Góra ciuchów skrojona w czasie TSD jest i czeka na zszycie... ja zatopiłam się w patchworkach :) na razie jeszcze nie mogę ich Wam pokazać, ale poniżej coś, co powstawało w ramach lekkiej przerwy :)
No więc poniżej dinozaurowe poduchy dla dwóch super braci i kocyk z minky dla małego Bartusia, co to dopiero co wyskoczył z brzusia :D hahaha nie czuję, jak rymuję :D
Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam pakować prezenty! :D
Jakiś czas temu też powstała smycz do smoczka, którego gumowej części moje dziecko nie toleruje, za to uwielbia gryźć plastikową rączkę - no taki indywidualista mi w domu rośnie :)
Użyłam tu tkanin od SweetCraft, które pozostały mi po uszyciu mufki :)
 |
| Jedyne normalne zdjęcie ze smokiem w buzi :D |
A i ciumkatka w liski tez powstała :D i uwaga uwaga ma ukrytą piszczałkę !! szaleństwo :D
Podobny zestaw, ale w kolorach zdecydowanie bardziej dziewczęcych, powstał dla mojej przyszłej chrześniaczki, ale oczywiście dałam go i zapomniałam zrobić zdjęć ehhh :D
To z wrażenia, że już po raz trzeci będę mamą chrzestną!! j
Jakby nie patrzeć to mam teraz piątkę dzieci :D
No chyba to na tyle :D