poniedziałek, 18 marca 2013

W weekend obie haftowałyśmy

Obie, to znaczy ja i Gabrysia :)

serio serio :) jako, że miałam ograniczony dostęp do maszyny, bo chore dziecko non stop chciało mieć głowę u mnie na kolanach, to zajęłam się haftem krzyżykowym :)
Wreszcie mogłam wypróbować projekty z ostatnio zakupionego CrossStichera :) i jak zwykle gazeta nie zawiodła :) piękne kolorowe, a co najważniejsze współczesne wzory do haftowania!!


Popatrzcie co udało mi się wyhaftować:


Oczywiście pomyliłam trochę wzór i po swojemu musiałam kombinować :)

I jeszcze jeden projekt - niestety mimo wykorzystania 16 metrów muliny nadal jest niedokończony - brakuje jeszcze jakiś 10m ale dopóki młoda nie pójdzie do przedszkola, to nie mam jak pojechać dokupić muliny nr 1615 :)



A dlaczego napisałam, że dwie haftowałyśmy?? no bo wyobraźcie sobie, że Młoda wyhaftowała jakieś 10 krzyżyków!! :) w róży!! ja jej tylko mówiłam, w którym miejscu trzeba wkłuwać - szczerze mówiąc jestem zszokowana, że dała radę, bo po kolorowankach jakoś nie widać żeby się przykładała z dokładnością heheeh  jakby nie było ma dopiero 2,5 roku!! dokładnie jutro :)
Potem już nie chciała mnie słuchać i wolała haftować po swojemu, więc trzeba było szybko znaleźć nową zabawę :)

Poniżej kilka migawek z ostatnio zakupionego CrossStichera :) w CraftoholicShop jest nadal dostępny ten numer z extra dodatkiem -> 6 guzikami do obciągnięcia materiałem :)









Miłego wieczoru i wszystkim dziękuję za oddane głosy!!! jest ich na chwilę obecną 68!! jestem szczerze mówiąc w głębokim szoku!! Kto jeszcze nie zdążył może to uczynić do końca tygodnia :)

o tu:  http://www.szyciowyblogroku.pl/zgloszenie/clf-by-nailaa/

Dziękuję raz jeszcze!! :)

Machina ruszyła...

Jak wiecie biorę udział w konkursie na Szyciowy blog 2012 roku :)


Nie liczę na wygraną, aczkolwiek nowa maszyna nie nudziła by się u mnie ^^

Zrobiłam to, by znaleźć się w zacnym gronie innych blogów - dzięki konkursowi trafiłam na kilka bardzo utalentowanych osób, których do tej pory nie znałam :)

Jeśli zechcecie oddać na mnie swój głos to będę bardzo wdzięczna - jeśli macie innego faworyta to też dobrze :) zwłaszcza, że można oddać jeden głos tylko...
Na mnie można zagłosować o tu:

http://www.szyciowyblogroku.pl/zgloszenie/clf-by-nailaa/

W każdym razie zachęcam do odwiedzenia strony konkursu właśnie po to, by poznać nowe blogi :)

Miłego poniedziałku!!
My dziś z Gabrysią nadal w domku siedzimy...

sobota, 16 marca 2013

Pierze fruwało w powietrzu

i złapałam jedno, a raczej dwa piórka :)

Moje pióra trochę umęczone - od czwartku znów chorujemy ;/ generalnie wzór i koncepcja bardzo mi się podobają, ale mam sporo zastrzeżeń co do wykonania... ale jak już wspomniałam mam nadzieję użyć ten blok przy szyciu narzuty dla mnie, więc musi być :)




A to moja pomocnica :) widzicie te tłuste łapy??!! naleśniki ;> hehehe zdjęcia robione na szybko, bo Gabrysia twierdzi, że to jej pióra i zabierze sobie je do domku, taaa tere fere ^^ byle umyła wcześniej ręce...

myślę, że jeszcze wykorzystam ten wzór, ale na razie priorytetem jest wyleczyć się do poniedziałku :)

Dużo zdrówka Wam życzę!! 
i sił, by przywitać radośnie wiosnę w przyszłym tygodniu!! 

środa, 13 marca 2013

Trudniejsze, niż się na początku wydawało...

Pióra - to kolejne wyzwanie w leśnym QAL'u, w którym biorę udział :)
Szczerze się przyznam, że jak na początku je zobaczyłam to wydało mi się, że będą prostsze niż dzięcioł, jak się okazało byłam w błędzie.

