Na szczęście obie strony dziś zadowolone rozstały się pod salą, więc mam trochę czasu by poogarniać blogowo/fejsbukowe sprawy :)
Poniżej relacja ze Śniadania przy Błoniach.
Jeszcze raz bardzo dziękuję Marcie i Jarkowi za możliwość bycia częścią tego wspaniałego wydarzenia :) rety jakie ja dobre rzeczy tam jadłam...
mmm... jestem teraz co najmniej 10 kg cięższa :D
muzyka na żywo w wykonaniu prawdziwych Hiszpanów, córka która jako pierwsza pod sceną podryguje, obok koleżanki, które czują blues'a jak ja :D no lepiej nie można sobie wyobrazić udanego weekendu :)
Zdjęcia robiła LRT.
![]() |
| Od lewej: Gosia, ja, Jolcia, Justyna :) |
![]() |
| przytulaki Justyny |
![]() |
| wyroby romantycznej Gosi :) |
![]() |
| perfekcyjne prace Jolci :) |
![]() |
| moje poduchy i mamine szale |
![]() |
| nasz przytulny kram :) |
![]() |
| były wina wszelakie |
![]() |
| Dziewczyny z "Natacy.com" musiały pilnować by Gabi im ciasta czekoladowego nie podjadała :D bo jak jedno spróbowała to już nie było odwrotu :) |
![]() |
| cudowny widok prawda?? :D |
![]() |
| Agnieszka z Pluszektorium tym razem ze zdrowym jedzeniem :) zajrzyjcie koniecznie do niej na stronę bezdiety.com :) |
![]() |
| kolejka po kawę do Jarka - never ending story :) |
![]() |
| no to wiecie gdzie moje dziecko najchętniej siedziało :) w namiocie :) |
![]() |
| i jeszcze na koniec przepyszne stoisko Zuzy Modzelewskiej - ta dziewczyna była moim głównym źródłem jedzenia :D po drugiej stronie stały sałatki OMG pychota :D |
W poniedziałek odbył się również już po raz trzeci meeting szyjących ze Szczecina.
I tym razem posiłkuję się zdjęciami LRT :)
![]() |
| edukacja szyciowa od najmłodszych lat :) |
![]() |
| Karolina z b-craft.com przyniosła swoje próbniki - nie pytajcie ile wydałam na tkaniny... nie piszę bo jeszcze mąż przeczyta :D i dopiero będzie hhehe |
![]() |
| komu materiał komu?? bo idę do domu :) ja mam kilka szmatek ale aktualnie w praniu więc zdjęcia później :) |
![]() |
| stół obfitości - jak na jarmarku - debata co za jaki materiał :) |
![]() |
| podsumowując było baaaardzo fajnie :) |
A wrześniowa lista na dzień dzisiejszy wygląda następująco:
1-worek
2-identyfikator na pościel do przedszkola
3-grzebieniarka
4-chusty pod szyję duże rozmiary szt 4
5-poducha " cyrk"
6-poducha "auta"
7-fatruszek kuchenny :)
8-prototyp bluzy dziecięcej (zdjęcia na Gabi niebawem)
9-chusta pod szyję do przedszkola dla Gabi
liczba sztuk:12 :)


















Że też nie mogę powiedzieć: a ja tam byłam, miód i wino piłam :(((
OdpowiedzUsuńWidać, że spotkania udały się przednio! Zazdroszczę!
oj szkoda szkoda :( na pewno było by super!! :D
Usuńach same cudnosci i jak pogoda dopisała pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńtak - ostatnie podrygi lata :) bądź co bądź kalendarzowe jeszcze trwa :)
UsuńTo się działo...
OdpowiedzUsuńNoooo :D
Usuńjejku ale różności
OdpowiedzUsuńdziało się , działo :))
następnym razem będzie jeszcze więcej!! :D
UsuńJak miło się czytało i oglądało. Dobrze by było jeszcze smakować, ale... No właśnie, przecież w Krakowie też są Błonia!! Czemu u nas nie ma takich imprez?!
OdpowiedzUsuńTo wspaniale dziewczyny że się tak dobrze zorganizowałyście :)
OdpowiedzUsuńAleż się działo wspaniale!!!! kolorowo, tkaninowo i jedzeniowo :) widzę też Jolcię :) którą pozdrawiam serdecznie, szmatkowy zawrót głowy tylko czemu tak daleko:) kramik wspaniały, atmosfera również - żyć i nie umierać:)
OdpowiedzUsuń