czwartek, 9 stycznia 2014

Sugar Block Club 2014 - blok styczniowy

Witajcie, 
tak jak wspomniałam we wcześniejszym wpisie, biorę udział w zabawie na blogu Amy Gibson pod tytułem Subar Block Club :)

Mój blok styczniowy wygląda o tak:



Szczegóły można przeczytać na blogu Amy TU.

Oprócz tego kupiłam sobie w grudniu pakiet na ręczną robotę :) Ostatnie wizyty w urzędach zaowocowały powiększeniem się rodziny obszytych hexagonów :D



Zestaw kupiony w sklepie Karoliny z bloga b-craft.pl :) zresztą, jak się pewnie domyślacie, nie tylko to u niej kupiłam :D te ciepłe kolory z pierwszego zdjęcia również pochodzą z jej zasobów.

Miłego wieczoru! :)

wtorek, 7 stycznia 2014

Oj dawno nie szyłam...

I to niestety z powodu choroby :( siekło mnie przed świętami i dopiero dziś mogę powiedzieć, że czuję się jako tako... na koniec 8 dnia brania antybiotyków! Nadal jestem słaba, tak bardzo, że po pół godzinie krojenia materiałów przy stole nogi mi wysiadły i odmówiły posłuszeństwa... no ale to nie tylko zasługa ostatniej choroby :)
W 2014 roku szykują się duże zmiany :) 
ale to jeszcze trochę, więc na razie nie zaprzątam Wam tym głowy :)

Otoczenie od razu zauważyło, kiedy choroba mi odpuszcza, bo od razu zaczęłam myśleć o projektach patchworkowych :) Mimo, że jeszcze wtedy kaszlałam jak gruźlik ;/ 
W 2014 rok weszłam z nastawieniem, że będę więcej nad sobą pracować. Nie tylko w sferze osobistej (więcej cierpliwości, więcej cierpliwości, więcej cierpliwości...), ale i warsztatu szycia.

Zapisałam się na kilka kursów patchworkowych - m.in na Machine Quiliting z niesamowitą Wendy Butler Berns i kolejny SAL patchworkowy Amy Gibson, którą pokochałam po serii Block of the Month 2012 realizowanej na platformie craftsy.com. O szczegółach Sugar Block Club możecie poczytać na blogu Amy www.stitcherydickorydock.com. 

Zaletą tych kursów jest to, że można wszystko oglądać zdalnie z łóżka, a wielką wadą to, że nie można od razu wstać iść i szyć!! :D bo rodzina wrzeszczy - Leż w łóżku! ech...

No, ale wróćmy do meritum. Pierwsze co uszyłam w 2014r to bieżnik ze skrawków. Tak, tak, mam zamiar wreszcie  uwolnić skrawki, które posegregowane leżą i czekają na chwilę triumfu! :D





Jeszcze jedną rzeczą, nad jaką chcę  popracować w 2014r. to zdecydowanie poprawienie umiejętności wszywania lamówki - nie cierpię tego ;/ M.in pewnie dlatego jeszcze nie olamowałam żółtej kołderki zaczętej w pierwszej połowie 2013!! Od kilku miesięcy leży, całkowicie zszyta i przepikowana i czeka tylko na tą nieszczęsną lamówkę... No, ale małymi krokami, co by się za bardzo nie zmęczyć i dotrę do celu - jedno co wiem, to to że jestem uparta :)



poniedziałek, 23 grudnia 2013

W tym roku mam taką choinkę :)

Z różnych powodów nie mamy w tym roku choinki... w sensie żywej, bo taka z bombkami jedna to się znajdzie :D

Za to dużo światełek u nas, oraz innych dekoracji :)

Korzystając z okazji chciałam Wam życzyć spokojnych, zdrowych i pogodnych Świąt! I mnóstwa niebanalnych inspiracji szyciowych w nowym nadchodzącym roku!!

