Jej, czyli Barbie :)
Gabrysia ma tą lalkę już chyba dobry rok, ale dopiero teraz zaczęła się nią bawić, tak trochę dłużej niż 5 sekund :) węszę tutaj wpływ przedszkola i pewnego programu dla dzieci z rybką, na którym lecą non stop reklamy tejże lalki :)
Jakoś nie jestem do niej bardzo uprzedzona, choć niektóre moje koleżanki na jej widok dostają drgawek i kategorycznie odmawiają dziecku takiej zabawki. Ja nie postrzegam jej jako zła :) wiecie plastik fantastik i takie tam :) mam jakieś takie spokojne przeczucie, że Gabrysia czerpie wzorce osobowe z czegoś/kogoś innego, a że ma etap różu, korony i Barbie? no cóż chyba każdy miał :D
No ale do rzeczy :)
Najnowszy outfit Miss Barbie :D


Super! Jako dziecko marzyłam o pięknychstrojach dla lalek i sama je szyłam, ale moja Barbie nie wyglądała tak elegancko! Wspaniałe ubranka! Brakuje sukni balowej :-)
OdpowiedzUsuńNo to doszła Tobie kolejna szafa do zapełnienia ubrankami ;) Fajowe ciuszki :) - ja tam bardzo lubię Barbie i chyba mi to nie minie.
OdpowiedzUsuńStroje prześliczne, sama jestem na etapie szycia ubranek dla lalek a klientki (czyli lalki mojej córki) coraz bardziej wymagające.
OdpowiedzUsuńPrzyjemności w szyciu - można tu puścić wodze fantazji.
Moja córka ma trzy takie lale, szyję jej różne ubranka, przeszła przez etap koloru różowego i absolutnie jej to nie zaszkodziło- tak jak napisałaś wzorce czerpie gdzie indziej.
OdpowiedzUsuńLala ubrana niezwykle stylowo.
Wszystko jest dla ludzi i dla dzieci - oczywiście odpowiednio dawkowane :) Ludzie najczęściej zapominają, że nie wystarczy tylko kupić, trzeba się z dzieckiem jeszcze tymi zabawkami umiejętnie pobawić.
OdpowiedzUsuńMoja córka nie bawiła się innymi lalkami niż barbie, choć miła mnóstwo innych. Nie zauważyłam, żeby wypaczyły jej charakter, czy postrzeganie świata :)
A ubranka super! Ja nie miałam cierpliwości do szycia takich maleństw, ale szydełkowałam sukienki i kapelusiki :)
Oj trudno się szyje na te chudzielce, wiem coś o tym :) Ubranka śliczne, a podejście do lalek bardzo mądre, jest masa rzeczy, przed którymi powinnyśmy strzec nasze dzieci, naprawdę nie ma co tracić energii na różowe laki, których jest i tak wszędzie pełno.
OdpowiedzUsuńSliczna ta Twoja corcia :) Ale pannica juz z niej :) A barbi i my mamy ,Emilie je rozbiera i jak na razie nie interesuje ja ich ubieranie spowrotem haha :) Suuper ciuszki uszylas dla lali :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńhyhy jakie fajne :) tak mi się dzięki Tobie przypomniało, że jak byłam mała to szyłam ubranka dla mojej barbie :) szycie to chyba drzemało we mnie od dziecka.
OdpowiedzUsuńAle kolekcja - taka klasyczna,stylowa.Świetna :)
OdpowiedzUsuńMoja wymarzona i wyczekana Barbie - miała ubrania szyte przeze mnie ręcznie.A ciocia uszyła mi nawet klasyczny trencz w beżowym kolorze.Też ręcznie.Tak,Barbie wypaczyła mi psychikę nieodwracalnie. Do dziś lubię stylowe zestawienia w garderobie i piękne makijaże.A moja córka lubi bawić się konikami - i jakoś nie obawiam się,że będzie jadła owies i spała na stojąco :)))
Nie pogadasz, Kochana, toż to zegarmistrzowska precyzja!!! Dziewczyny świetnie wyglądają razem!! :))))
OdpowiedzUsuńEch aż mi się moje dzieciństwo przypomniało - i szycie dla Barbie i Kena. Super stroje, prawdziwa rewia mody ;-)
OdpowiedzUsuńUszyłaś takie maluteńkie ubranka? Szacun! A mogę spytać, gdzie kupiłaś ten śliczny tiul w kropki?
OdpowiedzUsuńmoja Hanka tez ma jedną Barbie ale się nią nie bawi woli kucykami
OdpowiedzUsuńPony :D
super jest ten tiul w kropki