linka po prawej stronie postu :)

realizacje z listopadowego SEWALONG :)

Debata nad programem darmowych warsztatów szyciowych, które odbędą się w ramach koleżeńskiej samopomocy :)

nasza propaganda!! :D

plotyyyyyy :D

debata pt: co chcesz za tą szmatę?? :)

oooo to jest fajneee :)

dobijam targu z Gniewką :)

fajnie było :) czekam na kolejne!!
A to co ja ze sobą do domu przyniosłam po spotkaniu :D


czwartek, 25 lipca 2013

Szczeciński SAL - lipiec

Witajcie, 

dziś na szybko prezentuję efekty lipcowego wspólnego szycia z www.szczecinszyje.blogspot.com :)

Zadaniem na lipiec, po bluzce i torbie, która stała się w moim otoczeniu dosłownie hitem- uszyłam ich już 5 a następne w kolejce czekają :), było uszycie fartuszka - dowolnego :)

Ja niestety nie uszyłam jeszcze sobie heheh ale mam jeden na wykonanie zadania, który już poszedł w świat. Jest ozdobą pewnego mężczyzny, który świetnie gotuje i do tego zna się na winach od podszewki :)

W planach jeszcze fartuszek dla mnie i dla Gabi do przedszkola, ale kiedy ja to uszyję?? generalnie czasu brak... a ostatnio dużo się dzieje...

No ale proszę Państwa oto fartuszek :)

Z góry mówię, że jest równy, tylko okazało się, że moja Mela jest ciut asymetryczna w pewnym newralgicznym miejscu hehehe




:)

wtorek, 16 lipca 2013

PATCHWORK DEAR JANE - BĘDĘ SZYĆ!

Urodził sie w mojej głowie pomysł...

No więc, po bardzo udanym ostatnim spotkaniu grupy SzczecinSzyje, gdzie między innymi oglądałyśmy nasze torebki z czerwcowego SAL, czułam niedosyt... Bardzo lubię te nasze spotkania - można pogadać o materiałach, wykrojach, życiu :) Człowiek wraca do domu maksymalnie naładowany pozytywną energią do szycia!! I chce siadać do maszyny już! 
teraz! 
natychmiast! :)

Zastanawiacie się pewnie, no ok było fajnie, to czemu czuje niedosyt? Bo takie spotkania mogą dać jeszcze więcej!! 
Uwaga...
Będziemy na nich szyć! :) 
Temat rzuciła zdaje się jako pierwsza Ania, ale jakoś nie został podjęty, więc ja po powrocie do domu intensywnie o nim myślałam :)

Pisałam już Wam wcześniej o narzucie patchworkowej, która nazywa się Dear Jane? (zdaje się, że w poście dotyczącym patchworku). 

http://www.dearjane.com/fullsize.htm

No więc moja propozycja brzmi - szyjmy patchwork ręcznie! :)
już tłumaczę co i dlaczego...

Patchwork, który widzicie powyżej to właśnie Dear Jane. Uszyty przez tytułową Jane dwa wieki temu! - wiadomo jedynie, że został ukończony w 1863r, a jego historia jest tak romantyczna jak Penelopy, która czekała na ukochanego Odyseusza :)
Więcej na ten temat możecie poczytać w książce poświęconej Dear Jane, którą mam i udostępnię elektronicznie wszystkim zainteresowanym.




 Na czym polega zabawa??
Na ręcznym uszyciu narzuty - każda dla siebie, w swoich kolorach - wspólnie się tylko spotykamy :) Nie ma wymogu szycia przez wszystkich tego samego bloku jednocześnie...

