w ten jakże piękny, słoneczny dzień udało mi się dokończyć poduszkę, którą Wam wczoraj pokazywałam :)
długo wieczorem dumałam co dać na tył... wydaje mi się, że delikatny, miękki sztruks idealnie w tym samym morskim kolorze okazał się najlepszy :)
jak widać poducha już w eksploatacji :)
A co ostatnio czytamy?? No cóż moje dziecko jest terrorystą książkowym :D
Bardzo cieszę się, że za nami już etap sztywnych książek z jednym zdaniem na stronie, bo przynajmniej i ja mogę teraz czerpać radość z czytania małej :)
Pamiętacie jak szyłam Młodej strój karnawałowy?? no cóż fascynacja wilkami jej została, więc jak tylko wpadła mi w rękę ta książka, to od razu ją kupiłam :)
Mowa o "Raz, dwa, trzy Piaskowy Wilk" autorstwa Asa Lind .
Jest to zbiór trzech książek o Piaskowym Wilku, który pomaga rozwiązać Karusi wiele problemów dnia codziennego. Przyznam się szczerze, że nawet jak Młoda uśnie w połowie rozdziału, to i tak czytam do końca :) nie tylko ona się czegoś nowego dowiaduje, ale i ja znów patrzę na zwyczajne rzeczy z innej perspektywy :)
A gdy mała uśnie, i ja nie jestem aż tak bardzo zmęczona, to zatapiam się w poezję angielską w oryginale :) uwielbiam ją czytać, mimo że po niektóre słowa trzeba sięgać do słownika :)
Ale jeśli ktoś jest na poziomie średnio zaawansowanym, to spokojnie sobie sens zrozumie :)
Książka kupiona w SH za 1zł :) więc cieszy tym bardziej, że może zdobić moją półkę z książkami :)
Poniżej zajawka tego, nad czym teraz pracuję - kto zgadnie co to będzie?? :D
Miłego weekendu!! :)




Nie wiem, co ale będzie super:)! Poduszka świetna, zaczynam zazdraszczać :P.
OdpowiedzUsuńnie zazdraszczaj tylko do maszyny marsz i szyć ^^ dasz sobie na pewno radę!! :)
UsuńUszyłam płaszczyk i sukienkę dla...mojej owieczki na Wielkanoc :P. A to pikowanie dalej mnie przeraża:). Nie mam ociepliny, a zapomniałam ostatnio kupić w tekstylnym. Taki ze mnie gapcio:).
UsuńBardzo podobają mi się Twoje poduszki:)
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło z tego powodu :)
UsuńMorski sztruks był doskonałym wyborem- poduszka się świetnie komponuje z książeczką:)
OdpowiedzUsuńaaa rzeczywiście :) i to z jedną i z drugą nawet :)
UsuńOj nie wiem co to będzie. Patrzę i myślę i nie mam pojęcia, coś przydatnego?
OdpowiedzUsuńbardzo :)
UsuńPoduszka wyszła piękna :)
OdpowiedzUsuńWiedziałam,ze podusia będzie piękna♥Czyżbyś szyła jakiś bieżniczek;)
OdpowiedzUsuńa niiiiieeeee :D ale też mi jeden chodzi po głowie :)
UsuńTorebka!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńZgadłam?
zgadłaś :D w sam raz na majowy urlop :*
UsuńMoże zdradzisz kiedyś jak pikujesz??
OdpowiedzUsuńo pikowaniu pisałam już tu:
Usuńhttp://ce-la-faccio.blogspot.com/2013/01/jak-nauczyc-sie-pikowac.html#h=629-1364072841990
ale zazwyczaj to jest tak, że patrzę na tkaninę i zastanawiam się jaki wzór będzie pasował i po prostu lecę na żywioł :)
nigdzie się nie uczyłam pikować, a dzisiejsza poducha jest moim bodajże 4 prawdziwym, czytaj nie wzdłuż linii, pikowaniem :)
gdybys miała więcej pytań to pisz na maila nailaa.blog@gmail.com, a ja postaram się pomóc :)
Napisałam :)
UsuńPodusia wyszla Cuudna :) Suuper jak tak wspolnie sobie czytacie ksiazeczki :) Dojzalam w odpowiedziach ,ze to torebka :) Suuper sie zapowiada :) Pieknie szyjesz i juz :) Taka prawda :) Milego wieczorka Ci zycze :) Buziaki
OdpowiedzUsuńChciałam krzyknąć, że: TOREBKA! ale chyba już mnie uprzedzono.... :(
OdpowiedzUsuńTo wykrzyknę: ALEŚ TY PRACOWITA! :)
ja też poproszę o jakiś tutorial jak pikujesz :) pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuńPrzyłączam się, przyłączam :P
Usuńdziewczyny o pikowaniu pisałam już tu:
Usuńhttp://ce-la-faccio.blogspot.com/2013/01/jak-nauczyc-sie-pikowac.html#h=629-1364072841990
i nie da się więcej nauczyć :) trzeba samemu popatrzeć na wzór i próbować :) nie znam innego sposobu na odległość :)
w tym moim poście jest link do dziewczyny, która świetnie pokazuje jak pikować - nie ma sensu żebym ją powielała :) możecie tam na youtube dokładnie zobaczyć to co sama bym Wam pokazała :)
serio - moja rada to nic innego jak usiąść do maszyny i próbować :)
Piękna poducha!
OdpowiedzUsuńPikowanie to moja zmora, ale powiem Ci, że to Twoje wygląda tak dobrze, że sama się zastanawiam czy nie przekonać się i nie popróbować takich wzorów:) Jestem pod wrażeniem!
Poducha śliczna a ta zajawka, łał już widać, że będzie fantastycznie.
OdpowiedzUsuńŚliczna poduszka więc nie dziwię się,że pociecha juz na niej leży ;) Zastanawiałam się co to za uszytka ale doczytałam,że szyjesz torebke. Jestem ciekawa efektu końcowego :)
OdpowiedzUsuńurocze poduszki!
OdpowiedzUsuńJestem pod wrażeniem tych Twoich pięknych poduszek. : )
OdpowiedzUsuńPoduszka super, pikowanie zaawansowane, łepek na poduszce śliczny a książeczkę też znam i czytałam do poduszki ale wnuczce:) Podziwiam za czytanie poezji w oryginale!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję dziękuję :D a poezję czytam zawsze ze słownikiem pod ręką :) i uwielbiam jej dźwięk, gdy czyta się na głos :)
Usuńhehehe wiosna idzie prace ruszyły - super
OdpowiedzUsuńa na angielska poezje w orginale się jeszcze nie potywam, choć poezje pardzo lubie:-)
Jaka czadowa poducha!!!!!! bardzo mi się podoba! jak jest zapinana??
OdpowiedzUsuńzwyczajnie na zakładkę - kiedyś robiłam na zamek, ale z moim szczęściem jak się kładę na podusi to zawsze zamek w oko mi włazi :(
Usuń