Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na sprzedaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na sprzedaż. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 maja 2015

#HOUREBASKET

Jeden koszyk, drugi koszyk, trzeci koszyk, itd... 
Trochę ich jest i każdy ma swoje zastosowanie... w planach kolejne :D
Koszyki powstały na podstawie tego TUTORIALU













wtorek, 20 maja 2014

Wypikowany StarDust :)

Skończyłam i jestem nawet zadowolona z efektu :) nie mogę się doczekać, kiedy mi siły wrócą by zrobić ten blok w innych wersjach kolorystycznych :D

Pikowanie proste - tzw echo :)




A tu już widać rąbek moich nowych zasłon - mam nadzieję pokazać Wam więcej w najbliższych dniach :) jak już skończę całą aranżację :)
Materiał użyty na nie, to najnowsza kolekcja Art Gallery Fabrics :) bo z okazji urodzin Tadka  zamówiłam sobie materiały z Hameryki :) każdy dostaje to co lubi :P Koleżanka dostała bukiet 100 długich róż, a ja belkę wybranego materiału hehehe


Te 4 tkaniny od dołu powędrowały już do Gosi z bloga http://zeskrawkowmarzen.wordpress.com/ Możecie zobaczyć u niej jakie efekty daje determinacja! Gonia od niedawna szyje patchworki, a efekty choćby pikowania są takie, że dostałam takiego energetycznego kopa, że też zaczęłam robić wprawki, by się podszkolić w tej materii :)

Z zaległości, to jeszcze się nie chwaliłam, że zostałam wyróżniona w patchworkowym wyzwaniu Szuflady i w ramach nagrody za Spring POP Quilt dostałam od Lolissy piękne kolczyki robione techniką sutasz :)


Oprócz tego wygrałam candy u Gosi z Quilts My Way :D i niedługo dotrze do mnie egzemplarz gazety Modern Patchwork, w którym m.in są opublikowane prace Gosi - zajrzyjcie do niej koniecznie! :)


No to chyba tyle z atrakcji :) 
Pozdrawiam Was słonecznie! :D 

czwartek, 8 maja 2014

Star Dust - mój ci on jest :)

Jakiś czas temu - w sumie prawie miesiąc... szyjąc kwietniowy blok na SBC, zostały mi kawałki materiałów. 
Jako, że nie lubię niczego marnować, postanowiłam wypróbować nowo zakupioną linijkę i podocinać równiutkie bloki z pozszywanych trójkątów... no a jak już miałam trójkąty to zaczęła się zabawa z ich układaniem :)


W pewnej chwili powstał taki oto blok :)
Przetrząsnęłam internet, zaciągnęłam języka u kilku patchworkarek i jestem prawie pewna, że nie było wcześniej publikowanego podobnego bloku... no ale jeśli chodzi o patchwork to wydaje mi się, że już wszystko zostało wymyślone :)

Ale dopóki nie mam dowodu na istnienie tego bloku to jest on dla mnie StarDust :)


Poniżej kolaż ze zdjęcia jak może wyglądać blok obok bloku tworząc cały quilt :) nie mam profesjonalnego programu do projektowania bloków więc człowiek sam musi sobie jakoś radzić :D dlatego bądźcie wyrozumiali dla poniższych nieschodzących się stycznych :D


Aktualnie pracuję nad instrukcją szycia - krok po kroku :) więc czekajcie na więcej GwiezdegoPyłu na tym blogu :)

czwartek, 12 grudnia 2013

Wszystkie trzy razem

Poduchy trzy - w komplecie :) fajnie się je szyło, choć te dwie o wiele prościej niż jelonki...
Czeka mnie gruntowne przemeblowanie pokoju dziecięcego, dokupienie mebli, zmiana dywanu, malowanie ścian (w tym dwóch na siwo), obszycie narzutami łóżek, makatki na ściany, girlanda by się przydała i jakieś fajne siedziska :D w każdym razie dużo poduch do siedzenia, zabawy i turlania się :D

zakasuję rękawy, a w nowym roku pokażę efekty :)





niedziela, 8 grudnia 2013

Dziecięco, dziecinnie... w kazym razie nadal bajkowo :)

Po jelonku Bambi powstała poducha z Czerwonym Kapturkiem :)
O wiele prostsza w swej formie, bo i jej przeznaczenie jest głównie do spania :) a to, że jest słodka to tylko efekt uboczny :) bez pikowania i dużej ilości małych kawałków - by rano mała buzia nie była pomarszczona niepotrzebnymi liniami :)

Przedstawiam Wam jedną... druga skrojona czeka w kolejce :) kiedyś uwiecznię je na zdjęciu dla Was wszystkie razem :) a tymczasem można je zakupić TU :)



A tym czasem życzę Wam miłego popołudnia, ja właśnie pije już dziś 2 kawę (rozpusta:)
i zostawiam Was z piosenką...





czwartek, 5 grudnia 2013

Orkan nad północną Polską...

