piątek, 9 listopada 2012

Mikołaj w tym roku przybył wcześniej

Tralalalaaa :)

przedstawiam Wam Janome 744d, która jak na razie:

Po 1- zachwyca wszystkimi śrubkami, nitkami i magią szycia...
a po 2 - przeraża wszystkimi śrubkami, nitkami i magią szycia (chociaż już ją nawlekałam i nie ma takiej tragedii jakiej się spodziewałam :P)

teraz to tylko szyć szyć szyć :) 

ech... aż nie wiem od czego by zacząć... 
nie ma co onieśmiela hehehe bo patrze się na nią i patrze, aż mąż się pyta czy wreszcie wypróbuję, czy ma oddać do sklepu :D

ale jak ona taka taka wyczekiwana... i tak tak niespodziewanie dana, to ja normalnie się psychicznie nie nastawiłam i już :D

no więc się nastawiam aktualnie :D 
i patrze sie...
i banan z buzi mi nie schodzi :D





14 komentarzy:

  1. No jaki piekny prezent mikołajkowy, gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  2. też się patrzę O_O
    i zastanawiam co ona robi O_O
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezent fantastyczny oby dobrze służył :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki :D

    mam nadzieję że spod jego igły będą same cuda wychodzić :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No pięknie :) taki prezent to i ja chciałabym dostać :) szyj, szyj, będziemy wszyscy z przyjemnością oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja mam nadzieję, że z samą przyjemnością i że nie zawiodę Waszych oczekiwań :D

      Usuń
  6. zazdroszczę ! napisz jak sie Janome sprawuje :) super prezent !

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo praktyczna rzecz. Kiedy ja dostałam swojego overlocka, podobnie się cieszyłam co Ty. Szkoda, że mi zapał szybko minął do szycia, ale z Tobą będzie inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  8. gratulacje :) sama mam identycznego, kocham go :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny prezent! Teraz czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń

  10. Gratuluję - Mikołaj się spisał. I jeszcze przed czsem nawet!
    A u mnie też overlock jest następny na liście chciejstw...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo polecam - wydatek znaczący nie powiem ale na temat overlocka mogę same ochy i achy powiedzieć mimo że na początku zrywająca się nitka dała mi nieźle popalić :D

      Usuń
  11. Pierwsze koty za płoty czyli jak sprawuje się overlock można przeczytać o tu:
    http://ce-la-faccio.blogspot.com/2012/11/test-ovderlocka-trwa.html :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)