W poniedziałek, mimo przeszkód w postaci bakterii i wirusów, powstała czapa z chustą dla Tadzika oraz spodnie do kompletu.
Uszyte z brązowej dresówki - super jakość :) obszyte na surowo -> co daje moim zdaniem całkiem ciekawy efekt :D
Gabrysia też szyje swoim dzieciom!! :D aaa uwielbiam to zdjęcie :D
tak - młoda mnie naśladuje, we wszystkim! i aż mnie czasami to przeraża :D no ale dzięki temu pracuję nad sobą, żeby naśladowała same te dobre rzeczy :P
ja właśnie z brązami obchodziłam sie do niedawna po macoszemu :) ale chyba coś się powoli zmienia w tym względzie :) czy talent to nie wiem hehehe ale mam nadzieję, że znajdzie swoje hobby :) i będzie czerpać z tego radość jak ja :) szycie ma poważnego konkurenta w postaci tańca :)
dzięki :D młody czaruje naprawdę :) nawet wczoraj panią lekarke i pielęgniarkę w przychodni :) a do tego to "popsute" dziecko - rzadko kiedy płacze :) więc wiesz tym bardziej :D
Rośnie Ci mała następczyni :) Aż miło popatrzeć !
OdpowiedzUsuńtak - młoda mnie naśladuje, we wszystkim! i aż mnie czasami to przeraża :D no ale dzięki temu pracuję nad sobą, żeby naśladowała same te dobre rzeczy :P
Usuńto ostatnie zdjęcie jest wspaniałe :)
OdpowiedzUsuńprawda?? :)
Usuńmam jeszcze jedno super robione przez dziurę w maszynie ale w tle jest taki bajzel, że wstyd je pokazać :P
Super. Ładny ten komplet. Lubię brązy :)
OdpowiedzUsuńFajnie że tak łapie bakcyla szyciowego ;) Będzie talent od najmłodszych lat :)
ja właśnie z brązami obchodziłam sie do niedawna po macoszemu :)
Usuńale chyba coś się powoli zmienia w tym względzie :)
czy talent to nie wiem hehehe ale mam nadzieję, że znajdzie swoje hobby :) i będzie czerpać z tego radość jak ja :)
szycie ma poważnego konkurenta w postaci tańca :)
O jeny! Ja miałam plany trzech uszytków, ale ...póki co podziwiam Twoje:) Swoja drogą I Córka i Syn wydają się być totalnie do Ciebie podobni :)
OdpowiedzUsuńno co ty :) te moje trzy uszytki to w godzinę takie one skomplikowane :P
Usuńi nie ma co matka ma silniejsze geny i dzieci wypisz wymaluj jej są :D
Gabi jaka mina, jakie skupienie. Tadzio, ach- łamacz serc.
OdpowiedzUsuńŚwietny komplecik.
dzięki :D
Usuńmłody czaruje naprawdę :) nawet wczoraj panią lekarke i pielęgniarkę w przychodni :)
a do tego to "popsute" dziecko - rzadko kiedy płacze :) więc wiesz tym bardziej :D
Świetne spodnie i świetne dzieciaczki ,a uśmiech Tadzia na trzecim zdjęciu jest przecudowny!!!
OdpowiedzUsuńdziękuję ślicznie :D
UsuńCudne dzieciaczki, ciuszki też:-)
OdpowiedzUsuńPisałam na FB , ale powtórzę - komplet super. A zdjęcie Gabrysi skupionej przy maszynie kasuje wszystko:)
OdpowiedzUsuńhahaha Basia szkoda, że nie słyszałaś tekstu młodej jak Tomek wołał ją na podwieczorek - Tatooo nie mogę jeszcze dwa szwy mi zostały hahhaaaa
Usuńcudo. pozdrawiam
OdpowiedzUsuńdziękuję :) pozdrawiamy również :)
Usuń