środa, 23 października 2013

Długo powstawała, ale jest :)

Kochani wracam powoli do formy - coś tam kolejnego już dłubię :)
Dzięki Bogu czuję się już dobrze, więc jest szansa, że i do szycia wrócę :) a pomysłów mam tyle, że ło ho ho :)

Dziś poduszka o której już wspominałam w poprzednim poście.
Poduszka dla Gabrysi :) bardziej dekoracyjna ze względu na dużą ilość pikowania. Tu przód i tył na ocieplinie :)





30 komentarzy:

  1. Śliczne są te pikowania! Robisz je na domowej maszynie? Ze specjalną stopką? Kiedyś próbowałam na swojej, ale supłała mi od spodu...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest słodka, a to pikowanie mistrzostwo, podziwiam za cierpliwość, fajnie że znów jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie piękne guziczki! Widać, że poducha misternie wykonana, ale "zamykanie" urzekło mnie na całej linii :)))) Dużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki Slonka! :*

    Monika zobacz poprzedni post drugie zdjęcie - ja mam tego typu stopki w Horizonie, wcześniej w Singerze używałam stopki do haftu/cerowania - tak się nazywała a wyglądała ciut podobnie - mniej masywnie w każdym razie :)
    Jak najbardziej da się pikować na "normalnej" maszynie :) kwestia spróbowania raz czy drugi :)
    w sprawie supełków zobaczyłabym czy nić na bębęnku jest dobrze nałożona i czy napięcie jest dostosowane do pikowania, ja kiedyś miałam podobny problem, a okazało się, że tyle razy wkładana nić, tym razem nie wiadomo czemu, odwrotnie mi się włożyła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oh boska poduszka i mistrzowskie pikowanie! ogromnie się cieszę, że znów jesteś! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. super ze wracasz :D
    przepiękna poducha , dopracowana dopieszczona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. starałam się :D muszę Was dogonić teraz hehehe :)

      Usuń
  7. Cieszę się, że się lepiej czujesz, poduszka - wooooooow! uwielbiam patrzeć na te esy-floresy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh dzięki Natalia!! :D
      wiesz... masz tą samą maszynę, więc siadaj i sama czaruj pętelki :D
      uwaga- wciąga :D

      Usuń
  8. Paulina, poduszka uszyta pięknie :) Pikowanie wzorowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Jolcia!! musiałam co jakiś czas obracać materiałem, bo reka szybko wpadała w rutynę i wzór stawał się regularny :)

      Usuń
  9. Prześliczna podusia Tobie wyszła: )... z niecierpliwością czekam na więcej: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!! :* właśnie siadam do kolejnej poduchy, aktualnie spinam kanapkę :)

      Usuń
  10. Brakowało mi Ciebie :), śliczna podusia, to pikowanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :* powoli nadrabiam blogowe zaległości :)

      Usuń
  11. Podusia prześliczna i wykonana z wielką starannością. Podziwiam pikowanie :) P.S. Życzę dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dobrze, że już czujesz się lepiej♥♥♥ ... teraz to nic tylko szyć będziesz "że ło ho ho :) " ...buziaki♥
    podusia słodziutka♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Poducha wygląda super - piękne pikowanie i bajeranckie guziki.
    Cieszę się że wracasz już do formy :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. superowo i wracaj szybciutko do 100 % formy. Bo ja czekam, ale oszczędzaj się przy okazji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam na tą formę z wielkimi nadziejami... dziś znów zmęczenie zwaliło mnie z nóg... ;/

      Usuń
  15. Nie wiem jak to sie stalo ,ze przeoczylam twoj post ,alee juz jestem :):) Sliczna podusia :):) I odzywaj sie ,nie znikaj nigdzie :):) Zapraszam Cie rowniez na moje Candy Roczkowe :) Buziaki :):)
    Fajnie ,ze jestes :):)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna :) sówki to teraz wymiatają na wszystkich polach artystycznych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)