Wydrukowałam, wycięłam, ułożyłam i zaczęłam dumać jakie by tu kolory wybrać... Asi i Julki piórka bardzo podobały mi się, ale mam niecny plan w związku z tymi piórami heheh

Muszę wreszcie się wziąć za moją narzutę!! już wybrałam wzór, kolory, a te pióra właśnie będą jego częścią :)

żółta kolekcja TAXI dostępna w sklepie RobinsPatchwork - czyli kolejna odsłona walentynkowych tkanin od męża :)

Tak wygląda wydrukowany i wycięty schemat:



Trudność przy piórach polega na tym, że trzeba jakoś pracę sobie zaplanować. W przypadku dzięcioła wiadomo było, że brzuszek taki, skrzydła takie, itp, itd.,  w przypadku piór to nie takie proste :) można oczywiście iść na żywioł i zszywać jak leci, no ale nie wiemy jaki będzie efekt końcowy...

No więc ja postanowiłam sobie to rozpisać :) ja w ogóle mam lekkiego bzika na punkcie rozpisywania... ale o tym kiedy indziej...

Po kolei opisałam każdą część, tak by kolory się nie dublowały na stycznej, a że są w tej samej kolorystyce to myślę, że będzie się to razem ładnie komponować :)


Wieczorem, lub pewnie dopiero jutro zasiądę do zszywania :) trzymajcie kciuki, żebym nie odpadła przy tych malusieńkich kawałeczkach!! :D

Pochwale się jeszcze co kupiłam w moim ulubionym SH :D 
no normalnie palpitacji serca dostałam !!


Miłego popołudnia Wam życzę!!

czwartek, 7 marca 2013

Retrogwiazda

Poducha powstała na potrzeby mojej nauki pikowania :) 
panel już uszyty jakiś czas temu, dziś doczekał się ociepliny :)

Coś czuję, że wreszcie skomponuję swoje poduchy do salonu, bo jeszcze sporo muszę ćwicz, by osiągnąć efekt o który mi chodzi :)



wtorek, 5 marca 2013

Mój dzięcioł :) Leśny QAL

Jak na trzeci wzór w ogóle uszyty metodą PP, to chyba tragedii nie ma :) 
trudny był, ale da radę :) 
jak widać nawet nowicjusz sobie poradzi ^^ 
a co się naprułam heheh to moje :P



Moje dotychczasowe wzory to przy tym pikuś :)

czekam na kolejnego zwierzaka ^^




Jak widzicie zmieniłam jednak materiał na cień ptaka, bo te paski wydawały mi się mało cieniowe ;>

a tego materiału, co jest na skrzydłach na początku nie lubiłam :) teraz mogłabym go wszędzie dodać :)


Spróbujcie!! to naprawdę fajna zabawa, a jak satysfakcja!! fiu fiu :*

poniedziałek, 4 marca 2013

Leśny QAL

Witajcie Kochane :)

u mnie masa rozgrzebanych projektów, które tylko czekają na zszycie owelockiem, ale że nie za bardzo przepadam za zmianą nitek w tym urządzeniu, więc rosną mi dwie kupki: do zszycia czarną nicią i białą :) jeszcze chwila i oblecę je hurtowo i wszystkie na raz pokażę!! :) bo teraz mam na tapecie czerwone nitki!! oooo :)

Ale uchylę rąbka tajemnicy co dziś najbardziej mnie zajmuje ^^

Dobieranie tkanin do Leśnego QAL !!

Jest to zabawa, którą organizują już po raz kolejny świetne dziewczyny: Julianna z www.jednoiglec.blogspot.com i Joanna z www.shape-moth.blogspot.com i tam znajdziecie wszystkie niezbędne informacje :) a najważniejsza to ta, że dziewczyny udostępniają nam swoje piękne wzory PP :) wszystkie o tematyce leśnej... tak więc igły, a raczej maszyny do boju!! :D



ja wracam do dobierania tkanin... skaranie boskie nie mogę się zdecydować...

Julka zrobiła takiego czarodziejskiego dzięcioła - powiem Wam, że siedzi mi on w głowie :) z ciekawości wpisałam w google dzięcioł - obrazy i znalazłam taką oto stronę http://ptaki.info/index_ptaki.php?dzial=2&kat=14 nawet nie wiedziała, że jest aż tyle odmian dzięciołów!! :)

Dzięki Wam kochane za tą zabawę - przynajmniej się dokształcę :* 



----------------------------------------
Edit: mam już wybrane tkaniny ^^


Pytanie, co będzie czym 
:D
wiecie?? 
bo ja już tak!!