poniedziałek, 31 marca 2014

Pastelove candy :)

Jako obiecałam, tako dotrzymuję słowa :)

Z okazji:
-przekroczenia 200 fanów na fb
-przekroczenia 100tyś wyświetleń bloga (rety jak zaczynałam to wydawało mi się to niemożliwe!! :D a dzięki Wam się ziściło!!)
-przegapionych w ubiegłym miesiącu 3 urodzin bloga
-mojego dzisiejszego stanu ducha :)

Ogłaszam Pastelove wiosenne candy!! :D

Do zgarnięcia poszewka 35x35cm w pięknych pastelowych kolorach :) 





ZASADY :
1-należy polubić moją stronę na fb o TU
2-udostępnić zdjęcie TO z candy u siebie na osi czasu na fb
3-zostawić komentarz pod tym zdjęciem TU

:)

Można, ale nie trzeba, zostawiać u siebie na blogu informację o zabawie :)

Zgłoszenia przyjmowane są do 14.04. 
Losowanie dzień później, by poducha miała szansę dotrzeć do właściciela jeszcze przed świętami :)

Zapraszam do zabawy :)


środa, 26 marca 2014

Poduszka i babuszka :)

Dziś pokazuję Wam to, nad czym pracowałam powolutku przez ostatni miesiąc :)
Poducha to prezent dla Ani, w ramach naszej wymiany poduszkowej :)

Wiem już, że dotarła do właścicielki, i cieszy mnie ogromnie, że przypadła jej do gustu :D

Metoda szycia - to wdzięczne PP :)




I pochwalę się też babuszką, którą dostałam od Klaudii :)
cudny mug rug prawda?? :D



:D

poniedziałek, 24 marca 2014

Patchwork dla Gabi - projekt w realizacji

Nie tylko Tadek będzie miał nowy quilt :) Gabrysia również.

Koncepcji na narzutę było kilka... i już, już wydawało mi się, że wiem czego chcę (taa jasne), aż tu nagle doznałam olśnienia oglądając zdjęcia o TU.

Tak mi się te pastele spodobały, że wczoraj usiadłam do stołu, wyciągnęłam zestaw tkanin, kupiony jeszcze w styczniu w b-craft.pl i zaczęłam ciąć :)


Pocięłam, rozłożyłam na blacie - dumna z siebie, że mimo bolących, opuchniętych nóg daję jeszcze radę i... no właśnie, zaczęły się schody. Czyli dobieranie tych pasków. I zwątpiłam. Ech byłam tak podłamana, że nie osiągam efektu, który sobie gdzieś tam w głowie założyłam, że nawet obmyśliłam dwa alternatywne bloki, w których można było wykorzystać te dwucalowe paski...

No ale było już późno, więc stwierdziłam, że rano może mnie natchnie...

I wiecie co?? Rano gdy weszłam do pracowni, (która nota bene od tygodnia jest w nowym miejscu...) to te kolory całkiem inaczej się już prezentowały :) Podjęłam wyzwanie i mam zamiar stawić mu czoła!! Na razie mam 6 bloków - docelowo przynajmniej 24... hmmm... zobaczymy :) Bo na chodzie jestem przeważnie między 10, a 12 tylko :)

A w kolejce czeka jeszcze kołderka Tadka, którą dziś zacznę pikować :)








A i zapomniałabym powiedzieć :)

Się rozdawajka szykuje :D zaglądajcie więc :)

poniedziałek, 17 marca 2014

Co aktualnie szyję i znowu dostałam prezenty :D

Co aktualnie szyję?? 

Patchwork dla Tadzia, który jeszcze w brzuchu. Chciałoby się dopisać "grzecznie siedzi", no ale to by się mijało z prawdą :) Tadek to bardzo ruchliwe dziecko :) zwłaszcza w nocy, czym doprowadza matkę chwilami do szału, na szczęście ręka taty działa uspokajająco i noc można przespać :)


Czekam jeszcze tylko na dostawę wypełnienia z b-craft.pl i zabieram się za pikowanie :) Aktualnie blok ma ok 24,5" x 24,5", dojdzie jeszcze biały border i pewnie kolorowa lamówka. Kolorowa czyli pewnie jasnoturkusowa :) Cały 'swoon block' jest utrzymany w spokojnej tonacji. Docelowo pokój dzieci będzie pomalowany na jasnogołębi kolor, więc mam nadzieję, że ładnie się to wszystko zgra...

