sobota, 30 listopada 2013

Leniwy listopad...

Od jakiegoś czasu, zdjęcia zgrywane z aparatu, segreguję: sierpień 2013, wrzesień 2013, październik 2013 i teraz właśnie listopad :) Pomijając śmieszne, rodzinne zdjęcia, które po prostu są związane z emocjami, na chłodno stwierdzam, że szyciowo to ja bardzo leniwa byłam ;/

Podsumowując: przepikowałam wreszcie do końca patchwork "Środek lata", że nie wspomnę, że lamówką nadal jest niobszyta, mimo że stoi na widoku i się przypomina... dalej jedna poducha patchworkowa (czerwona gwiazda), plus dwa zestawy chust pod szyję... jest jeszcze kilka małych, naprawdę małych, projektów przeróbkowych, o których nawet nie ma sensu wspominać...

Mój ostatni listopadowy projekt to poducha z jelonkiem. Na razie mam panel, czeka jeszcze mnie pikowanie i wybranie materiału na tył. Miała być cała narzuta, ale szczerze mówiąc obawiałam się tych trójkątów :D A one w głowie siedziały mi już oda dawna, dawna... chyba odkąd pierwszy raz zobaczyłam narzutę uszytą przez Kasię z TEGO bloga :) A jak zobaczyłam poduchę to już wiedziałam, że tez jedną przynajmniej popełnię :D


Ostatnio to moje nowe ulubione kolory :) Nawet po raz pierwszy w życiu mam kurtkę w pięknym butelkowozielonym kolorze, który wpada w bardzo, bardzo głęboki turkus :D 
Zresztą widzicie pewnie nowy nagłówek bloga...

A tak na koniec, a propos rozczulających zdjęć - moje dziecko kocha minky :D



 P.S. po konsultacji z dziewczynami z grupy SZSZ cofam zastrzeżenia względem szerokości szycia stopkami Horizona :D oświeciły mnie, i teraz mogę co pół milimetra ustawiać sobie jej szerokość - yupiii :D


Aaaaaaaa i polecam jeszcze do czytania wywiad z Karoliną z www.b-craft.pl :) który ukazał się niedawno na naszym szczecińskim BLOGU

wtorek, 19 listopada 2013

Od przyszłego tygodnia arktyczne powietrze nad Polską brrr...

No ale na pewno nie zmarzną te maluchy, co ciepło pod szyją będą mieć :)

Chusty z miękkim minky :) sama nie mogę się zdecydować która ładniejsza?? :D

I z innej beczki troszkę...
->jeśli macie w swoich maszynach, możliwość szycia z górnym transportem, to gorąco polecam! :D
Ja normalnie zszywałam na lewej stronie chusty owerlockiem - bo szybko i ładnie materiał był podawany. Minky się rozciąga, więc zawsze trzeba było gęsto szpilkami sobie pomagać - a tu?? Zero szpilek :D no może ze 3 na boku, żeby mieć ogólny obraz :)

Horizon rozszerza moje zdolności krawieckie :D

A teraz chusty :)




niedziela, 17 listopada 2013

Czy ja Wam już pokazywałam moje nowe wizytówki??

Zrobiłam je już jakiś czas temu :)
Dumna z nich jestem :) bardzo :) no i wykorzystuję możliwości Horizona! :)

Wizytówki na pewno są znane tym, co mnie śledzą na facebook'u :)




piątek, 15 listopada 2013

Szczecińskie spotkania szyciowe :)

Uwielbiam je!! :D
Wczoraj odbyło się już czwarte oficjalne spotkanie grupy szyjącej SZCZECIN :)
Mówię oficjalne, bo tych nieoficjalnych nie sposób zliczyć :) mam bardzo fajną paczkę, z którą spotykamy się regularnie :) i po każdym takim spotkaniu, po prostu jest lżej - może i banalne, ale dopóki działa na mnie ta pozytywna energia, dopóty będę na głowie stawać, by się z dziewczynami spotykać :D wiecie w grupie siła :) to takie nasze spotkania AT - Anonimowych Tkaninoholików hahahaa

No ale teraz zdjęcia :) Wczoraj nadwornym fotografem była Karolina z b-craft.pl , do której zapraszam Was po piękne tkaniny, inspiracje i aktualnie dodatkowo na candy, o którym poczytacie klikając linka po prawej stronie postu :)

realizacje z listopadowego SEWALONG :)

Debata nad programem darmowych warsztatów szyciowych, które odbędą się w ramach koleżeńskiej samopomocy :)

nasza propaganda!! :D

plotyyyyyy :D

debata pt: co chcesz za tą szmatę?? :)

oooo to jest fajneee :)

dobijam targu z Gniewką :)

fajnie było :) czekam na kolejne!!
A to co ja ze sobą do domu przyniosłam po spotkaniu :D


środa, 13 listopada 2013

Krótka relacja z pola bitwy :)

Krótka, i z polu bitwy, bo walczę i z kołderką, i z chorobą Gabi - z tą pierwszą idzie mi lepiej, choć i prucie, pikowania już zaliczyłam.

Zabrałam się wreszcie za kołderkę uszytą wwoooo woooo dawno temu... z pół roku może będzie :)
Po prostu jakoś reki do niej nie miałam. I tak pospinana około 180 agrafkami stała zawinięta obok stołu do szycia... co mnie odwiedzały dziewczyny z Szsz to się pytały - jeszcze nie skończyłaś pikować?? :) Najbardziej chyba mobilizowały mnie Gosia i Jolcia :)

Więc co się stało, ze wreszcie mnie natchnęło?? Odwiedziłam nową pracownię Karoliny ... i chyba towarzystwo tylu nowych tkanin, z których już bym coś nowego chciała uszyć, ruszyło moje sumienie :) Także Karolino - dziękuję :)





A jak takie ośmiokąty powstają?? :) popatrzcie poniżej...


piątek, 8 listopada 2013

Klasyka :)

Takie wzory są uniwersalne i ponadczasowe :) i co najważniejsze, pasują do każdego wnętrza :)
Mam nadzieję, że nowa właścicielka będzie zadowolona :D

W środku bardzo bardzo puchata poducha :)

Tył na zakładkę ozdobiony dekoracyjnym  ściegiem :)

Miłego dnia Wam życzę!! :)

poniedziałek, 4 listopada 2013

Misie pod szyje

Dwie chusty.
Jedna mniejsza z zapięciem na rzepa, już u nowego właściciela, a druga większa, wiązana tradycyjnie na supełek nadal do wzięcia :)





Był jeszcze worek , również w misie i dupa blada zdjęć nie zrobiłam...