czwartek, 24 kwietnia 2014

Kawałek nieba

Uszyłam.
Kawałek nieba... niezwykle miękki i łagodny... w ciszy można się w nim zanurzyć i odpocząć...






17 komentarzy:

  1. Dziewczyno, śliczna jest!!! Kurcze i serio zaraziłaś mnie zszywaniem takich kawałeczków!! Mam w planach juz poduszki sztuk dwie, plecak dla Ani i pewnie dla Wojtka !! I wyprawkę do przedszkola dla Matiasa - i to wszytko Twoja wina :D :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm powinnam się czuć winna chyba, a tu mam banana na buzi :D
      chciałaś coś nowego to masz :P działaj!!! :D
      ja latem chyba zacznę mini serię patchworkowych tutoriali... na wzór mama mi szyje, które robiłam w ubiegłym roku - ale zobaczymy jak się będę czuć :D

      Usuń
    2. Hura! Czekam na te tutki:)

      Usuń
  2. Fajnie dobrałas kolorki:) Śliczna podusia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna! I widzę, że eksperymentujesz ze ściegami ozdobnymi. Pewnie Horizon ma ich całe mnóstwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak - wreszcie trzeba zacząć korzystać z dobrobytu posiadanego na stanie :D dzięki nim poducha jakaś taka sielsko-anielska jest :)

      Usuń
  4. Piekna. bardzo! Prosta, elegancka, stonowana i wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poducha jest świetna :) Podoba mi się zarówno dobór kolorów jak i sam wzór (jeden z moich ulubionych :)) Generalnie Twoje prace bardzo mi się podobają i zawsze niecierpliwie wyczekuję kolejnych :) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest piękny, taki spokojny i stonowany. I jak idealnie pasuje do koca!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ten niebiański-niebieski kolor, piękna poduszka.

    OdpowiedzUsuń
  8. witaj. Poducha jest cudna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pieknie wyszlo. Chyba tez pokombinuje z tymi sciega,i bo super sie prezentuje

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)