poniedziałek, 7 stycznia 2013

Jak nauczyć się pikować...

Czego nie ma w internecie tego nie ma na świecie... mawia mój tato :)

No więc... uwielbiam... nie.. kocham patchworki!! 
tak naprawdę dzięki nim zaczęłam szyć :)

Jako, że nie mam stopki do pikowania, to zazwyczaj pikowałam jedynie po szwach lub tworzyłam moje własne modern cuda szyjąc na opak siatkę z prostych linii... no ale ale... trafiłam wczoraj na cudowną stronę gdzie autorka bloga ma 365 rodzajów pikowania patchworków!! :)

Nie wszystkie da się wykorzystać, gdy nie ma możliwości wyłączenia górnego transportera, lub gdy zwyczajnie nie ma się stopki do pikowania dla swojej maszyny (lub nie umiesz takowej w necie po prostu znaleźć...)

Ale paisley jest idealny!!

Poniżej zdjęcie tzw. paisley snake :) moje pierwsze dzieło, z którego jestem mega zadowolona :)


Nawet mam już pomysł jak go wykorzystać :D

Cudownie sie pikowało :) mimo że nadal troszkę oszukuję hehehe :)

Każdy może się tego nauczyć :) odsyłam do strony:



43 komentarze:

  1. Brawo, brawo, brawo. Ale z Ciebie zdolna bestia. Pięknie to wygląda. Może kiedyś skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelka :) kurcze... muszę chyba odkurzyć swoją maszynę do szycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ^^ ja już widzę poduche ze zwykłego białego materiału i na niej właśnie paisley w różnych kolorach... nawet gdzieś mam taką nitkę cieniowaną... chociaż ten ciemny fiolet na białym też jest super :)

      Usuń
  3. Cudo! I świetny link! szkoda tylko że od liceum niewiele mam z angielskim wspólnego... Nie wiesz może co to za rękawiczki po jej one? i co to były za inne ważne rzeczy które używa do tego pikowania? coś tam miała pod materiałem...nic z tego nie rozumiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no więc ja mało zwracałam uwagę na to co ona mówi na początku heheh ale dla Ciebie jeszcze raz przesłuchałam link... z tego co zrozumiałam - niech mnie poprawi ktoś jak źle myślę... - rękawiczki pomagają jej przy pikowaniu - nie przesuwa się wtedy materiał, a podąża dokładnie za ruchami tak jak ty chcesz, materiał sie nie marszczy - a pod narzutą to to chyba jest pole powiększające ramię, co ułatwia pikowanie dużych rozmiarów :)

      Usuń
  4. O żesz! To wygląda na bardzo trudne, pracochłonne, ale jest NAJPIĘKNIEJSZYM pikowaniem jakie widziałam. Serio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia wierz mi, to nie jest wcale trudne!! i szybko powstaje :D

      Warto próbować nowych rzeczy!! ^^

      Usuń
  5. Jestem pod wrażeniem! Czekam na efekt końcowy! ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem jaki będzie efekt końcowy... no bo na tym kawałku miałam jedynie poćwiczyć hehehe ale mam plan jak ten kawałek wykorzystać :) oczywiście się pochwalę na blogu więc zaglądaj czasami do mnie :)

      Usuń
  6. Zapisane w notesiku. Kolejna rzecz to zrobienia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam zatem na efekty!! :*

      Usuń
    2. Zaniedługo to miejsca mi w tym notesiku braknie , a efektów nie ma. Szyje w głowie ;-)

      Usuń
  7. Zgadza się, rewelacyjnie to wygląda. Dzięki za podzielenie się linkiem, bardzo ciekawe! pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się że się podoba :D

      a bo wiesz ja bardzo lubię się dzielić :D

      Usuń
  8. Rewelacja!!! Dziękuję za link do filmu - na pewno się przyda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a psze bardzo :D Julka jak ty wykończysz te swoje cuda tym ściegiem to pokłony bedzie można im składać ^^

      Usuń
  9. Link super. Dziękuję bardzo na pewno się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też ostatnio zgłębiam pikowanie, na razie idzie mi jak idzie ... ale podobno trening czyni mistrza..

