Piękne te szyjowe-zawijacze-ocieplacze :))) Zwłaszcza ten pierwszy niebiesko-szary, moherowy wygląda na super ciepły - w sam raz na ta paskudną pogodę! 1oo lat dla Małej Księżniczki!!!
dzięki dziewczyny w imieniu Gabrysi :) balony już napompowane, tort w kształcie ukochanej świnki Peppy się chłodzi :) o 17 przychodzą goście to będziemy dmuchać świeczki :)
Hej kochana :) Szale są superowe, ja zawsze sobie obiecuje że kupie taki super ciepły i śliczny otulacz i zawsze kiszka. Zima więc i choroby, majątek zostawiony w aptece a mojego szala jak nie ma tak nie było :( Chustki pod szyjkę też super. Musze uszyć Milence na wiosnę:) Twojej księżniczce życzę wszystkiego co najlepsze :* ściskam mocno :)
Wszystko piękne! A dla Gabrysi 100 lat i moc buziaków :)
OdpowiedzUsuńChyba nie tylko ja zaczynam marznąć. Piękne te szale i pewnie cieplutkie: )
OdpowiedzUsuńSame piękności
OdpowiedzUsuńA dla Gabrysi moc życzeń i urodzinowych buziaków ♥♥♥
Piękne te szyjowe-zawijacze-ocieplacze :))) Zwłaszcza ten pierwszy niebiesko-szary, moherowy wygląda na super ciepły - w sam raz na ta paskudną pogodę!
OdpowiedzUsuń1oo lat dla Małej Księżniczki!!!
dużo zdrowia dla Gabrysi!!! :)
OdpowiedzUsuńTak, moher jest lekki, ale mega ciepły :)
OdpowiedzUsuńdzięki dziewczyny w imieniu Gabrysi :) balony już napompowane, tort w kształcie ukochanej świnki Peppy się chłodzi :) o 17 przychodzą goście to będziemy dmuchać świeczki :)
Piekne chusty a dla malutkiej wszystkiego co najlepsze oraz szybkiego powrotu do zdrowia :)
OdpowiedzUsuńPiękne entrelacki :)
OdpowiedzUsuńSto lat dla mojej ulubienicy, niech uśmiech z jej buzi nie schodzi.
OdpowiedzUsuńBardzo fajne dodatki :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego Naj Najlepszego dla Twojej Corci zycze :):) Duuuzo Zdrowka i Usmiechu Zycze :) Przesliczne Chusty :):) Pozdrawiam Cie Serdecznie :):)
OdpowiedzUsuńPiękne te szale,szczególnie ten bordowy mnie urzekł!!
OdpowiedzUsuńDzięki dziewczyny :D przyjęcie się udało - dziecię zadowolone :) mama lekko zmęczona no ale da :)
OdpowiedzUsuńprześliczne szale też taki bym chciała!!!!!! akurat do nowej kurki!! :-P
OdpowiedzUsuńPiękne szale, szkoda ze jeszcze na drutach nie umiem robić.
OdpowiedzUsuńCudne te szale od razu sie cieplej robi- ale wolałabym zeby jeszcze nie były potrzebe.
OdpowiedzUsuńTak,bez szala ani rusz...dzisiaj skrobałam szyby od samochodu to mi uświadomiło,ze cieplej już nie będzie;)Pozdrawiam i miłego dnia życzę♥
OdpowiedzUsuńGratulacje dla Gabrysi - zdrówka i uśmiechu !!!
OdpowiedzUsuńPiękne szale !!! Kosmetyczki również.
Dawno się nie odzywałam - pozdrawiam słonecznie.
ja dopiero teraz przeczytałam... wszystkiego naj dla Gabrysi :D uściski
OdpowiedzUsuńHej kochana :)
OdpowiedzUsuńSzale są superowe, ja zawsze sobie obiecuje że kupie taki super ciepły i śliczny otulacz i zawsze kiszka. Zima więc i choroby, majątek zostawiony w aptece a mojego szala jak nie ma tak nie było :(
Chustki pod szyjkę też super. Musze uszyć Milence na wiosnę:)
Twojej księżniczce życzę wszystkiego co najlepsze :*
ściskam mocno :)
Ale jesteś utalentowana !! Ta pierwsza chusta jest nieziemska:) Gratuluję talentu, Paula!!!
OdpowiedzUsuń