środa, 15 lipca 2015

Chwilę mnie nie było, chwilę mnie nie będzie... ale coś jeszcze zdążyłam uszyć ;)

Mini rodzinne wakacje u dziadków za nami, a remont przed nami ehh z szyciem na bakier a tkanin mi przybywaaaa oj przybywaaa :D
W międzyczasie powstały takie oto ubrania dla moich dzieci :)
Dziś też was przepraszam za kiepskie zdjęcia - ciężko jest się zebrać do pisania a do robienia porządnych fotek to już w ogóle :( jak zwykle więc zapraszam na fb lub Instagrama by być na bieżąco :)


Uwierzycie, że wszystko jest z jednego wykroju? :D
Więcej jest na Instagramie ;) zapraszam :)


9 komentarzy:

  1. Piękne! :-D szczególnie te różowe gwiazdki są mi bliskie bo też mam córę tylko dopiero ma 5mcy i spory zapas ciuszków od znajomych. Tkaninki też już magazynuję i będę się starała jej szyć. Ale Twoje są naprawdę śliczne. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak Ciebie znam Paulinko to szybko nadrobisz braki szyciowe ;) Wszystko śliczne i perfekcyjnie uszyte :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taaaa... z jednego wykroju??? Ja tu widzę conajmniej kilka - rękawy raglanowe długie, rękawy krótkie, bluza z kapturem, dekolt bez kaptura, portki z długimi nogawkami, porcięta krótkie..... Z jednego mówisz?? Takie czary mary to tylko Ty!! :))))
    Wspaniałe! A ta metka na bluzie w malinowe gwiazdki to prawdziwe creme de la creme!!! Spisałaś się!

    Zapytam nieśmiało - kiedy mogę przyjechać na nauki?? :P

    OdpowiedzUsuń
  4. No masz się czym pochwalić! Tak patrzę i marzyć zaczęłam o overlocku...ech!
    Szybkiego i zadowalającego zakończenia remontu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle śliczne i dopracowane w każdym szczególe ubranka!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piszesz że jesteś z szyciem na bakier,a mimo to tyle uszyłaś. Piękne te twoje pociechy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! :) Połączenie z zielenią najbardziej mi się podoba. Też wykorzystuję jeden wykrój jak tylko się da ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)