Bardzo proszę przedstawiam Wam kolejną pieluszkę - tym razem już z materiału minky, a więc nie powinna przeciekać - a nie powinna bo jeszcze tego nie sprawdziłam :)
mała chwilowo poza domem, więc czekam kiedy wróci, no i wtedy przetestujemy dzieło mamy :D
W środku miła, kolorowa flanelka :)
no i przetestowana przez Gabi :)
joj jaka śliczna i w niczym nie ustępuję tym, które widziałam w necie! :) Nigdy nie miałam przyjemności dotykania tego polaru Minky, ale sama jego faktura wygląda bardzo przytulnie i mięciutko :)
OdpowiedzUsuńPS. Dzięki za Twoją wypowiedz pod moim postem :)
Pozdrawiam :)
a psze bardzo :D mówię co myślę :D
Usuńno racja - minky jest stworzone do miziania :D
Prze, prze, przepiękna :)
OdpowiedzUsuńNiestety moja Maryś z różnych względów nie może nosić wielo, ale gdyby mogła, to natychmiast zamówiłabym jej to cudo!
(Nailaa, zlikwiduj sobie weryfikację obrazkową, bo straaaasznie upierdliwa - szczególnie po zmianach na blogerze.)
już patrze jak to dziadostwo zmienić ;> dawno mnie nie było...
Usuńp.s. no powiem ci kochana, że my mamy codziennie rano batalie małą do stoczenia z Gabryśką, jak jej chce do przedszkola założyć jednorazówkę ech... niby 17 miesięcy ale jak ona się już wykłóca hehe strach się bać co będzie za rok :D
Piękne! Polarki Minky są boskie:)
OdpowiedzUsuńSuper pieluchy, też używam:) szyję również ale inne rzeczy. Na pieluchy jakoś mi odwagi brak... Slicznie:)
OdpowiedzUsuńwww.pudremposypane.blogspot.com
pozdrawiam
Te są niesamowite powaliły mnie ale za to jaki materiał i kawałek dzidzi fajnej . ŚWIETNE
OdpowiedzUsuńale super :) i ta tkaninka! he uwielbiam minky
OdpowiedzUsuńno tkaniny niezłe nie powiem hehehe
Usuńobie kupione u ciebie zdaje się co?? :D