piątek, 5 października 2012

WIELKA PODUCHA

To największa poducha jaką do tej pory uszyłam :D

55x50cm !! 

bardzo sympatycznie powstawała... chyba popełnię kolejną :D



5 komentarzy:

  1. śliczna, ja się do takich kwadratów (prostokątów) przymierzam, ale jeszcze się nie odważyłam:-)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam !! super zabawa mimo że czasami wychodzi coś nierówno i tak najbardziej lubie szyć patchworki :D

      Usuń
  2. rewelacja! uwielbiam wszelkiego rodzaju poduchy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. a bardzo proszę :) właśnie skończyłam trzy następne :D

      Usuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)