środa, 2 stycznia 2013

A ja jak ten bałwanek...

No normalnie przykryłabym się białą kołderka i mmmm na białą salę ^^

Kto by pomyślał, że choroba dziecka tak może energię z człowieka wyssać ;/

Poniżej wspomniana poducha - rok 2013 rozpoczął się owocnie... kilka zaczętych projektów mam... na dniach relacja :D 






i pewnie jakiś tutek na prośbę Kasi K. ;> ale to ja mi siły już wrócą... na razie dłuższe siedzenie przed kompem grozi jeszcze większym przekrwieniem prawego oka ;(


20 komentarzy:

  1. Poduchy rewelacja !!!! pozwól, że sobie tu troszkę pobuszuję :)
    zdróweczka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. buszuj buszuj :D

      ja bardzo to lubię ^^ miłego!!

      Usuń
  2. Poduszka suuper :) Zyycze duuzo sil i Duuuzo Zdrowia w tym Nowym 2013 Roku ! Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo :P
      przyda się zdrówko... a z całą resztą jakoś sobie poradzę :D

      Usuń
  3. Zdrówka dla Gabrysi, sił dla mamy. Poducha super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze jak widzę taką bawełnę, to mi się oczy zaświecają i żałuję, że My-Polacy nie potrafimy takiej wyprodukować :( Zdrowia dla Gabrysi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech ja się spłakałam ostatnio jak znalazłam w necie amerykańskie bawełny - w śmiesznych cenach jak na ich warunki - zresztą jak na nasze też :( np. jard pięknej tkaniny ok 25zł po przeliczeniu ale niestety wysyłka do Polski to za każdy jard 15zł :( no niby wychodzi 40 - więc tragedii nie ma ale sama zasada sprawiła, że szlag omal mnie nie trafił :(

      a poza tym mają taką usługę że w cenie 50zł za metr można wyprodukować swoją własną tkaninę -już przy zamówieniu 2 metrów... u nas w Polsce dowiadywałam się to koszt rzędu 80zł pod warunkiem że się zamówi 20 metrów :(


      muszę pobuszować i zobaczyć czy w Czechach lub na Słowacji nie zrobią tego taniej... ech ech ech szkoda słów :(

      a za zdrówko dla małej dziękuję bardzo :*

      Usuń
    2. Hehe w polsce zawsze najdrożej a płacą najmniej :-) Zdrówka życze

      Usuń
  5. Milutka podusia:)Zdrówka życzę♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Karczochy nie są wcale takie trudne :) W internecie jest dużo toutoriali jak je wykonać. Ja z kolei chciałabym się nauczyć szyć :P Mam w domu starego Łucznika z lat 70-80tych, ale jeszcze daje radę ;) Kilka rzeczy już na niej zrobiłam, ale mam plany i zamiary na uszycie większych form :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no może masz rację ale najgorzej się zebrać :D

      Usuń
  7. Zdrowiejcie szybko Kochane, bo chorowanie to nic fajnego, blee:(.Czekam sobie spokojnie, nie ma pośpiechu. Tym czasem zabieram się za moją pierwszą w życiu kołderkę dla małej Julki(ale wyzwanie). I tu pytanie, jakim ściegiem pikuje się kołderki? Taki prosty maszynowy to wystarczy? Błagam, nie śmiać się ze mnie, bo dopiero się uczę:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pikuję "normalnie" w sensie bez specjalnej stopki - ustawiam tylko na maszynie bardzo drobny ścieg żeby ładniej wyglądało :)

      super kołderki to fajna sprawa - ja właśnie się z jedną męczę ;/ śliska i sie przesuwa - chyba sfastryguję pierw ech...

      Usuń
  8. Dużo zdrowia!!! Podobno epidemia grypy szaleje - wśród moich znajomych przynajmniej jedna osoba w każdej rodzinie jest chora...

    OdpowiedzUsuń
  9. to mnie pocieszyłaś :(

    no nic trza odgruzować stare zapiski od babci które ziółko na co pomaga ":) tak się w ciązy leczyłam i dzięki Bogu nic poważniejszego mnie nie spotkało :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj doskonale Cię rozumiem z tym zmęczeniem przy chorobie dziecka..
    Mój Antek już prawie zdrowy a ja z kolei się rozchorowałam :/

    poduchę śliczną uszyłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kochana - trzymaj sie i nie daj się grypie!!! :*

      ja piję rano herbatkę z oregano - bo działa antybakteryjnie, do tego chlebek z masłem , miodem i czosnkiem mmmm pychota ^^

      może mnie ominie... ale spać bym mogła caaaaały dzień ^^

      Usuń
  11. Poducha śliczna. : )
    Zdrowia dla Gabrysi życzę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)