niedziela, 28 września 2014

Dresowe koty

Jakiś czas temu na grupie Happy Fabric zobaczyłam tą tkaninę - i w sumie bym na nią uwagi nie zwróciła, gdyby nie Gabrysia zza ramienia nie powiedziała - Mamaaa kottyyyyy :)
A jak jeszcze ją fizycznie dostałam, to się jeszcze bardziej ucieszyłam, bo w rzeczywistości koty są mega fajniejsze :D




Zaczęłam myśleć, co też z tego tak wzorzystego materiału można uszyć... padło na sportową kieckę, koniecznie z kieszeniami, no i na szerokiej gumie schowanej w ściągaczu, żeby w przedszkolu nie było problemu z samodzielnym ściąganiem.

Wymierzyłam Gabrysię i rach ciach tnę! kurna źle... w ten oto sposób powstał komin do kompletu :D
hahaha jak to mówią nie ma tego złego co na dobre nie wyjdzie :P







11 komentarzy:

  1. Świetne te koty i rzeczywiście lepiej wyglądają na gotowej rzeczy :) spódniczka boska a Córcia śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna kiecka! I modelka jak zwykle niezawodna! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra :D moja córka też kocha koty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Suuperasny komplecik !!! :) Zapraszam Cie Kochana na moje Kocie Candy :) Buuziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję bardzo :D prosta rzecz, a cieszy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna kiecka i śliczna modelka :) u mnie teraz koty na topie i właśnie zastanawiałam się nad tą dresówka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny komplecik wyszedł! Dobrze, że potrafisz nawet potknięcie przekuć na sukces!

    OdpowiedzUsuń
  8. słodkie :) też chciałbym tak mieć - rach ciach i coś powstaje ;p ;)
    zapraszam do siebie na candy :)

    www.koraszyje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Cię - rachu ciachu i po strachu! :)))))) Gabrysia jest prawdziwą szczęściarą - mówi jaka jej się kiecka podoba i zaraz - bach - ciach - ma! Najpierw spódniczka księżniczki, teraz sportowe koteczki..... poczekaj jeszcze trochę a skóra i ćwieki będą na topie :))))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)