Życzę Wam tego z całego serca ja i moja rodzina :)




czwartek, 12 grudnia 2013

Wszystkie trzy razem

Poduchy trzy - w komplecie :) fajnie się je szyło, choć te dwie o wiele prościej niż jelonki...
Czeka mnie gruntowne przemeblowanie pokoju dziecięcego, dokupienie mebli, zmiana dywanu, malowanie ścian (w tym dwóch na siwo), obszycie narzutami łóżek, makatki na ściany, girlanda by się przydała i jakieś fajne siedziska :D w każdym razie dużo poduch do siedzenia, zabawy i turlania się :D

zakasuję rękawy, a w nowym roku pokażę efekty :)





niedziela, 8 grudnia 2013

Dziecięco, dziecinnie... w kazym razie nadal bajkowo :)

Po jelonku Bambi powstała poducha z Czerwonym Kapturkiem :)
O wiele prostsza w swej formie, bo i jej przeznaczenie jest głównie do spania :) a to, że jest słodka to tylko efekt uboczny :) bez pikowania i dużej ilości małych kawałków - by rano mała buzia nie była pomarszczona niepotrzebnymi liniami :)

Przedstawiam Wam jedną... druga skrojona czeka w kolejce :) kiedyś uwiecznię je na zdjęciu dla Was wszystkie razem :) a tymczasem można je zakupić TU :)



A tym czasem życzę Wam miłego popołudnia, ja właśnie pije już dziś 2 kawę (rozpusta:)
i zostawiam Was z piosenką...





czwartek, 5 grudnia 2013

Orkan nad północną Polską...

Chyba powinnam być pogodynką :)
Najpierw zapowiadam arktyczne powietrze, a dziś mowa o orkanie! W sumie orkan to niemiecka nazwa naszego huraganu :) Choć powiem szczerze, że słowo huragan brzmi bardzo egzotycznie... jakoś tak dziwnie...
No cóż pogoda ma wielki wpływ na życie, i przede wszystkim na samopoczucie. A to dziś u mnie pod psem :( 
Wietrzna pogoda zdecydowanie do moich ulubionych nie należy. Już wolę jak pada, baa nawet jak śnieg jest... wiatru nie cierpię :(

Na poprawę humoru kolorowe, i bardzo miłe chusty pod szyję dla najmłodszych :)








Wszystkie bedzie można osobiście pogłaskać, a nawet zakupić w najbliższą sobotę przy okazji Śniadania przy Błoniach :) Zapraszam! :)

wtorek, 3 grudnia 2013

Jelonki w sopelkach

Skończyłam poduchę :)
co na nią spojrzę, to się uśmiecham od ucha do ucha :D

Bardzo mi się podoba :D







Dostałam również, jakiś czas temu, wyróżnienie od Karoliny z B-craft.pl i chciałabym móc się wywiązać z niego :) Kiedyś już brałam kilka razy w tego typu zabawia, jak ktoś wytrwały to może wyszukać po etykiecie zabawa bodajże :)

Zasady wyróżnienia:
  1. - nominowana osoba pokazuje nagrodę,
  2. - dziękuje za nominacje,
  3. - ujawnia 7 faktów o sobie,
  4. - nominuje 7 blogów,
  5. - informuje o nominacji blogi nominowane

Po kolei więc...
Nagrodę pokazałam.
Dziękuję bardzo Karolinie za nominowanie mnie :D
7 faktów...

1-Lubię ostatnio kolory morskie
2-Najlepiej mi się myśli o nowych projektach jak usypiam Gabrysię. Po ciemku staram się sama z nią nie zasnąć i wtedy właśnie przychodzą mi do głowy najlepsze pomysły, szkoda że ich realizacja nie jest taka ekspresowa :D
3-Nie lubię, a może raczej nie umiem za bardzo podszywać ręcznie lamówki :( 
4-Im więcej wiem, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że tak naprawdę wiem mało
5-Mam dużą pokorę względem tego co mnie spotyka
6-Umiem motywować innych ale z motywacją mnie samej bywa różnie :)
7-Marzą mi się kolejne (!) studia, ale nie wiem czy odważę się na nie iść :)

Co do nominowanych blogów, to w związku z tym że nominuje już po raz 7 właśnie chyba :D to chciałabym tym razem przybliżyć Wam blogi szczecińskie :)

-http://yeledemoname.blogspot.com/
-http://kiniakowo.blogspot.com/
-http://gniewka-r.blogspot.com/
-http://sewquest.blogspot.com/
-http://szuflada-duszy.blogspot.com/
-http://tebrum.blogspot.com/2013/11/i-znowu-legginsy-p.html
-http://jolcinepasje.blogspot.com/

Kolejność rzecz jasna przypadkowa :D

Do zobaczenia na Śniadaniu przy Błoniach w najbliższą sobotę i niedzielę! :)

Zdjęcie pochodzi z profilu wydarzenia :)