Chyba powinnam być pogodynką :)
Najpierw zapowiadam arktyczne powietrze, a dziś mowa o orkanie! W sumie orkan to niemiecka nazwa naszego huraganu :) Choć powiem szczerze, że słowo huragan brzmi bardzo egzotycznie... jakoś tak dziwnie...
No cóż pogoda ma wielki wpływ na życie, i przede wszystkim na samopoczucie. A to dziś u mnie pod psem :( 
Wietrzna pogoda zdecydowanie do moich ulubionych nie należy. Już wolę jak pada, baa nawet jak śnieg jest... wiatru nie cierpię :(

Na poprawę humoru kolorowe, i bardzo miłe chusty pod szyję dla najmłodszych :)








Wszystkie bedzie można osobiście pogłaskać, a nawet zakupić w najbliższą sobotę przy okazji Śniadania przy Błoniach :) Zapraszam! :)

wtorek, 3 grudnia 2013

Jelonki w sopelkach

Skończyłam poduchę :)
co na nią spojrzę, to się uśmiecham od ucha do ucha :D

Bardzo mi się podoba :D







Dostałam również, jakiś czas temu, wyróżnienie od Karoliny z B-craft.pl i chciałabym móc się wywiązać z niego :) Kiedyś już brałam kilka razy w tego typu zabawia, jak ktoś wytrwały to może wyszukać po etykiecie zabawa bodajże :)

Zasady wyróżnienia:
  1. - nominowana osoba pokazuje nagrodę,
  2. - dziękuje za nominacje,
  3. - ujawnia 7 faktów o sobie,
  4. - nominuje 7 blogów,
  5. - informuje o nominacji blogi nominowane

Po kolei więc...
Nagrodę pokazałam.
Dziękuję bardzo Karolinie za nominowanie mnie :D
7 faktów...

1-Lubię ostatnio kolory morskie
2-Najlepiej mi się myśli o nowych projektach jak usypiam Gabrysię. Po ciemku staram się sama z nią nie zasnąć i wtedy właśnie przychodzą mi do głowy najlepsze pomysły, szkoda że ich realizacja nie jest taka ekspresowa :D
3-Nie lubię, a może raczej nie umiem za bardzo podszywać ręcznie lamówki :( 
4-Im więcej wiem, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że tak naprawdę wiem mało
5-Mam dużą pokorę względem tego co mnie spotyka
6-Umiem motywować innych ale z motywacją mnie samej bywa różnie :)
7-Marzą mi się kolejne (!) studia, ale nie wiem czy odważę się na nie iść :)

Co do nominowanych blogów, to w związku z tym że nominuje już po raz 7 właśnie chyba :D to chciałabym tym razem przybliżyć Wam blogi szczecińskie :)

-http://yeledemoname.blogspot.com/
-http://kiniakowo.blogspot.com/
-http://gniewka-r.blogspot.com/
-http://sewquest.blogspot.com/
-http://szuflada-duszy.blogspot.com/
-http://tebrum.blogspot.com/2013/11/i-znowu-legginsy-p.html
-http://jolcinepasje.blogspot.com/

Kolejność rzecz jasna przypadkowa :D

Do zobaczenia na Śniadaniu przy Błoniach w najbliższą sobotę i niedzielę! :)

Zdjęcie pochodzi z profilu wydarzenia :)

wtorek, 19 listopada 2013

Od przyszłego tygodnia arktyczne powietrze nad Polską brrr...

No ale na pewno nie zmarzną te maluchy, co ciepło pod szyją będą mieć :)

Chusty z miękkim minky :) sama nie mogę się zdecydować która ładniejsza?? :D

I z innej beczki troszkę...
->jeśli macie w swoich maszynach, możliwość szycia z górnym transportem, to gorąco polecam! :D
Ja normalnie zszywałam na lewej stronie chusty owerlockiem - bo szybko i ładnie materiał był podawany. Minky się rozciąga, więc zawsze trzeba było gęsto szpilkami sobie pomagać - a tu?? Zero szpilek :D no może ze 3 na boku, żeby mieć ogólny obraz :)

Horizon rozszerza moje zdolności krawieckie :D

A teraz chusty :)




piątek, 8 listopada 2013

Klasyka :)

Takie wzory są uniwersalne i ponadczasowe :) i co najważniejsze, pasują do każdego wnętrza :)
Mam nadzieję, że nowa właścicielka będzie zadowolona :D

W środku bardzo bardzo puchata poducha :)

Tył na zakładkę ozdobiony dekoracyjnym  ściegiem :)

Miłego dnia Wam życzę!! :)

środa, 23 października 2013

Długo powstawała, ale jest :)

Kochani wracam powoli do formy - coś tam kolejnego już dłubię :)
Dzięki Bogu czuję się już dobrze, więc jest szansa, że i do szycia wrócę :) a pomysłów mam tyle, że ło ho ho :)

Dziś poduszka o której już wspominałam w poprzednim poście.
Poduszka dla Gabrysi :) bardziej dekoracyjna ze względu na dużą ilość pikowania. Tu przód i tył na ocieplinie :)





piątek, 11 października 2013

Żyję choć ostatnio nie szyję

Ostatni miesiąc mam dosłownie wycięty z kalendarza :(
Mimo dużej dozy zapału zabrakło sił fizycznych... liczę, że niedługo wyjdę na prostą, a wówczas pokażę Wam dwie piękne poduchy, które szyję na raty od miesiąca :)

Tu akurat tył, o którym chciałam trochę napisać...
Mianowicie cieszyłam się bardzo, że do Janome pasują też moje stare szpulki... do czasu jak zobaczyłam jaką robią różnice przy pikowaniu, obejrzyjcie zdjęcia i same zobaczcie :)

Wniosek do Horizona wkładaj jedynie oryginalne szpulki, zwłaszcza jak pikujesz kołderkę :)


pierw dobrze spinamy 3 warstwy materiału

pikujemy trochę...

efekt na prawej stronie całkiem zacny
a po lewej już widać różnicę - pomarańczowa nitka nawinięta była na oryginalny bębenek :( różowa już nie...

I na koniec jeszcze bardzo dobry TEKST... polecam do czytania, a nóż się kiedyś przyda, czego Wam nie życzę :)

ZAPRASZAM NA MAKOWECZKI.PL :)