Zamówiłam niedawno kilka szmatek z FatQuarterShop i myślę, że solid, który do mnie przyleciał zza oceanu będzie pięknie pasował :)



Kolory ciut przekłamane - w rzeczywistości łanie się komponują :) jak już skończę całość to sami zobaczycie :)

To byłby prezent, który sama sobie zrobiłam...

Ale inni też mnie ostatnio obdarowali :D

Dostałam m.in poduchę szytą metodą PP od Doroty w ramach poduszkowej wymiany (moja poducha dla Ani czeka jeszcze na możliwość ukazania się w świetle dziennym...) i pled robiony na szydełku przez moją mamę :) Kocyk szaro-biały miał być docelowo u Gabrysi na łóżeczku, no ale tak mi pasuje do salonu, że sami wiecie... no, a ściany u Gabi są nadal łososiowe, a nie siwe, więc chwilowo będzie umilał mi czas w salonie :D 
przeszło 2 kg włóczki... dla mnie to kosmos!





W sumie, w gwoli ścisłości, to dostałam dwie poduszeczki :D


Tym przyjemnym akcentem kończę i życzę Wam miłego popołudnia :D

sobota, 8 marca 2014

Hexagony :D

Chodzą za mną od jakiegoś czasu...  mam cały plik z inspiracjami :D na razie w wolnych chwilach (np. czekając w kolejce do lekarza czy ZUS'u) obszywam pojedyncze hexy zakupione jakiś czas temu w zestawie u b-craft.pl.
Ale w szyciu ubiegła mnie siostra :) która zdecydowanie stworzona jest do ręcznej dłubaniny :D tzn. dużo cierpliwości ma hehehe

Poniższa poducha wykonana pół na pół przez nas - hexy -> Malwina, reszta ja :)
Moim zdaniem fajnie wyszło :)

Poducha jest prezentem dla naszej mamy, i już cieszy oko na kanapie w salonie rodziców.



A tak w ogóle szyją się dwa tajne projekty, których nie mogę Wam niestety jeszcze pokazać :D 
ale mam nadzieję, że już niedługo, niedługo :D

niedziela, 2 marca 2014

Tyle wiatraczków na raz jeszcze nie było :)

Styczne - zmora do zszywania... raz zejdą się idealnie, a raz masz ochotę rzucić tkaniną o ścianę! :D
No ale pracuję nad sobą - staram się niczym nie rzucać, choć czasami mam ochotę...

Prezentuję Wam dziś kolejny - marcowy - blok, szyty w ramach grupy Sugar Block Club.
Na początku projektu, postanowiłam, że będę się trzymać sztywno kolorystyki, nie będę nic zmieniać i przestawiać, jak to mam często w zwyczaju ^^




Kolejny blok zrobiłabym mniej pstrokaty... albo dałabym, na śmigła wiatraczków w rogach, po jednym kolorze z całej czwórki... jakoś wydaje mi się, że lepiej by to grało... może zrobię następny, nic sobie nie obiecuję, bo z czasem u mnie różnie :)

Na razie póki mogę to szyję, bo nie wiadomo jak długo taki stan rzeczy się utrzyma :)

Status quo w każdym razie pożądane :D


sobota, 1 marca 2014

Wiosna, wiosna ach to ty :)

Mamy dziś od rana w Szczecinie piękną, iście wiosenną pogodę!!
Aż czułam, że muszę coś uszyć, bo się uduszę :)

Pierw padło na spódniczkę dla Gabi - z pięknego, miłego sztruksu od Amy Butler zakupionego ostatnio w b-craft.pl.




Zdjęcia robione na szybko, kiecka nadaje się i do kozaków plus kolorowych rajstop, i na lato do bluzeczki na ramiączkach :D 20 minut roboty a dziecko szczęśliwe jakby w totka wygrało :)
A w kolejce stoi jeszcze jeden sztruks, który dziś i jutro jest w b-craft.pl w promocji po 20zł/mb!!! szaleństwo :D oprócz tego skusiłam się na nici do pikowania COATS i aż mnie świerzbi, żeby je wypróbować :D

aj aj lecę dalej do maszyny!!!! :D