Osoby spoza Szczecina również gorąco namawiam do włączenia się do zabawy!! :)

*podpinajcie linki do swoich blogów, a my co jakiś czas - powiedzmy raz w miesiącu- będziemy publikować posta zbiorczego z efektami szycia uczestniczek :)


Artykuł z październikowego wydania gazety American Patchwork and Quility

http://sayitwithstitches.net/sewing-embroidery-classes/
uszyty przez Cynthia Garcia, z Kwilty As Charged

 
uszyty przez Marie-Suzanne Charlot, z au-fil-de-l-autre

uszyty przez Karen Goad, z Karen’s Quilting


uszyty przez Tutu Haynes-Smart,z Marula Imports
Wszystkie narzuty niby takie same, a każda inna prawda?? :)

Jaki jest rozmiar Dear Jene?
Każdy blok ma wymiar 4 1/2 cala (1cal=2,54cm) , w sumie 169 bloków kwadratowych, plus 52 trójkątnych i  4 duże kwadraty na rogi. Razem mamy 5602 części. Całość ma ok 80x80 cali! Rozmiar Królewski :)

Diagram narzuty DJ z książki

Generalnie praca na lata :)

Z czego szyjemy?
Z bawełny - tylko i wyłącznie. Chodzi o to, że czysta bawełna nie jest problemowa przy szyciu ręcznym - poza tym mamy pewność jak się będzie zachowywać w praniu, ze sztucznymi to nigdy nie wiadomo...
*ważne - zwróćcie uwagę, aby wybrane do szycia materiały były o podobnej gramaturze (chodzi o gęstość splotu nitek)

Czy możemy szyć bloki na maszynie?
Możecie, no ale chodzi o tym, by razem sobie przy pogaduchach poszyć - maksymalnie wykorzystajmy czas! :)
Lubię efektywne pogaduchy...
Poza tym grupa mobilizuje, ale to juz wiemy :)

Skąd będę wiedziała jak uszyć dany blok?
Raz, że prześlę wam książkę z opisem - ale niestety tylko po angielsku...
Dwa, podam Wam link do strony, gdzie są tutoriale jak uszyć te bloki :) http://thatquilt.blogspot.com/ (po lewej stronie macie całą rozpiskę)
Trzy, kto pyta nie błądzi :)

Ja będę pomagać w miarę moich możliwości. Sama się dopiero pierwszy raz z tymi wzorami będę mierzyć :) Zresztą czego nie ma w internecie tego nie ma na świecie :) No i bardzo liczę na Jolę :)

A więc kto szyje z nami???
Wywołuje do tablicy:

- www.jolcinepasje.blogspot.com
- www.longredthread.wordpress.com
- Gosię L-G z grupy SzSz
- Gosię R z grupy SzSz
- www.ce-la-faccio.blogspot.com

:D

WAŻNE!
Dziewczyny, które zdecydują się szyć - PAMIĘTAJCIE przyjdą chwile zwątpienia :) baaa będą na pewno, ale "No pain - no Dear Jane"* :)

Grupa wspiera, grupa radzi, grupa nigdy cię nie zdradzi! :)

*Bez bólu nie będzie narzuty


W razie pytań piszcie :)
Paula

niedziela, 16 czerwca 2013

MAMA MI SZYJE - LATO 2013 :)

Wakacje już tuż tuż :) przydałoby się uzupełnić garderobę Gabrysi, bo tą co ma, to albo już za kusa, albo poplamiona tak, że nadaje się jedynie do chodzenia po domu... a przecież dziecko wychodzi też czasem do ludzi :)

Plany mam ambitne :) szyć - duuużo szyć :)

Co jakiś czas dostaje maile z pytaniem, jak się zabrać za szycie dziecięcych ubrań. Za każdym razem również odpisuję, że dziecięce ubrania jest o wiele wiele łatwiej szyć niż dorosłe :) No ale kto nie spróbuje ten nie wie, że może to być fajne, tanie i przyjemne :) no i nie oszukujmy się - duma rozpiera jak ludzie się pytają gdzie to kupiłaś?? :)

Dlatego postanowiłam pokazać Wam jak ja zabieram się za szycie ciuchów dla Młodej. Oczywiście te same metody można przełożyć na większą formę dla nastolatków, czy dorosłych...

