środa, 14 stycznia 2015

Odsłona druga 3 edycji TSD

Tadzik zmienia sobie drzemki w ciągu dnia. Jak się trafi jakaś dłuższa to jest szansa zacząć i skończyć jeden projekt :D i to ciągiem ;P

Dziś powstała bluza z kieszenią typu kangurka. Z przedłużonym tyłem, co by nerki podczas zabawy były przykryte. Oraz z dłuższymi rękawami, które dzięki ściągaczom będzie można spokojnie jeszcze jeden sezon ponosić ;) 
A najlepsze jest to, że to bluza unisex :D I o ile młoda jej nie poplami/podrze/podziurawi to jest szansa, że Tadzik kiedyś się w nią też ubierze ;)




poniedziałek, 12 stycznia 2015

3 Edycja TSD 12-18,01,2015

Dziś rusza już 3 edycja Tygodnia Szycia Dzieciom. 
Chodzi w nim o to, by codziennie choć godzinę wygospodarować na szycie dla naszych pociech. Jak widać popełniłam mały fallstart, i moje wczorajsze godzinne szycie zaowocowało tą oto sukienką dla Gabrysi ;)
I ubolewam tylko nad jednym... że jak bardzo lubię szyć ubranka dla dzieci, tak nie cierpię szyć dla dorosłych :( No bo czyż i ja nie mogłabym fajnie w takiej sukience wyglądać?? :)

Sukienka w kolorze burgundowego melanżu, dość trudnego do sfotografowania. Powstała z bluzy rozm 48 :D całe 2zł szczęścia :D




czwartek, 1 stycznia 2015

Co sie dzieje, gdy oczekiwania względem siebie rosną?

Jak na pewno zauważyliście, ostatnio na blogu jakby trochę ciszej... winna jestem Wam wyjaśnienie...
Od jakiegoś czasu, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, postawiłam sobie wyżej poprzeczkę. Nie zadawala mnie już post o kominach/czapkach/ciumkatkach/getrach... których nota bene ostatnio sporo naszyłam... Zauważyłam, ze nawet puszczam w świat masę uszytych prezentów, nie robiąc im zdjęć... owszem ich szycie nadal mnie cieszy, ale już nie jest dla mnie chyba czymś nobilitującym.
No, bo osoby "z moim stażem szycia" nie będą mieć problemów, by uszyć ww. rzeczy. 

Chciałabym szyć więcej i lepiej. Nie zawsze mi się to udaje. Codzienność wypełniona jest obowiązkami mamy, żony, managera gospodarstwa domowego i czasami zwyczajnie wieczorem mam ochotę paść na łóżko i nic nie robić... no może oprócz przeglądania kilku ulubionych blogów/stron o szyciu.

Przy okazji podsumowania jak minął mi ubiegły rok, widzę ile się zmieniło w moim szyciu. Większą uwagę przykładam do detali, czy do "idealnego" wykończenia. I niestety mam coraz mniej czasu, by "złapać" dobre zdjęcie. Zwłaszcza rzeczom uszytym Gabrysi ;)

Blogowanie zajmuje sporo czasu. Łatwiej, i zdecydowanie szybciej, jest wrzucić zdjęcie na FB, czy na FLICKR. 
Tak więc, prorokuje, że rok 2015 będzie zdecydowanie bardziej ubogi w pisanie. Chcę skupić się na dzieciach i szyciu. 
Mam jednak nadzieję, że wytrwali obserwatorzy będą co jakiś czas do mnie zaglądać :) Bo co jak co, ale nie zamierzam osiąść na laurach :P i się będzie działo - obiecuję ;)

Poniżej moja ostatnia praca patchworkowa - kosmetyczka 12x8cali. Pierwszy raz wszywałam wypustkę. Jestem zachwycona jak ona potrafi dodać uroku szytym rzeczom :) Użyte materiały - len z bawełną essex, kona cotton, tkaniny AGF plus jakieś moje zapasy dokładnie nie wiadomo skąd ;)
I tym oto optymistycznym akcentem zakańczam dzisiejszy wpis.






