sobota, 10 sierpnia 2013

Mam Do Kogo Się Przytulić :)

Mam Do Kogo Się Przytulić to osoba, która tworzy przytulanki dla maluchów - choć szczerze powiem, że i dorośli z chęcią by się do takich słodziaków poprzytulali :D

Podczas zeszłotygodniowych regat w Szczecinie, Justyna - bo tak ma na imię owa osoba - prowadziła darmowe warsztaty dla maluchów :) Można było uszyć żaglówkę, ośmiorniczkę lub rybkę, która chyba była najbardziej popularna wśród najmłodszych :)

Miałam tą przyjemność i razem z Julką z bloga www.longredthread.wordpress.com zostałyśmy zaproszone do współpracy przy warsztatach :)

Było ciężko - tzn. szybko dzieciaki łapały o co chodzi, i my dwie pszczółki przy maszynie uwijałyśmy się w tym skwarze, w tempie ekspresowym :) po 3 godzinach miałam palce pokute przez igłę, którą trzeba było wykończyć ostatni szew, oraz masę satysfakcji z widoku rozanielonych dzieciaczków dumnych ze swoich prac :)
aczkowlwiek byłoby o wiele gorzej, gdyby nie Jolcia, która dzielnie mnie pod koniec wspierała :)

Powiem krótko - chcę! baaa chcemy więcej takich warsztatów!! :) 
i mam nadzieję, że takie zajęcia wejdą na stałe w spis atrakcji dla szczecińskich milusińskich.

Zapraszam do odwiedzenia strony Justyny na fb i oczywiście polubienia jej :) będziecie na bieżąco z nowościami - bo Justyna ma jeszcze mnóstwo pomysłów na zabawki!! :) 
Ostatnio widziałam małpki... ciekawski George jak sie patrzy :)

Zresztą zobaczcie sami :)


To ja  - wykańczałam ostatnią, na szczęście już, przytulankę  - ośmiornicę :) gorrrąco było :)


wzór Justyny - moje wykonanie i wyobrażenie rybki do przytulania :)

Rybka miała być dla mojego najmłodszego chrześniaka ale jak widać muszę chyba uszyć kolejną :)

Bo z tą śpi już Gabrysia :)

Poniżej inne przytulanki - zdjęcia pochodzą ze strony Justyny :)





Zwierzaki autorstwa LongRedThread :)

Moja żaglówka to ta pierwsza na samej górze :)
A tu ośmiorniczki spacyfikowały Jaśminę - córkę Justyny, dzięki której to wszystko się zaczęło :)

23 komentarze:

  1. faktycznie są rewelacyjne i nic dziwnego że dzieciaki tak się na nie rzuciły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj chętnych było o wile więcej niż nasze możliwości przerobowe :)

      Usuń
  2. świetny pomysł!!! ciut zazdroszczę super imnprezy! przytulaśne pluszaki uszyłyście :) Gabrysia widać, że zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak - było czego zazdrościć :D to już drugi raz finał regat był w Szczecinie i drugi raz byłam dumna ze swojego miasta, że stanęło na wysokości zadania :)

      Usuń
  3. Ja też bym się przytuliła! :)

    Genialny pomysł z tymi warsztatami. Oby jak najwięcej takich inicjatyw. Z chęcią bym skorzystała z moimi budrysami - szkoda tylko, że do Szczecina mamy tak daleko - jedyne 750 km :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fiuuu fiuuu :D kawał drogi :D niektóre państwa nie mają tyle w po przekątnej :D

      Usuń
  4. świetna zabawa ... brawa największe dla tak pracowitych i zaangażowanych "cioć" ♥♥♥ ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serio wszystkie byłyśmy zachwycone tym jak dzieciaki łączyły ze sobą wzory i kolory :D i pozornie dziwne połączenia okazyawały się strzałem w 10! :D

      Usuń
  5. Suuper pluszaki :) Fajne sa takie spotkania :) I taak widac ,ze Gabrysia nie odda juz rybki i baardzo dobrze bo taka sliczna :):) Pozdrawiam Was Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh do minky to nawet ja się potajemnie przytulam :D

      Usuń
    2. O jak ja lubię sobie pogłaskać minky :) I uwielbiam mieć się do kogo przytulić :P.

      Usuń
  6. Świetna akcja i wykonanie :) Ja wczoraj szyłam mojej córci lalę, z którą teraz śpi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i właśnie takie uszytki ja osobiście lubię najbardziej :D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. dzięki :D mam nadzieję, że uda nam się częściej robić warsztaty szyciowe dla dzieci :)

      Usuń
  8. Śliczne są te przytulanki. : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podobają takie ręcznie robione zabawki - jednak to zupełnie zupełnie coś innego niż takie kupne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zajęcia fajne, a rybki słodziaste :) GRATULUJĘ udanej akcji :) Co do warsztatów szyciowych dla szczecińskich milusińskich, to od lutego odbywały się regularnie dla małych i ciut większych, na Zamku Książąt Pomorskich. Prowadzone przez moją skromną osobę ;) W nowym roku szkolnym także co nieco planuję, choć prawdopodobnie w innym miejscu... pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)