No i stało się - koniec tej edycji KCWC...ojj ale jak ja się cieszę, że się przełamałam i wzięłam udział :D
a ile jeszcze projektów mam w głowie fiu fiu :D
swoją drogą to najlepsze pomysły przychodzą mi do głowy jak Gabryśkę usypiam hehehe myślę wtedy intensywnie
żeby też po ciemku nie zasnąć hehehe
no dobra dzień 7 zakończony oto uszytek (w planach jeszcze komin, ocieplacze na nogi i rękawiczki do kompletu- koniecznie
W TYM TYGODNIU bo inaczej w łeb se strzele :)
czapka uszyta jest z 2 warstw materiału - w środku bawełna, żeby zimą włosy się nie elektryzowały
no i trochę za długie uszy mi wyszły :D
Gabi wygląda jak młoda fioletowa żyrafka :D:D:D
najfajniejsze było to że młoda cały czas podglądała co ja przy maszynie majstruje i pytała się:
mama to dla mnie? czy to dla mnie?
hehe niecierpliwa bestia :D
no i jak wreszcie skończyłam to z dziką radością mi ją wyrwała
i stała przed lustrem gadając do niego, że to jej, i że mama uszyła hehhe szkoda, że mi się wtedy baterie od aparatu ładowały ;\
i stała przed lustrem gadając do niego, że to jej, i że mama uszyła hehhe szkoda, że mi się wtedy baterie od aparatu ładowały ;\



Jaka super czapka!
OdpowiedzUsuńCiekawe czy moja 5-latka w takiej by chodziła :)
Pozdrawiam z Krakowa
Aneta
najlepiej sprawdzić na młodej pannie :D
Usuńja widziałam dziewczynki nawet 7\8lat w podobnych czapach, ale co dziecko to dziecko, wielka niewiadoma chwilami :D
Korzystałaś może z jakiegoś internetowego wykroju?? Czapka wyszła cudnie, chętnie bym dla mojej małej taką uszyła. Wyrosła już z tych malutkich a w sklepach czapki dla dzieci +2latka nie są już wiązane. A my potrzebujemy wiązanej :))
OdpowiedzUsuńno właśnie jak też lubię wiązane na zimę :)
Usuńniestety za wyrój posłużyła mi czapa z tamtego roku,dodałam po 2 cm i wyszła taka oto :)
ale kochana w sieciówkach są wiązane czapy - chociażby w H&M tylko tam nie można kierować się ich rozmiarówką, bo moja na przykład nosi ich sweterki 6-9m, tak samo czapa która za wzór służyła... a jakby nie było 25 miesięcy już nam w piątek stuknie :)
Nailaa dziękuję, że mnie odwiedzasz i zawsze tak miło komentujesz moje posty :) Nie mam pojęcia kiedy Ty znajdujesz czas na szycie, opiekę nad małą i jeszcze odwiedzanie blogów. Ja ostatnio poległam na tym gruncie całkowicie. Zmęczenie dało się we znaki i musiałam odłożyć blogowanie. Teraz zbieram siły i mam nadzieję odwiedzać wszystkie moje ulubione blogi bardziej regularnie.
OdpowiedzUsuńCzapeczka świetna ja ostatnio zaszalałam i kupiłam Antkowi kombinezon z uszkami :D Bardzo mi się podobają takie stylizacje na zwierzaczki. Pewnie Twoja Gabrysia wygląda uroczo :) Nie mogę się doczekać kiedy nam ją pokarzesz w nowej czapeczce :)
Pozdrawiam Was serdecznie :)
dziękuję kochana :)
Usuńchociaż są lepsze agentki ode mnie :D
no bo ja mam tylko 1 dziecko (na razie :) które na dodatek znika mi na kilka godzin w mini przedszkolu...
no nie umniejszajmy zasług Gabrysi :D
mam wyjątkowo bezproblemowe dziecko (zazwyczaj...), które potrafi przez pół godziny niestrudzenie robić matce lody\kawę\tudzież inny obiadek w swoich małych kubeczkach i filiżankach, a matka w ty czasie sprawdza pocztę, dodaje nowe zdjęcia na fb, gada z koleżanką przez gg czy depiluje sobie nogi (tak tak zdarzyło się heheh :)
no więc jak ja to robię??
jako dobry manager gospodarstwa domowego mam plan i nie dopuszczam myśli że nie zostanie on zrealizowany :D
ty też jesteś managerem domowym i to zależy od ciebie jak będzie wyglądał Twój plan :)
i pamiętaj: chwilowy spadek formy jest po to, ze trzeba nabrać sił przed wielką mobilizacją :D