piątek, 18 stycznia 2013

Poduszki do samodzielnego pomalowania i co mnie aktualnie zajmuje...

Witajcie :)

jak mija Wam styczeń?? mi stanowczo za szybko :)

Wczoraj powstały takie oto poduchy - miałam zamiar sama je pomalować flamastrami (ostatnio podbieram córce kolorowanki^^), ale pomyślałam, że to będzie super zabawa dla dzieciaków!!




Taka poducha to niebanalny pomysł na prezent!! ^^

Do każdej jest (a raczej będzie, bo nie wiem gdzie je wsadziłam ;/) dołączony flamaster do pisania po tkaninach - z brokatem :) który maluch się temu oprze?? :) 

Tylko martwi mnie właśnie, gdzie ja te flamastry wczoraj wcisnęłam :( schowałam je właśnie dlatego żeby młoda mi ich nie podwędziła, a tu masz ci babo placek - skleroza ;/ ostatnio coś za często daje o sobie znać, a przecież jem taaaakie ilości czekolady, że ona nie powinnam mi nastręczać problemów :) 
no nic znajdą się - przecież same nie wyszły... chyba...

ok teraz fotki :)









A co mnie aktualnie wciągnęło?? otóż, po pierwsze gazety :D
a po drugie haft krzyżykowy!! pierwszy raz w życiu spróbowałam :)
i daje niezłą satysfakcję :) na pewno to nie pierwsza praca, jaką wyhaftowałam hehehe :* a to nie takie proste jak się wydaje...














35 komentarzy:

  1. Poduchy są świetne! Powiem szczerze, że pomysł malowania ich przez dzieciaki bardzo przypadł mi do gustu i im na pewno też przypadnie :) Będą szczęśliwe, jak nigdy wcześniej :)
    A tak swoją drogą, to gdzie kupiłaś tkaninkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tkanina to niezawodna IKEA ale bardzo bardzo bardzo dawno temu :) nie wiem czy jest jeszcze dostępna :) a szkoda bo bym dokupiła :)

      Usuń
  2. No nieźle się zaopatrzyłaś w gazetki :) To teraz będzie szycie i haftowanie,przy okazji hafciki wykorzystasz do nazywania :) A ta czekolada to pewnie tyle energii Ci daje :)
    Poduchy to świetny pomysł :) Czy te pisaki kupiłaś razem z tym materiałem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisaki dostałam od męża :)

      on z rejsów przywozi mi takie różne dziwne rzeczy heheh :)

      gazety, pisaki do tkanin, śmieszne naszywki na handmade, tasiemki,itp i itd :) za każdym razem coś zaskakującego :)

      Usuń
    2. To ,ale masz dobrze :) Przynajmniej Ci wynagrodzi nieobecność,a Ty potem masz zajęcie :)

      Usuń
    3. no trafił mi się bardzo fajny okaz - hehehe męża hehehe :)

      Usuń
  3. Świetne te poduszki, super pomysł na twórcze malowanie.
    A gdzie można kupić taki materiał?

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne poduchy!!! Nie martw się, skleroza nie boli;) Ja swoje flamastry też gdzieś podziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie boli,nie boli no i można o niej zapomnieć hehehee :)

      Usuń
  5. Aaaa to te gazetki Cie tak wciagly :) i teraz rozumiem dlaczego :) Podusie sa sliczne :) sama bym z checia je pokolorowala :) hihi Jednego czego bym sie obawiala majac takie dla dzieci ,aby nie zaczely mi innych moich poduszek malowac :) haha Ale mialabym kolorowo :) A co Ty tam dziubiesz hmm ? :)Ptaszek ? :) Fajnie Ci to wychodzi :) i jestem ciekawa efektu koncowego :) Milego Dnia Ci zycze :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i tak skleroza nie boli i zapomnialam wspomniec o tej twojej sklerozie :) hahaha Ja tez mam czesto ,ze cos gdzies wsadze a pozniej szukam i szukam ,ale na szczescie nie mam domu wiec wkoncu znajduje :) hihi

