czwartek, 11 października 2012

KCWC -DAY 4 spodnie na ślizgawkę

Moje kochane, jedyne, niepowtarzalne dziecko kocha miłością wielką ślizgawki w parku :) ja już trochę mniej, zwłaszcza odkąd zrobiło się zimno.. no ale nie będę wyrodną matką, która dla własnego spokoju z obawy przed śliską, tudzież zimną, nawierzchnią odbierze dziecku radość przednią i zaraźliwą :)

Powstały więc spodnie na wypady do parku - z grubego polaru - obowiązkowo z kieszeniami, do których można chować małe skarby. Jutro idziemy je wypróbować - trzymajta kciuki :)




środa, 10 października 2012

KCWC - DAY 3 - > Paryżanka

Ech co tu dużo mówić zaczęłam z Burdą, ale było nam nie po drodze... i wykończyłam jak zwykle po swojemu :D 
ale z efektu końcowego jestem mega zadowolona :D






Fioletowa tkanina, lekko mieniąca z tłoczonym motywem kropek 
(oj strasznie się strzępiła, strasznie). Rękawy wykończone na dole gumką - bardziej sprawdza się przy myciu rąk np - b nie spadają i znów cudownie się same nie moczą ;>
zapinana na tyle na zatrzaski schowane pod drewnianymi guziczkami poziomkami,
dziewczęcego roku nadaje różowa lamówka wokół szyi i motyw kokardy w tym samym kolorze.

NAwet nie zdążyłam jej jeszcze dobrze wyprasować :)
prosto spod igły...

Zobaczymy czy jutro moja modelka będzie z chęcią pozować heheh

dobranoc :*


i zdjęcia na modelce, która była obrażona że dziś musi iść do przedszkola przecież jest sobota :)
ale się uśmiałam i na nic się zdały tłumaczenia, że dziś czwartek

hahahahaa



KCWC bawicie się :)

Dołączam do zabawy :)

KCWC czyli Kids Clothes Week Challenge (Tygodniowe wyzwanie w szyciu ubranek dla dzieci) ma swoją długą już historię - do tej pory podglądałam  a w tej odsłonie też postaram się cosik od siebie dodać :)

DZIEŃ 1 - legginsy


niestety jeszcze nie udało mi się zrobić zdjęcia na pupie malucha - ale jak tylko to zrobię to od razu uzupełnię post :) Legginsy z miłej grafitowej bawełny przeplatanej złotą nitką - trochę rockowo :)

DZIEŃ 2 - mała czarna

Tu będzie więcej zdjęć:





Uszyta z dość sztywnego materiału - w sam raz na zimę, na fioletowej podszewce. Zapinana na dwa kolorowe guziki.


DZIEŃ 3 - tunika :) się szyje ...


wtorek, 9 października 2012

BLUZKA - Burda 10\2012 i Gabrysiowe legginsy do kompletu

Pierwsza bluzka jaką sobie uszyłam :D generalnie polubiłam dzianiny - a tą jak zobaczyłam w hurtowni z tkaninami to się nie mogłam oderwać - niestety zdjęcie nie oddaje całego jej uroku...

Miło jest szyć dla Gabrysi, ale duma jaką poczułam gdy założyłam własnoręcznie sobie samej uszytą bluzkę - bezcenna :D 

aż przemkło mi przez głowę, że teraz to ja tylko będę sama sobie szyć, a nie kupować w sklepie hehehe no bardzo miłe uczucie :)



Do kompletu z moją bluzką powstały getry dla Gabrysi.



poniedziałek, 8 października 2012

PIRACI ATAKUJĄ I SŁODKA NOSTALGIA x 2

Na specjalne życzenie Ewy dokładam kolejne poduchy :)

Dwie w klimacie Prowansji z tkaniny Laury Ashley oraz szalonych piratów dla małych i dużych chłopców naszych :)

Poduchy już dostępne na dawanda.pl :)





Witam nowych obserwatorów :) no i  niezmiernie się cieszę również z regularnych odwiedzin tych dotychczasowych :)

piątek, 5 października 2012

WIELKA PODUCHA

To największa poducha jaką do tej pory uszyłam :D

55x50cm !! 

bardzo sympatycznie powstawała... chyba popełnię kolejną :D



środa, 3 października 2012

RUSZYŁA MARKA NAILAASHOP

Witam,

 i zapraszam tu gdzie można pooglądać bądź zakupić ciuszki 
made by NailaaShop :)


na Dawanda.pl

A my ostatnie kilka dni relaksowałyśmy się w górach 
-cudny widok!!

Gabrysi i mi towarzyszyła moja mama chrzestna, którą Gabrysia przechrzciła z cioci w babcię Hanię :)

Wojtulanka magiczna agroturystyka, a właściciele przesympatyczni 
- wrócę tam na pewno!!

Mieszkałyśmy prawie na samej górze góry, a moment gdy rano o 7 wychodzi się na dwór i widzi piękne góry, otulone mgłą, przez które przedziera się słońce tworząc nowy dzień mmmm... kawa w ręku, kochane osoby obok i niebo niebo niebo :)






jaka tam cudowna cisza była...