czwartek, 15 sierpnia 2013

Dwie długie spódnice na lato

Uszyłam je tak dawno, że w zasadzie zapomniałam o nich napisać :)
na szczęście raz na jakiś czas przeprowadzane porządki się przydają :)

Zielona to jeszcze chyba ma datę wczesnoczerwcową - brzoskwiniowa to lipiec :)

Pierwsza - zielona, dzianinowa- prezentowana na siostrze. Druga - brzoskwiniowa na batystowej podszewce na mnie i na Meli.


siostra regularnie ćwiczy więc może brzuch pokazywać :D


Spotkanie na Jasnych Błoniach na początku lipca.

26 komentarzy:

  1. Piękne spódnice w pięknych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor pierwszej piękny. Krój - obie bym ubrała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra spódniczki uszyłaś.Szczególnie zielona mi wpadła w oko,bo mój ulubiony kolor.No ale tobie w tej brzoskwiniowej ślicznie,wiadomo,jak się ma taka figurkę????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah siostra ma figurkę, a ja stanowczo za dużo słodyczy zjadam :D

      Usuń
  4. Obie spódnice świetne - i kroje, i kolory. A brzuszka siostrze zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jej też :D gdybym nie była takim leniem to może też bym taki miała :D

      Usuń
  5. Suuper spodniczki :) Baardzo ladnie z siostra wygladacie w nich :):) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Aga :*
      Pozdrawiam również! :)

      Usuń
  6. uwielbiam maxi, piękne spódnice

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne spódnice, piękne kolory - w sam raz na lato :) No i moje ulubione maxi :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech no piękne ale mega proste - czekam na lekcję szycia u ciebie :D

      Usuń
  8. spódnice fantastyczne !
    a Wy dziewczyny - zjawiskowo wyglądacie :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie soczyste kolory! I super Ci wyszły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!! :D jak tylko zobaczyłam materiał to wiedziałam co z niego będzie :)

      Usuń
  10. Piekne zwlaszcza zielona. A figurki obie macie super

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna ta brzoskwiniowa spódnica - widziałam na żywo to mogę potwierdzić :-)

    Cieszę się że nie tylko ja mam tak że najpierw szyję a dopiero po jakimś czasie pomyślę o wrzuceniu na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoja siostra mnie zdołowała...Idę sobie :P. Mnie się bardziej brzoskwiniowa podoba :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapraszam Cie Serdecznie do mnie po wyroznienie :) I pragne dodac ,ze w przed ostatnim poscie pokazalam na kroliczku spodenki ,ktore uszylam dzieki Tobie :) Zadowolona jestem ,poniewaz wyszly mi idealnie ,tak jak wlasnie mialy byc :):) Pozdrawiam Cie Serdecznie :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne, też ostatnio polubiłam maxi. Szczególnie podoba mi się zielona, super układa się na ciele :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)