    Stronkę znam już od dawna i mnie zachwyca.

    A jaką ty masz kobieto maszynę że nie można znaleźć takiej stopki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Singer 1120 ;>

      wiele osób nawet nie wie jak ona wygląda :) ale dostałam ją dawno temu w prezencie i mimo, że chwilami mnie do białej gorączki doprowadza, to jest bezcenna :D

      ale ja już pisałam wyżej może ja guła i nie mogę jej znaleźć :( w serwisie Singera powiedzieli, że nie mają takiej ;/

      Usuń
    2. A jakie masz stopki wysokie czy niskie?
      Może jakaś inna by pasowała?

      Usuń
    3. http://www.technikserwis.otwarte24.pl/Stopki-Singer

      a ta pierwsza by ci nie pasowała?

      Usuń
    4. W sumie to nie jestem pewna czy ona działa tak samo, ale przy Toyocie miałam taką samą. A przy Janomce taką mam ze sprężynką. hmmmm

      Usuń
    5. o matko, a co to znaczy stopki wysoki i niskie? :O

      bardzo dziękuję ci Kochane za ten link - myślę, że spróbuję i zamówię tą stopkę :*

      Usuń
    6. jak bede miała chwilkę to zrobię ci fotę co to znaczy wysokie czy niskie, ale patrząc na to że ta niby pasuje do singera to chyba nasz niskie :)

      Usuń
  11. Ale super to pikowanie :) Zdolna jesteś :) Ja chociaż szyję już trochę lat ,to jeszcze nigdy nie pikowałam,bo wydaje mi się to trudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pikowanie nie jest takie trudne :) przynajmniej to co ja wyżej robiłam :)

      a jest bardzo przyjemne :) i wciąga.... ^^

      Usuń
  12. brawo! bardzo ładnie ci wyszło!:)) już kiedyś na tę dziewczynę trafiłam [ba! zasubskrybowałam ją nawet sobie na yt!;p] i rzeczywiście, ona robi świetne pikowania, pokazuje to w taki sposób jakby od niechcenia, wygląda to tak lekko, zgrabnie i gładko.. i lubię słuchać jak mówi, z takim spokojem, monotonnym głosem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no podziwiam ją za to wolne mówienie... ech ja zazwyczaj mam słowotok hehehe :)

      Usuń
  13. Wow!fantastyczne pikowanie,na maszynie którą posiadam tak się nie da:(:(:(ale jak tylko będę miała inną...:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ależ się da!!!!

      masz prosty ścieg ?? MASZ
      szyje on do przody?? NA PEWNO
      podnosi się u Ciebie stopka do góry?? NO NIE MOŻE BYĆ INACZEJ!!

      no więc da się :) ja robiłam trochę na okrętke - zwykłą stopką. Robiłam falę, podnosiłam do góry stopkę, obracałam materiał o 180 st, opuszczałam stopkę i z powrotem robiłam falę :)

      na pewno ci sie uda!! :)

      spróbuj :*

      Usuń
  14. Jak dla mnie to możesz dodać tylko plecki i poducha jak ta lala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze ale ona mała jest :( chyba że wezmę te jaśki z IKEI - 35x35cm :D gdzies jeszcze chyba jakis mam...

      Usuń
  15. Bardzo ładnie ci to wyszło, ale to pracochłonne jest.
    Ja bym się chyba w tym pogubiła, trzeba patrzeć gdzie się maszyna jedzie :) Ja tez mam singera :) tylko inną i nie mam tej części :( ale nie wiem czy ona się przydaje :/ jak dałaś radę bez niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy ja wiem czy pracochłonne... ten mój kawałek ma prawie 40x40 i zrobiłam go w jakieś 20-30 min?? chyba... dokładnie nie wiem, bo nie patrzyłam na zegarek :)

      nie no stopka do pikowania to by było coś otworzyła by wrota magicznych możliwości :D

      Usuń
    2. jak ją kupisz to daj znać. Ciekawa jestem czy ułatwia naprawdę szycie.

      Usuń
  16. Ładnie wyszło. : ) Ciekawa jestem co z tego stworzysz. : )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)