środa, 23 października 2013

Długo powstawała, ale jest :)

Kochani wracam powoli do formy - coś tam kolejnego już dłubię :)
Dzięki Bogu czuję się już dobrze, więc jest szansa, że i do szycia wrócę :) a pomysłów mam tyle, że ło ho ho :)

Dziś poduszka o której już wspominałam w poprzednim poście.
Poduszka dla Gabrysi :) bardziej dekoracyjna ze względu na dużą ilość pikowania. Tu przód i tył na ocieplinie :)





piątek, 11 października 2013

Żyję choć ostatnio nie szyję

Ostatni miesiąc mam dosłownie wycięty z kalendarza :(
Mimo dużej dozy zapału zabrakło sił fizycznych... liczę, że niedługo wyjdę na prostą, a wówczas pokażę Wam dwie piękne poduchy, które szyję na raty od miesiąca :)

Tu akurat tył, o którym chciałam trochę napisać...
Mianowicie cieszyłam się bardzo, że do Janome pasują też moje stare szpulki... do czasu jak zobaczyłam jaką robią różnice przy pikowaniu, obejrzyjcie zdjęcia i same zobaczcie :)

Wniosek do Horizona wkładaj jedynie oryginalne szpulki, zwłaszcza jak pikujesz kołderkę :)


pierw dobrze spinamy 3 warstwy materiału

pikujemy trochę...

efekt na prawej stronie całkiem zacny
a po lewej już widać różnicę - pomarańczowa nitka nawinięta była na oryginalny bębenek :( różowa już nie...

I na koniec jeszcze bardzo dobry TEKST... polecam do czytania, a nóż się kiedyś przyda, czego Wam nie życzę :)

ZAPRASZAM NA MAKOWECZKI.PL :)