czwartek, 19 czerwca 2014

Majowe SAL SzczecinSzyje i plany

W maju szyłyśmy podkładki :)
ja na szybko uszyłam taką - ze skrawków :) z wykorzystaniem naprasowanych ćwieków :)



Mało szyję, za to dużo planuję :)
Moje ostatnio zakupione tkaniny z AGF :) Kolekcja Jeni Baker -> możecie sobie tylko wyobrazić jak ja wzdycham do tych szmatek a czasu na szycie brak...








Echhhhh ...

23 komentarze:

  1. ło matko, no to masz zapasy!!
    podkładka przeurocza!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Asiu :D ty chcesz dobę rozciągnąć o kolejne 14godz a ja potrzebuje co najmniej zdublować ją :P

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. mam mam i troche odsprzedam heheheh :D

      Usuń
  3. Zestawy piękne, nie dziwie się, że wzdychasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety wzdychanie jedynie mi pozostało... bo na resztę nie ma czasu ;/

      Usuń
  4. Piękna podkładka :) Tkaninki MEGA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Karola :D aż mnie ręce świerzbią by coś pociąć... ale niestety co chcę po cichutku uciec na górę do pracowni to słyszę zaraz mamaaaaaa i nici z tajnego projektu hehehee

      Usuń
  5. Podkładkę podziwiałam już na relacji z SAL na SzczecinSzyje :) Bardzo mi się podoba pikowanie :) Jest takie eleganckie... Tkanin po prostu ZAZDRASZCZAM!!!! Są piękne!
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :D ja na tkaniny tez się napatrzeć nie mogę :D

      Usuń
  6. Westchnę sobie w ogólnej, wspólnotowej zazdrości/ podziwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przesliczna podkladka :) Materialy Piekne :):) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięi Aguś - pozdrawiamy również!! :D

      Usuń
  8. Podkładka jak podkłada ;) wiadomo, że ładna, ale materiały....o matko!!!!! Podzielam wszechzazdrość współkomentujących! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D część tkanin będę odsprzedawać, więc wiesz... :D

      Usuń
  9. Ło rany! Już widzę jak Ci się w głowie kłębi od pomysłów!!! Tyyyle kolorów, tyyyyle cudownych tkanin, a czasu jak na lekarstwo. Pewnie plan na uszycie czegoś pięknego już dawno masz, teraz opracowujesz strategię rozciągania doby, lub też raczej drzemki Tadzia :)))))
    Ściskam!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech wszyscy czekają na weekendy... ale jak jestem sama, to dla mnie weekend to istna orka hehehee zwłaszcza, że młoda zaczyna chyba być zazdrosna o uwagę mamy... ciężka sprawa ;/ trza się rozciągać jak guma, żeby opanować szarańczę zwłaszcza w taką deszczową pogodę, kiedy siedzi się w domu... no ale jeszcze 6 i pół tygodnia... :)

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy pomysł z tymi ćwiekami:)
    A tkaninki są tak cudne,że wcale Ci się nie dziwię, że nie możesz się już doczekać:) Chyba musisz zacząć wysyłać Tadzia z dziadkami na dłuższy spacerek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Gosiu niestety dziadkowie i cała rodzina mieszka 350km od Szczecina :( jedna szansa, że moja mama na tydzień w lipcu przyjedzie :) a tak to niestety trza liczyć tylko na siebie i na boską cierpliwość, której ostatnio zaczyna chyba brakować...

      Usuń
  12. Fajna podkładeczka!!! Ale te Twoje zapasy dopiero robią wrażenie!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słodka mała podkładka. A tkaniny są niesamowite.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)