poniedziałek, 20 stycznia 2014

PINK !

Różowa poducha - dla siostry :)
tak różowej rzeczy chyba jeszcze nie szyłam :D
Nie wiem jak będzie się prezentować na waszych monitorach, ale w rzeczywistości jest piękna :D naprawdę :D 
A nawet jest u mnie w rodzinie anegdota dotycząca różowego koloru, a raczej mojej alergii na niego :) ale żeby nie było - ja bardzo lubię ten kolor :) tyle, że nie na sobie :) choć i to się zmieniło, jak zaszłam w ciążę z Gabrysią :) więc od kilku lat lubię kolor różowy a najbardziej jego odcień fuksję! :)

I taka jest właśnie ta poducha :) W kolorze fuksji :)




30 komentarzy:

  1. Masz 100% rację - jest piękna, naprawdę :))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ci wyszła! Jest prześliczna
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :D chyba będzie druga :D

      Usuń
  3. Kochana jak pokazywałaś bloki to jakoś paski mi tu nie pasowały, a teraz podobają mi się bardzo. Nawet czasami na sobie. A u mnie kroją się teraz też różowatości i fiolety. Ale do efektu końcowego jeszcze daleko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj fiolety i róże mmm :D będzie fajnie :D wiesz w rzeczywistości lepiej widzisz kolory, rzeczywiście na zdjęciu mogło coś niegrać :) dobrze, że efekt końcowy ci się podoba :)

      Usuń
  4. Piękna! Ja uwielbiam róż, szczególnie intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli mówisz że jak mi się córka trafi to uleczy alergię na różowy? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem możliwe :D ja całą ciążę mówiłam, że moje dziecko nie będzie chodzić w różowym kolorze bo są przecież inne dziewczęce o wiele ładniejsze :D ale wiesz co?? jej naprawdę najładniej w różowym :D no powiedzmy że w większości odcieni :D

      Usuń
  6. piękna :) ja szyję sukienkę w takim kolorze, jak skończę to zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie mogę przekonać się do łączenia różu z pomarańczem, ale u Ciebie wygląda naprawdę fajnie... Lubię bloki-gwiazdy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem ci, że wydaje się na początku, że kolory się będą gryzły ale wszystko zależy od doboru odcieni :D

      Usuń
  8. Piękna poducha! (I pisze to osoba, która nie toleruje różu w żadnym odcieniu ;))))))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Boski róż
    To piszę ja , która uwielbia wszelki kolor ;)))
    a z pomarańczowym to uwielbiam jeszcze bardziej :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam to uczucie satysfakcji, jak już patrzy sie na skończony uszytek. Zazdroszczę tego doznania, poducha świetna, taka energetyczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poducha bardzo pozytywna jak moja siostra :D bije od niej dobra energia :)

      Usuń
  11. Tylko przytulać się do takiej poduchy :)
    Przyznam, że ostatnio też chodzi za mną takie szalone połączenie kolorystyczne :) I chociaż różu nie znoszę, to fuksję uwielbiam i dobrze się w niej czuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna! Ja tez odkąd mam córke łaskawiej patrzę na róż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah a więc naprawdę coś w tym jest :D

      Usuń
  13. Jest ŚLICZNA i bardzo mi się podoba ten tył, rzeczywiście pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super poducha !!! Świetną tkaninę dałaś na tył.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)