      Usuń
    2. ja łapię się ostatnio na tym że wychodzę na parking i się zastanawiam gdzie ja ej zaparkowałam heheheh ale kombi łatwo jest zauważyć zawsze gdzieś wystaje hahahaa

      i tak - będzie to mała niebieska ptaszyna :)

      Usuń
    3. No tak kombi ladnie wystawiaja ,eksponuja swoje zadki :) haha Fajnie ,ze probujesz czegos nowego :) Juz widac ,ze wyjdzie slicznie :) Zdolniacha :)

      Usuń
  6. znalazłam flamastry!! jupiii znalazłam znalazłam hehehe bo musiałam nitkę zmienić do wyszywania heheheeh wsadziła do koszyka z mulinami :D

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne podusie ;-)
    też miałam kiedyś ochotę na krzyżyki, ale nie wiedziałam jaki ten podkład kupić :D za trudne to dla mnie było ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podkład to kanwa :) w różnej cenie można kupić już od bodajże 18zł/m no i plus mulina - polecam naprawdę super sprawa!! :)

      Usuń
  8. Świetne poduchy,doskonały prezent!Cieszę się,że taka przypadłość jak skleroza nie tylko mnie dotyczy;)Chowam rzeczy w takich miejscach....teraz już sprawdzam nawet w lodówce,ha,ha.Chociaż nie dawno przebił mnie synek chowając buty w barku,szukał ich cały dzień,a jak znalazł to myślałam,że skonam ze śmiechu:):):)
    Pięknie się rozwijasz,zdolna i ambitna osóbka z Ciebie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w barku hahah tom że ja się uśmiała :) ja w lodówce czasami klucze chowam hehehe

      Usuń
  9. Świetny pomysł z tymi poduszkami. Widzę, że i inne pomysły w głowie się kłębią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjjj pomysłów to ja mam multum gorzej z ich realizacją :D

      Usuń
  10. super poduchy...ale jak dla mnie to nie najlepszy pomsył żeby dzieci malowały bo moge się założyć że nie skończy się to na tych poduszkach tylko inne tez pójda w ruch - znaczy przez młodsze dzieci, bo starsze to super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no też ta myślę :) taki 4-5 latek już ogarnie :) widzę po chrześniaku :) moja 2,5 letnia latorośl czasami podbierała mi lakiery do paznokci, (które swoją drogą chyba bardziej kupuje ze względu na ich ładne kolory, niż chęć malowania heheh) jak do tej pory nawet nie przyszło jej do głowy ich odkręcać... no ale cóż... dzieci się rozwijają - i teraz mam ulubioną poduszkę w ciapki :) no ale jakby nie było matki wina, że nie upilnowała ;/
      więc trzeba jakby co dopisać nadaje się od lat 5 :) albo pod kontrolą rodzica co by nie wpadło do głowy żeby ten brokat zjeść hehehe

      Usuń
  11. Wow poduchy świetne. Tu w szkocji można kupić torby dla dzieci do kolorowania strasznie podoba mi sie ta idea. No prosze i krzyżyki czekam na efekt końcowy.
    :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow to fajnie ze macie możliwość kupienia czegoś niestandardowego :)

      Usuń
  12. poduszki genialne i jeszcze z takim pisakiem:):):)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym mieć taką poduszkę. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to nic trudnego :D

      i p.s. te są na sprzedaż ;>

      Usuń
  14. Ooooooooo...... Widzę, że znalazłaś pisaki..... To znaczy DOBRZE że je znalazłaś ale ja miałam tyle propozycji gdzie mogą się znajdować..... A też mnie dotyka skleroza postępująca więc mam doświadczenie... Lecę tu z pomocą i... nic. Może innym razem! Jak wiesz uwielbiam hafty. Twoje jeszcze bardziej bo wykonane własnoręcznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh wiem że uwielbiasz - moje na razie trochę infantylne ale spokojnie spokojnie pracuję nad haftem specjalnym - akurat na płaszcz!! tylko muszę go pierw skroić... płaszcz znaczy się :)

      fajnie że do mnie wpadłaś :D
      Szczecinianie łączcie się!! hu hu hu!! ^^

      Usuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)