serio serio :) jako, że miałam ograniczony dostęp do maszyny, bo chore dziecko non stop chciało mieć głowę u mnie na kolanach, to zajęłam się haftem krzyżykowym :)
Wreszcie mogłam wypróbować projekty z ostatnio zakupionego CrossStichera :) i jak zwykle gazeta nie zawiodła :) piękne kolorowe, a co najważniejsze współczesne wzory do haftowania!!
Popatrzcie co udało mi się wyhaftować:
Oczywiście pomyliłam trochę wzór i po swojemu musiałam kombinować :)
I jeszcze jeden projekt - niestety mimo wykorzystania 16 metrów muliny nadal jest niedokończony - brakuje jeszcze jakiś 10m ale dopóki młoda nie pójdzie do przedszkola, to nie mam jak pojechać dokupić muliny nr 1615 :)A dlaczego napisałam, że dwie haftowałyśmy?? no bo wyobraźcie sobie, że Młoda wyhaftowała jakieś 10 krzyżyków!! :) w róży!! ja jej tylko mówiłam, w którym miejscu trzeba wkłuwać - szczerze mówiąc jestem zszokowana, że dała radę, bo po kolorowankach jakoś nie widać żeby się przykładała z dokładnością heheeh jakby nie było ma dopiero 2,5 roku!! dokładnie jutro :)
Potem już nie chciała mnie słuchać i wolała haftować po swojemu, więc trzeba było szybko znaleźć nową zabawę :)
Poniżej kilka migawek z ostatnio zakupionego CrossStichera :) w CraftoholicShop jest nadal dostępny ten numer z extra dodatkiem -> 6 guzikami do obciągnięcia materiałem :)
Miłego wieczoru i wszystkim dziękuję za oddane głosy!!! jest ich na chwilę obecną 68!! jestem szczerze mówiąc w głębokim szoku!! Kto jeszcze nie zdążył może to uczynić do końca tygodnia :)
o tu: http://www.szyciowyblogroku.pl/zgloszenie/clf-by-nailaa/
Dziękuję raz jeszcze!! :)