sobota, 20 grudnia 2014

Jakieś 30minut relaksu

Moje cudowne, kochane i zazwyczaj grzeczne dzieci dały mi dziś taaak popalić, że naprawdę myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok. I gdy tylko zasnęły na drzemce, to czym prędzej pobiegłam do pracowni odreagować. To było najmilsze pół godziny dzisiejszego dnia :D

Powstała tunika dla złośnicy ;)




piątek, 19 grudnia 2014

Zabawa u Jednoiglca

Wiele z moich ulubionych blogerek już wie, że u Jednoiglca nie tylko można teraz wygrać super nagrody, ale przede wszystkim skorzystać z darmowych przepięknych bloków! :D 

I w zależności od użytych tkanin, mogą być one bardziej lub mniej, a nawet wcale nieświąteczne :)

Moją poduchę z turkusowa gwiazdą betlejemską już widzieliście. Dziś oficjalnie zgłaszam ją do zabawy, choć z tego co widzę to już konkurencja wymiata :) ale co tam - grunt to dobrze się bawić i ciągle podnosić swoje kwalifikacje :) gonimy króliczka nie?








Inne prace zgłoszone do konkursu możecie podejrzeć TU


czwartek, 11 grudnia 2014

Czas prezentów

Zbliża się czas prezentów... czas lekkiego niepokoju, czy zrobiony/uszyty prezent się spodoba. Czy będzie trafiony. Czy zadowoli czyjeś oczekiwania...
Już drugi rok grupa 5AT robiła sobie prezenty - w tym roku zdążyłyśmy przed gwiazdką :D bo te z zeszłego roku na walentynki sobie dawałyśmy :D ha!

Mnie przypadło w udziale przygotowanie prezentu dla Justyny
Bardzo się ucieszyłam, bo Justa tak jak ja lubi turkusy! :D milion pomysłów przewijało się przez moją głowę, aż do momentu, kiedy u Julki zobaczyłam blok PP z nadal trwającego Last minute christmas sampler QAL :) zobaczcie zresztą sami jakie cudne bloki Julka dla nas przygotowała i udostępniła za darmo :) ja wszystkie ściągam sobie na kompa i mam żelazne postanowienie uszyć każde!! :D no ale to pewnie dopiero po świętach... 






I to :)
Takie tam moje bazgroły :D

A ja dostałam od Joli taki majstersztyk!! oniemiałam jak rozerwałam papier :D ręcznie haftowane, na surowym lnie(!!) na którym był transfer nutek kolędy :D



:D

niedziela, 30 listopada 2014

Takie tam drobiazgi...

Góra ciuchów skrojona w czasie TSD jest i czeka na zszycie... ja zatopiłam się w patchworkach :) na razie jeszcze nie mogę ich Wam pokazać, ale poniżej coś, co powstawało w ramach lekkiej przerwy :)

No więc poniżej dinozaurowe poduchy dla dwóch super braci i kocyk z minky dla małego Bartusia, co to dopiero co wyskoczył z brzusia :D hahaha nie czuję, jak rymuję :D





Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam pakować prezenty! :D

Jakiś czas temu też powstała smycz do smoczka, którego gumowej części moje dziecko nie toleruje, za to uwielbia gryźć plastikową rączkę - no taki indywidualista mi w domu rośnie :)

Użyłam tu tkanin od SweetCraft, które pozostały mi po uszyciu mufki :)

Jedyne normalne zdjęcie ze smokiem w buzi :D

A i ciumkatka w liski tez powstała :D i uwaga uwaga ma ukrytą piszczałkę !! szaleństwo :D





Podobny zestaw, ale w kolorach zdecydowanie bardziej dziewczęcych, powstał dla mojej przyszłej chrześniaczki, ale oczywiście dałam go i zapomniałam zrobić zdjęć ehhh :D 
To z wrażenia, że już po raz trzeci będę mamą chrzestną!! j

Jakby nie patrzeć to mam teraz piątkę dzieci :D  
Jarecka gonię cię :P
No chyba to na tyle :D