piątek, 6 września 2013

Generalnie spać mi się chce... rozliczam się z wrzesniowego postanowienia i zapraszam na Śniadanie :)

Zacznijmy od najważniejszego !

Wszystkich ze Szczecina i okolic zapraszam na wydarzenie pod nazwą Śniadanie przy Błoniach! :)
Jest to prywatna inicjatywa pana z Cafe Rower :) po raz drugi będzie można w tą sobotę i niedzielę zjeść pyszne, domowe, regionalne jedzenie :) również robione na miejscu :) napić się cudownej kawy i boskiego kakao (to mój faworyt ostatnio) oraz pooglądać no i zakupić rękodzieło :)

Niedawno pisałam Wam, że dzięki Justynie biorę w październiku udział w dużym festiwalu. Tym bardziej się cieszę, że mogłam jej się odwdzięczyć i z kolei ja wciągnąć ją na Śniadanie :)

Atmosfera bardzo przyjacielska i domowa, wręcz rodzinna :) co można zobaczyć na stronie FB poprzedniego Śniadania o TU lub po prostu na fanpage Cafe Rower  :)

Możecie też po prostu wpaść i z nami pogadać :) Będę ja, Jolcia, Gosia i już wspomniana Justyna.
Wpadnie też Julka z bloga LRT, która zaoferowała się być naszym nadwornym fotografem :)
AAA i będzie jeszcze Agnieszka, która robi nietypowe pluszaki hihi sami zobaczcie o TU.

No a będą m.in takie dwie poduchy na zbyciu :) reszty nie mam obfotografowanej więc wybaczcie - mam nadzieję jutro wieczorem lub w niedzielę nadrobić zaległości...






A tak w ogóle to pomarudzę, że mogłabym całymi dniami spać :( uwielbiam jesień- serio... to nawet moja ulubiona pora roku :) ale gdy tylko wejdę do domu z dworu to łóżko woła : chodź do mnieeeee... no zwariować można!

No i rozliczam się z wrześniowego postanowienia:
1-worek 2-identyfikator na pościel do przedszkola 3-grzebieniarka
4-chusty pod szyję duże rozmiary szt 4
5-poducha " cyrk"
6-poducha "auta"
7-fatruszek kuchenny :) 

P.S. cudownie robi się dziurki Horizonem, ale to już chyba pisałam... no miodzio normalnie :) pełna automatyka! wciskam start i się robi samo!! :D

15 komentarzy:

  1. Cyrkowa poducha mi się podoba :).Czego użyłaś na tył poduszki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to taki materiał jak aksamit :) dawno temu kupiony w IKEA, niestety już go nie produkują :(

      Usuń
  2. ale wam zazdroszczę tych spotkań szyciowych ...
    dla mnie poducha cyrk najlepsza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no my ostatnio mamy meetingi raz w tygodniu :D ja chyba zacznę kalorie liczyć bo dziewczyny takie cuda pieką że za chwilę nie zmieszczę sie w nic co mam w szafie :D

      Usuń
  3. To się nazywa POSTANOWIENIE - dziś jest 7 września a Ty masz 7 nowych rzeczy uszytych. Fiu fiu. Zazdroszczę determinacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. że tak skromnie powiem na dzień dzisiejszy jest szt 10 :D bo chusty wyprodukowałam w ilości sztuk 4 :D

      Usuń
  4. Kochana to ja się z Tobą łącze w bólu, bo najchętniej bym chodziła spać o 20.00! Czuje się chronicznie zmęczona, Amelka ząbkuje a Lena po przedszkolu jest wulkanem energii... Podusie piękne, jest 9.30 a ja bym jedna przytulila i się zdrzemneła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha no ja nie mogę dobudzić młodej z drzemki popołudniowej :) wyszalała się z kolegą na tym Śniadaniu a na koniec oboje się zryczeli, że już jadą do siebie do domu :) no słodkie to było, ale wnoszenie śpiącej prawie 16kg Gabi na rękach, na 4 piętro, już mnie nie bawiło... a podejrzewam, że jutro będzie powtórka z rozrywki :D

      Usuń
  5. love your pillow cover and that little girl at the top of your blog is adorable

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajowe i te błękitne guziki-podobaja mi się

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię jesień, szczególnie tą złotą - powietrze pachnie inaczej i słońce świeci cieplej... I doskonale rozumiem zachwyt automatycznym obszywaniem dziurek - moja maszyna też to potrafi i za to (też) ją uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Miło mi Cię poznać ;)
    Fajny blog i co za sówki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. powtorze po raz 10ty - jak ja ci zazdroszcze horizon'a :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)