Proszę Państwa rusza mój projekt - MAMA MI SZYJE - LATO 2013




Moje sposoby są proste, bo uważam że takie są najlepsze :) większość ubrań opiera się na jednym sprawdzonym wykroju, który pokażę Wam jak samemu można w domu przygotować, a później dowolnie modyfikować.
Nie mam wykształcenia krawieckiego, a wszystkie metody i sposoby wypracowałam sama buszując po blogosferze, oraz na podstawie moich prób i błędów :) 

Pokażę Wam również linki do świetnych tutoriali, które można znaleźć w internecie, bo bez sensu żebym ja tak samo opisywała coś, co jest już w necie opublikowane :)

Szyte będą bawełny i dzianiny, a nawet materiały sweterkowe. Spódniczki, bluzki, spodenki, sukienki... nakrycia na głowę i torebki...  pomysłów dużo - czas tylko będzie ograniczał nam możliwość pokazania tego wszystkiego :)

Zachęcam również do przejrzenia szafy i krytycznym okiem ocenianie czy na pewno we wszystko się jeszcze kiedyś ubierzecie :) Dużo moich projektów będzie szytych właśnie z recyclingowych materiałów.

Jaki sprzęt będzie potrzebny??
Na pewno maszyna do szycia :) najlepiej taka co ma ścieg overlockowy, który wygląda jak ten na zdjęciu poniżej przy literce G (wersja czerwona). Niestety większość początkujących nie ma overlocka, ale nie zawsze wie, że ma ścieg overlockowy.



Jeśli i jego nie macie nie rozpaczajcie - część projektów da się uszyć za pomocą zwykłego zygzaka czy ściegu prostego.

Mam nadzieję, że spodoba Wam się to co dla Was szykuję :)

wtorek, 4 czerwca 2013

II SZCZECIŃSKIE SPOTKANIE SZYCIOWE

W poniedziałek, tj. 3.06 odbyło się II Szczecińskie Spotkanie Szyciowe. 

Dzięki Dorocie i gościnności Kapitana statku wycieczkowego Dziewanna miałyśmy iście marynarską scenerię tuż przy nadbrzeżu Odry :) wiecie dla mnie to cud, miód i maliny a Gabrysia jak tylko usłyszała, że idziemy na statek to swoją grzecznością matkę w osłupienie wprowadzała :D byle by pójść, rzecz jasna... córeczka tatusia jak bum cyk cyk :)

Na spotkaniu stawiło się 18 duszyczek z przychówkiem (dzieci szt 7 + mężowie szt 2 :)
Pogoda dopisała i wyszło słońce!! dzięki czemu bez problemu mogłyśmy zrobić kilka fotek w naszych SAL'owych bluzkach bez obawy, że nabawimy się zapalenia płuc :)

Zresztą same zobaczcie :)
Fotki grupowe robiła Justyna (zobaczcie jakie maskoty szyje! ) aparatami: LongRedThread i Jolci :)




Gabrysia w nowej kreacji :D zmieniłam zdanie i tej tuniki jednak nie sprzedam :)
W ogóle to bardzo żałuję, że nie zrobiłam Młodej zdjęcia podczas robienia nam zdjęcia grupowego :) Mała stała obok Justyny na nadbrzeżu i papugowała co ta robiła :) hehe wiecie moja córa ma lekkiego bzika na punkcie robienia zdjęć :) no nic następnym razem będę mądrzejsza :) a kolejna okazja już we wrześniu! szczegóły na fb i blogu www.szczecinszyje.blogspot.com :)

A jak wasze majowe bluzki?? wiem, że co poniektóre się zgłosiły ale jakoś nie widziałam zdjęć gotowych kreacji :( jak przegapiłam to proszę o skarcenie i podlinkowanie - będę dozgonnie wdzięczna :D bo coś ostatnio czas przez palce leci :)

A zapomniałam jęszcze napisać, że oprócz spotkania było tzw SWAP materiałów i przydasi :) a oto moje łupy :) plus 4 Burdy rocznik 2007/2008 które dorzuce jutro bo zapomniałam zrobić foty :)






To na dole to 2m flizeliny od Kingi!! :D teraz niestraszne mi będzie obszywanie kołnierzyków :D i może wreszcie torbę dokończę...