piątek, 2 marca 2012

BABUSZKI I MOTYLE - CZYLI C.D. EKO-PAMPERKÓW

Co tam bede pisać... pokarzę :P










6 komentarzy:

  1. Świetne pieluchy, ale się cieszę, że moje dzieci już z nich wyrosły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieźle się rozbuchałaś ;) Przecież u Twojej córci to powoli czas na koniec z pieluchami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. heheh no mam nadzieje, że latem pożegnamy pieluchy :)
    Gabi ma skończone 17 miesięcy i rzeczywiście już łapie o co loto z nocnikiem :P
    spokojnie nie przeterminują się :) będą do kolejnych maluchów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że nieźle Ci idzie szycie tych pieluch i wychodzą bardzo profesjonalnie! :) Jak się tak rozpędziłaś to niedługo będziesz mogła otworzyć sklep z taką ilością ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. hehehe powiem Ci, że bardzo fajnie szyje sie te pamperki :)
    tkanina wdzięczna :) chociaż ten bambus w środku strasznie ciągliwy...

    sklep, a i owszem mogę otworzyć, tylko żeby było więcej chętnych na te moje prace :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Cu denko pomysł i i eko-pamperki superowe fajnie wyszły .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)