czwartek, 8 grudnia 2011

PROSZE CZYTAC KONIECZNIE NA GŁOS!!



Bzyczy bzyg znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy i nad Bzurą w bzach bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo zbzikował i ma bzika!

BOSKIE!
P.S, Gabryśka patrzy na mnie jak na kosmitkę :D hehe

czwartek, 27 października 2011

JAK TO MATKA TROCHE HISTERYZOWAŁA...

Ehh no i stało sie moja mała dziewczynka poszła po raz pierwszy do przedszkola - a raczej do punktu przedszkolnego bo ma dopiero niecałe 14 miesięcy...

Niby tylko trochę ponad 4 godz ale wierzcie mi
- CZAS STRASZNIE SIĘ DŁUŻYŁ! :) 
Zdążyłam całą chatę posprzątać, a i tak musiałam siedzieć na fotelu żeby przed czasem nie wylecieć po nią! jakaś nienormalna normalnie ...

Córcia za to świetnie się bawiła - mało płakała, zjadła prawie cały obiadek no i na pytanie czy jutro też pójdzie się z dziećmi pobawić kiwa głową i mówi tak :)

Przygotowuję siebie, i małą też, do mojego powrotu do pracy
- a jednak...

A żeby było ciekawiej to nie jedyna nowość - otóż przeprowadzamy się!!

Ze Szczecina do Wrocławia hehe kawałek nie ma co?? he??

Poniżej moja mała żaba (chociaż jakby zmienić kolor to bliżej temu szlafrokowi do ciasteczkowego :D).



sobota, 8 października 2011

WRÓCIŁAM :)

Wakacje skończone - straaaszny nygus jeszcze siedzi mi na karku ;> 

ale to za sprawą choróbska, które mnie rozłożyło na sam koniec wyjazdu ;/ ehhh...  
dobrze, że były jeszcze u mnie ciotki, które zajęły się małą  :)

Chwilowo mam mały chaos ze zdjęciami na kompie, więc pokazuje jedynie przód poduchy, którą udało mi sie odnaleźć w tym bajglu :)






poniedziałek, 5 września 2011

LATO ?? CHYBA KALENDARZOWE TYLKO...

No więc jedziemy na wakacje - dziś - niestety na dzień dobry przywitał nas ulewny deszcz :(

buuu oby jutro sie rozpogodziło :)

Kierunek nach Mielno!! :)



P.S. żeby nie było - coś tam dłubie (powstała spódniczka dla Gabi, moja lniana bluzka, przód poduchy, worek do szkoły dla chrześniaka, itp. itd :)) postaram się w najbliższym czasie fotki wrzucić :) 
ostatnio bardzo intensywnie wszystko się u nas zmienia (m.in. znów słomiana wdowa jestem ;/)

- sporo zmian się szykuje :D


Buziaki i miłego poniedziałku!! :*

piątek, 19 sierpnia 2011

SŁÓW KILKA...

Prezentuję Wam poniżej pozostałe dwie niespodzianki dla dziewczyn z podaj dalej.

Do Uli poleciał fartuszek, bo oprócz szycia uwielbia gotować :) 
A Siencja jest ostatnio ponoć zabiegana to torba na pewno jej się przyda (w moim mniemaniu toreb nigdy za wiele - nawet tych prostych :))

Dziewczyny ponoć się cieszą więc i moja radość ogromna :) Zaglądajcie do nich, bo zgodnie z regulaminem wymianki, i one niedługo ogłoszą u siebie małą rozdawajkę dla trzech szczęśliwców!! :)






czwartek, 18 sierpnia 2011

SUKIENKI DWIE

A właściwie sukienka i spódniczka :D

stroje stworzone na specjalną rodzinną uroczystość :)
tylko Szanowny Pan Tata nie zgodził się na krawat w kolorze przewodnim :D

hehehe





     Sukienka uszyta metodą łopatologiczną - czyli wzór odrysowany od już posiadanej princeski :) Spódniczka natomiast ma zwykły ołówkowy kształt z zamkiem błyskawicznym po lewej stronie.

Materiał delikatnie perłowo się mieni, co nadaje mu szlachetny wygląd - generalnie kreacje bardzo wygodne i na pewno jeszcze zostaną przez nas wykorzystane :D

piątek, 12 sierpnia 2011

WYNIKI CANDY

Przede wszystkim z dnia na dzień moja radość rosła przy każdym kolejnym wpisie pod moim candy :D

Liczba osób przerosła moje najśmielsze oczekiwania !! Bardzo się cieszę, że mogłam trafić do Was na Wasze blogi - które potwierdzają jak bardzo jesteście niesamowite :)

Za sierotkę Marysię robiła Gabrysia :) która dłuuugo mieszała karteczki - bardzo jej sie podobało :)

A oto mała foto relacje...


 Czyli cukierasy lecą do.... Margorzataka!! :) Gratuluję i czekam na maila z adresem do wysyłki :)


P.S.Wybaczcie jakość zdjęć, ale coś wcisnęłam w aparacie i lipa jakieś takie szare wychodzą ;/ a, że siedzę już na walizkach, to nie mam możliwości ich chwilowo poprawić :)

P.S.2 tak mi się to spodobało, że już szykuje kolejną rozdawajkę!! :)


Miłego weekendu!! :*