poniedziałek, 6 maja 2013

Jestem - szyję i żyję :)

Majówka bez internetu - ciekawe doświadczenie :)

no ale z przyjemnością dziś zaczęłam nadrabiać internetowe zaległości :)

Z majówki zdezerterowałam razem z wielką torbą materiałów ^^ mam zamiar w tym tygodniu wreszcie uzupełnić moją garderobę hehee zdjęcia będą niestety dopiero, gdy i aparat wróci z wakacji :)

Tym czasem mam w planach:
-uszyć dzianinową zieloną długą kieckę
-uszyć fioletowy top na szerokich ramiączkach
-uszyć białą bluzkę z baskinią
-uszyć torbę plażową
-uszyć biało/czarną sukienkę
-uszyć satynowe spodnie z najnowszej burdy
-uszyć Gabrysi sukienkę w wisienki :)

i jeszcze coś tam miałam w postanowieniach ale jestem już tak padnięta że pewnie przypomni mi się to dopiero jutro :)

Aaa i zapraszam na bloga Szczecinszyje.blogspot.com, gdzie po raz 3 ukazał post mojego autorstwa :)

o TU :)


a po necie, ściślej fb krąży ostatnio takie - jakże prawdziwa życiowa anegdota :D


 

16 komentarzy:

  1. No kochana plany masz ambitne, ale znając Ciebie podołasz im z nawiązka.
    Co do Twojego artykułu, to muszę przyznać, że jestem wzruszona i zaszczycona. Znaleźć się w takim towarzystwie to ogromne wyróżnienie. Dziękuję Ci z całego serca, sprawiłaś mi wielką frajdę. Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Plany tak jak i u mnie wygórowane. Ja zastanawiam się kiedy swoje uda mi się zrealizować, ale Twoje będę śledzić uważnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogromnie mi miło, że do mnie zaglądasz :) a znalezienie się wśród tych kilku wspaniałych blogów to naprawdę zaszczyt :) dzięuję za to wyróżnienie :D

    Ja już od jakiegoś czasu myślę żeby pisać na blogu plan szycia na tydzień, teraz to robię w kalendarzu ale wiadomo jak będzie publiczne to bardziej się człowiek spręża :D

    OdpowiedzUsuń
  4. To teraz bedziesz miala szyyycia :) Ale fajnie bo to zrobisz dla siebie :) Fajne blogi :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. oj dużo tego szycia.
    Mi jak narazie nic się nie chce chociaż plany mam :P

    OdpowiedzUsuń
  6. no ogromne masz plany, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba będziesz musiała zrezygnować ze spania żeby to wszystko poszyć :)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie da się nadrobić czasu w internecie po majówce bez niego! Też nie miałam i to było świetne, ale nie da się, naprawdę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zielona spódnica już uszyta :) teraz biorę się za bluzkę - niby miała być biała z baskinią, a będzie szara z zakładkami ooo :) w ramach szczecińskiego SAL :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Melduje bluzka w szare astry skończona :) szczecińskie majowe SAL zaliczone :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oooo...plany wspaniale:)Na bloga zajrzę chętnie,chociaż troszkę będę bliżej Szczecina:)Pozdrawiam♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam,pozdrawiam i podziwiam.Fajne rzeczy tworzysz.Jeśli pozwolisz to rozgoszczę się na dłużej,Ciebie zapraszam w odwiedziny do Dobrych Czasów.Jola

    OdpowiedzUsuń
  13. No dziewczyny już niestety wiem, że nie dam rady wypełnić mojego ambitnego planu :(
    Raz dlatego , że mi się w środę maszyna do końca zepsuła, podczas obszywania pistacjowych spodni...
    A dwa dlatego że od wczoraj leżę z Gabrysią na dziecięcym oddziale zakaźnym :( nie wiem, czy przed weekendem puszczą nas do domu :(

    maszyny nie ma, dziecko chore w szpitalu i wakacje na Majorce odwołane :(
    zdecydowanie to nie był dobry tydzień, a niestety się jeszcze nie skończył :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Och, trzymam kciuki, żeby wszystko się szybko poukładało!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę :) Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad, w postaci komentarza :)