Co aktualnie u mnie na warsztacie...
Zszyłam przód i tył na Turkusowy Patchwork. Jutro może uda mi się zrobić kanapkę... pisze może, bo zaczynam się obawiać, że młody wystartuje zanim jego tata zdąży wrócić do nas na czas...
 |
| Będzie modern quilt... |
Plus mam progres przy Romantycznej Narzucie dla mojej mamy.
A na koniec 1:0 dla Cathedral Window... trza będzie innej techniki spróbować przy szyciu tego bloku :P ech...
wena Cie nie opuszcza :) to dobrze, ja pod koniec ciąży tez tryskałam energią do ostatniego dnia pracowałam np. dzwonię do klienta coś załatwić a on się pyta , kiedy rodzisz? jutro.... miałam cesarkę :D
OdpowiedzUsuńten ostatni sposób zszywania bardzo mi się podoba ! baaaardzo!
no i te turkusy :D
hahaha jego mina pewnie bezcenna :D gdyby nie to, że mój M. wraca dopiero w niedzielę, to pewnie bym szalała bardziej przy maszynie :D a tak to nie chcę wywoływac wilka z lasu hehehe :D
Usuńniedziela już zaraz :) zdąży
UsuńJaki CUDNY turkus!!! Nie moge się doczekać całości! :)
OdpowiedzUsuńŚwietna ta turkusowa tkanina z nadrukiem !!! Na pewno dobrze ją wykorzystasz.
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia!!! Obyś zdążyła ze wszystkim na czas:)
:)))))
OdpowiedzUsuńCóż mogę powiedzieć - jesteś Wielka! Swoją energią spokojnie obdzieliłabyś ze 3 osoby i jeszcze coś dla Ciebie by zostało..... :))) Pamiętaj - na porodówce - wdech-wydech wdech-wydech, a nie - zaprasować na prawo, zaprasować na lewo, połączyć i zszyć :))))))) Trzymam kciuki!!!
Turkus super, ale najbardziej urzekły mnie materiały z ostatniego zdjęcia:)
OdpowiedzUsuńBasia - jak ja się cieszę, że to napisałaś! ;)
UsuńPozwoliłam sobie trochę pozwiedzać i jestem pod wrażeniem ;) / moje zabawy z szyciem to początki no i brak mi profesjonalnego sprzetu/ marzy mi się maszyna na której bym mogła tworzyć taki patchwork;)
OdpowiedzUsuńOgromnie mi się podobają te motywy układane z kwadratów...
OdpowiedzUsuńCzekaj czekaj - Tadziu już startuje? Znaczy już się gotuje do startu? Kiedy to minęło?
Teraz to już szyciowy wyścig z czasem;) Obyś jeszcze zdazyła uszyć co tam zaplanowałaś! Powodzenia!
OdpowiedzUsuńDla mnie wszystko wygląda rewelacyjnie - jak zwykle oczywiście :) Trzymam kciuki, by Tadzio zaczekał na tatę :)
OdpowiedzUsuńMateriał z Bellusa już w akcji - podziwiam szczerze !!!
OdpowiedzUsuńJa mam w beżach i szarościach ten sam wzór.
Ciekawe, co dziś 30 kwietnia u Ciebie słychać ?
Pozdrawiam słonecznie.
Jeśli szukasz czegoś a la "cathedral window", obczaj ten tutorial:
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/watch?v=ZbTHlGGKMPM
No i rzeczywiście - turkusy z pierwszego zdjęcia fantastyczne. Co to?
Dziękuję Wam bardzo :D
OdpowiedzUsuńnie odzywałam się jakiś czas bo 29.04 z samego rana miało miejsce drugie najważniejsze wydarzenie w moim życiu :) nie skończyłam powyższych projektów, za to Tadzio już w domu razem ze mną :) za jakiś czas wrócę do blogowania - teraz odpoczywamy sobie :)
Gratuluję - odpoczywajcie oboje spokojnie.
UsuńA wiesz, że w telewizji mówili że Tadziu się urodził?
Wiem ;-) ogladalam :-D takiego wystepu ciociJoli nie mogliśmy opuścić :-*
OdpowiedzUsuńHa ha ha :-)
Usuń